Narkotykowe grupy stawiają na milionowe zyski

Hurtowe ilości, prekursory z Chin i wykorzystywane jako przykrywki legalne firmy – narkotykowe gangi działają ponad podziałami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

387

Hurtowe ilości, prekursory z Chin i wykorzystywane jako przykrywki legalne firmy – narkotykowe gangi działają ponad podziałami.

Międzynarodowe powiązania i organizowanie przemytów na wielką skalę, przynoszących jednorazowo zyski rzędu milionów złotych – to oblicze współczesnego narkobiznesu.

– Transgraniczność przestępczości narkotykowej staje się normą, a w ramach międzynarodowych wspólnych z Europolem operacji coraz częściej jednorazowo przejmujemy już nie kilogramy, ale tony narkotyków – mówi „Rzeczpospolitej" Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.

Oprócz nastawienia na hurt widoczny jest inny trend: prekursory do produkcji narkotyków i anabolików coraz częściej są sprowadzane z Chin, gdzie panują dość swobodne normy w tym zakresie.

Najnowszy, spektakularny przykład charakteryzujący narkotykowe gangi to przejęcie przez CBŚP i służby innych krajów 1,2 tony GBL, zwanej pigułką, albo kropelką gwałtu, i likwidacja wiodącego przez Polskę kanału przerzutowego tej substancji. Była przesyłana z Chin na Litwę – później przez firmy kurierskie trafiała do Polski, Europy i do krajów Ameryki Północnej i Azji.

– O skali nielegalnego przedsięwzięcia świadczy fakt, że zaangażowani w nie mogli przesłać łącznie 335 ton narkotyku wartości 21 mln euro – mówi Iwona Jurkiewicz.

Dwaj Polacy zaangażowani w proceder nie mają kryminalnej przeszłości. – Prowadzili na Litwie działalność gospodarczą, sprzedawali środki czyszczące – mówi nam jeden z funkcjonariuszy. Na Litwie GBL dotąd było legalne i dopiero w związku z tą sprawą środek zdelegalizowano.

To największy w ostatnim czasie przemyt udaremniony przez CBŚP, choć przesyłki idące w tony nie są rzadkością.
close

Trzy tony haszyszu z Pakistanu wartości 60 mln zł chciał przemycić do Polski w kartonach z pościelą gang ze Śląska, mający kontakty w Holandii. W lipcu 2018 r. statek z kontrabandą wpłynął do Gdyni. Dzięki informacjom polskiej policji także w Holandii śledczy przejęli narkotyki. Również w ubiegłym roku CBŚP skonfiskowało przesyłkę z Chin – 310 litrów płynnego prekursora amfetaminy (wartego 1,2 mln zł).

– Przy tych dwóch sprawach policjanci z CBŚP współpracowali z amerykańską Drug Enforcement Administration i z pakistańską Pakistan Anti – Narcotics Force – mówił komendant główny policji Jarosław Szymczyk.

Z kolei w ramach niedawnej majowej operacji „Lodołamacz" CBŚP i służby z Hiszpanii, Litwy, Estonii i W. Brytanii ujęły 22 osoby z półświatka, które mogły wyprać 680 mln euro uzyskane z przestępstw. W grupie byli głównie Litwini, ale praniem brudnych pieniędzy zajmowali się także Polacy.

– Narkobiznes wciąż jest domeną zorganizowanych grup, tyle że dla zysku współpracują ze sobą ludzie różnych narodowości i ponad granicami – twierdzą policjanci zwalczający taką przestępczość. Jak wynika z danych KGP, w pierwszej połowie tego roku stwierdzono 38 tys. przestępstw narkotykowych – to o 3,3 tys. więcej niż w tym samym czasie rok temu. Do czerwca już 17 tys. osób usłyszało zarzuty – to o blisko 1,9 tys. osób więcej – ponad połowę złapano na gorącym uczynku.

W 2018 r. CBŚP przejęło 11 ton narkotyków, czyli czterokrotnie więcej niż w 2017. Kolejne cztery tony przechwycili policjanci z kraju. – W ubiegłym roku zostało skonfiskowanych 13 kilogramów i 716 litrów płynnej GBL – mówi Michał Kidawa z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. W Polsce wciąż najpopularniejszy narkotyk to marihuana.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mefedron

Katastrofa życiowa, przegięcie z braniem benzo, Mdma, fety, generalnie wszystkiego co się dało. Doprowadziło to do mojej wyprowadzki od chłopaka, z którym mieszkam ponad 3 lata. "Trip" odbył się w nocy, trwał 6 godzin, był to wynajęty przeze mnie pokój. 4 dni później wróciłam do DOMU i mojej miłości, którą do tej pory ranię.

23:00 wchodzi kreska. Mało, może 50 mg. Nie działa. Nie ma w tym nic dziwnego, byłam benzodiazepinowym zombie

 

23:15 kreska, może 100 mg

 

24:00 biorę się za pracę. Roznosi mnie a jednocześnie przygniata. Zaczynam myśleć o życiu. 

 

00:15 wrzucam do szklanki z pepsi z 200mg

 

01:00 Na zmianę wpadam w panikę, płaczę, wbijam paznokcie w skórę i myślę o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, pragnę być blisko mojej najbliższej osoby, wzoru, wsparcia, sensu życia. Tęsknię za nim a jednocześnie go ranię - ćpając.

 

  • Grzyby halucynogenne


29 września 2001

  • Gałka muszkatołowa

Gałka muszkatołowa

probowalem raz 2 lata temu, bez efektow

dawka: 2.5 galki startej na mak.



Za oknem piekny zimowy, sloneczny dzien. Poczytalem troche tutaj o magicznej galce i postanowilem sie przekonac w koncu jak to zadziala na mnie. Pozniej dopiero przekonalem sie ze jednak prawdziwe jest takie jedno przyszlowie o ciekawosci.

Do rzeczy.

N

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

randomness