Narkotyki znalazł pies

Na przejściu granicznym w świecku strażnicy zatrzymali mazdę, podejrzewając, że są w niej narkotyki

Anonim

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany

Odsłony

1637

Na przejściu granicznym w świecku strażnicy zatrzymali mazdę, podejrzewając, że są w niej narkotyki. Skrupulatnie przeszukali auto, ale nic nie znależli. Tymczasem pies wywąchał amfetaminę, ukrytą w zbiorniku na płyn do spryskiwania szyb. Żeby się do niej dostać trzeba było rozebrać samochód na części. W pojemniku było 2 kg amfy.

Auto prowadził mieszkaniec Łodzi, Jerzy Sz., który odpowiada teraz przed łódzkim Sądem Okręgowym.

W śledztwie ustalono, że oskarżony przed wyjazdem do Niemiec pożyczył mazdę od znajomego. Na ten czas zostawił mu swojego mercedesa. Kiedy wpadł, policjanci ustalili, że auto to zostało skradzione na szkodę niemieckiej firmy w Tuszynie.

Do zarzutu przemytu amfetaminy prokurator dopisał też kupno skradzionego samochodu. - Nie wiedziałem, że w tym aucie były narkotyki - mówił oskarżony. Na temat mercedesa w ogóle nie chciał rozmawiaą. (st)

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Nazwa substancji : Canabis indica


poziom doświadczenia użytkownika : srednio, raz na tydzien,dwa tyg od 1 roku

"set & setting" : nie palilem miesiac czasu, wczesniej raz na tydzien to bylo minimum , srednio 2-3 razy na tydzien , obiecalem sobie ze nie bede palic do piatku , zlamalem przysiege i zapalilem w poniedzialek ( 4 dni przed obiecana data)



Wszytsko zaczelo sie tak :


  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Brak pomysłu na ciekawe spożytkowanie czasu, neutralne

Set& settings: brak ciekawszego pomysłu na spożytkowanie czasu, nuda. Zażyłem tego dnia jedno 2 opakowania dexa caps(400mg dxm) oraz w późniejszym czasie jedno opakowanie tussidexu 450. Do rzeczy.

14:15 wchodzę do apteki w wiadomych celach. Niestety nie ma mojego ulubionego tussidexu, więc zamiennie kupuę jedno opakowanie dexa capsu. Pare minut później zażywam całem opakowanie i udaje się do centrum handlowego.

  • Inhalanty

nazwa substancji: benzyna do zapalniczek, ale to samo mógłbym

napisać o butaprenie, hermolu (można jeszcze kupić taki klej?) czy

nitro





poziom doświadczenia użytkownika: inhalanty - pierwszy raz po

wielu, wielu latach; inne narkotyki od kilkunastu lat: thc, lsd,

amfa, xtc, kokaina, grzyby, gałka, dxm, efedryna, atropina



dawka, metoda zażycia: kiranie z samary, czyli wdychanie oparów z

torebki foliowej

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Odrzucone TR

Nastawiłam się na niesamowitą banie. W 100% byłam przygotowana na ostre śmianie. Zimowe popołudnie, sobota, weekend u chłopaka na wsi.

Spacer na świeżym powietrzu. Palę fajkę razem z chłopakiem. On wcześniej nia palił, ja już nie raz. Zioło hodowane w domu, więc jest pewność, że niczego nikt nie dodał. Już w czasie palenia delikatnie mi siadło. Poczułam lekką dezorientację. Podczas powrotu do domu zrobiło mi się doćś mocno niedobrze. W przygotowaniu ne bełta stanęłam w krzakach, jednak nic. Sytuacja powtórzyła się nie raz więc postanowiłam zostać przed domem. Chłopak poszedł zrobić mi herbatę.

***