Narkotyki warte 800 tys. zł w przesyłce pocztowej

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Oddziału Celnego I Pocztowego w Warszawie podczas rutynowej kontroli przesyłek pocztowych, znaleźli w jednej z nich prawie 1 kg substancji odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Izba Administracji Skarbowej w Warszawie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

111

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Oddziału Celnego I Pocztowego w Warszawie podczas rutynowej kontroli przesyłek pocztowych, znaleźli w jednej z nich prawie 1 kg substancji odurzających.

Płyty z niespodzianką

W zatrzymanej paczce, nadanej w USA, miały być płyty winylowe. Zamiast płyt, w okładkach były dwie hermetycznie zamknięte torebki foliowe. Znajdowała się w nich biało-brązowa półpłynna substancja, częściowo skrystalizowana, którą poddano badaniom.

Badania substancji w laboratorium

Wyniki badań potwierdziły obecność w substancji związku delta-9-tetrahydrokannabinolu, tzw. THC o bardzo wysokim stężeniu (64%). Z tego względu z zatrzymanego narkotyku można byłoby przygotować ponad 8 tys. porcji dilerskich. Wartość zabezpieczonej substancji szacuje się na ok. 800 tys. zł.

„Meloman" z Warszawy zatrzymany

19-letni odbiorca przesyłki został tymczasowo aresztowany na okres 2 miesięcy. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • Fentanyl
  • Użycie medyczne

Szpital specjalistyczny. Zabieg otolaryngologiczny. Pełnia zaufania do systemu.

T = -300 minut:

0.25 mg alprazolam P.O.

Po pół godziny od zażycia fajny relaks, brak lęków, pozytywne nastawienie. 

T = -45 minut:

7.5 mg midazolam P.O.

Po 20 minutach od zażycia ogarnia mnie totalny błogostan. Czuje się gotowy do lotu. Zakładam skafander kosmiczny, hełm w rękę. Wychodzę z centrum kontroli lotów, uścisk dłoni prezydenta. 

T = 0. S.T.A.R.T.

Fentanyl w ilości 2 mg podany dożylnie zaczął działać w ciągu kilku sekund od podania. 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Ja i moje 3 przyjaciółki: S., M. i B. Mieszkanie, przytulny pokoik, świeczki, muzyka. Wszyscy cieszymy się, że wreszcie spotkaliśmy się w tak dobranym i bliskim sobie gronie. Dziewczyny są nieco zdenerwowane i podekscytowane – to ich pierwszy raz z tego typu substancją. Ja cieszę się, bo wiem, że za chwilę nastąpi coś wspaniałego.

22.00.
Otwieramy woreczki strunowe i konsumujemy niepozornie wyglądającą ilość proszku. Gorzkie, ale przecież najlepsze lekarstwa muszą być gorzkie. Popijamy gazowaną wodą.

Dziewczyny, pamiętajcie, żeby wylizać woreczki – przypominam.