18.11.2008
Start 16:40
własny pokój, wieczór, nastrój pozytywny, nastawienie na hardcorowy lot
18.11.2008
Start 16:40
Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa
Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami
(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)
Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.
Witam
Pora na moj opis wrazen po amfetaminie/metaamfetaminie.
Biorac ja mialem konkretny cel, wcale nie zwiazany z doladowaniem siebie lub
sam nie wiem do czego ona moglaby jeszcze sluzyc. A mianowicie chdzilo mi o
schudniecie.
Tak sie zlozylo, ze udalo mi sie bez wiekszych komplikacji zucic
papierosy na 3 miesiace (to bylo w zeszlym roku pazdziernik - grudzien). Jak
to fajnie jest pozbyc sie tego syfnego nalogu, tylko jakos waga, nie po
Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.
17:34
Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.
18:05