REKLAMA




Narkotyki w rakietkach tenisowych. Udaremniona próba przemytu do sztumskiego więzienia (zdjęcia)

"Narkotyki ukryto w specjalnie do tego celu przygotowanych rakietkach do tenisa stołowego" - informuje kpt. Kamil Dobrzyński z Zakładu Karnego w Sztumie. - "Znajdowało się tam prawie 13 gram substancji"

9 marca funkcjonariusze służby więziennej w Sztumie udaremnili przemyt substancji narkotycznej na teren zakładu karnego. Narkotyki ujawniono w czasie kontroli przesyłki adresowanej do jednego z osadzonych.

Na uwagę zasługuje pomysłowa próba przemytu.

- Narkotyki ukryto w specjalnie do tego celu przygotowanych rakietkach do tenisa stołowego - informuje kpt. Kamil Dobrzyński z Zakładu Karnego w Sztumie. - Znajdowało się tam prawie 13 gram substancji, którą zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom policji. Współdziałanie Służby Więziennej w Szumie i Komendy Powiatowej Policji w Sztumie ma wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa oraz prowadzi do ukarania osób odpowiedzialnych za proceder przemytu substancji niedozwolonych.

Jak informuje ZK w Sztumie, wpływająca do sztumskiego więzienia korespondencja do osadzonych podlega szczegółowej kontroli. Każda z przesyłek traktowana jest w sposób indywidualny, co pozwala na dokładne sprawdzenie jej zawartości. Nie bez znaczenia pozostaje fakt wyszkolenia w tym kierunku funkcjonariuszy służby więziennej oraz stosowania specjalistycznych urządzeń technicznych. Wszystko to przekłada się na wysoki poziom bezpieczeństwa.





Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!


  • Szałwia Wieszcza

Autor: Pan Piotr

Substancja: dxm 300mg + Salvia ekstrakt x20

Doświadczenie: MJ i dopalaczowe podróbki, LSD, dxm, klej i parę innych

To mój pierwszy Trip Raport, proszę o wyrozumiałość.

  • Inne

Co tu duzo mowic,rodzi sie takie pytanie - [kiedy ja tak zaczynam to bedzie

dlugie i dla niektorych

nudne,wiec mozecie juz wcisnac `del` ] - jaki jest w tym cel? Czy po prostu

istniec-kolekcjonowac

doswiadczenia,jak cholerne znaczki w klaserach? Czy nigdy sie to nie znudzi?

Czy moze to jest

odmiana od czegos co nam sie juz zrodzilo.Wiem,ze nie moge tego przelac w

slowa, braklo

by metafor,to tylko taki dopisek jak wiele innych ktore byly przedemna i

beda po mnie,bez znaczenia.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

randomness