Narkotyki w NAVY SEALS (+video)

Jeden z najsłynniejszych i najbardziej szanowanych pododdziałów marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych – NAVY SEALs – walczy z wewnętrznym wrogiem...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dziennik-polityczny.com
Jakub Moźniak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

382

Jeden z najsłynniejszych i najbardziej szanowanych pododdziałów marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych – NAVY SEALs – walczy z wewnętrznym wrogiem...

Po raz pierwszy rozmawiamy z żołnierzami US NAVY SEALs w sprawie używania narkotyków w jednostce.

Siedzę tu, ponieważ nie jestem już dumny z tego, że należę do tej jednostki ze względu na kierunek, w którym zmierza – powiedział jeden z Navy SEAL-ów

To trzej żołnierze NAVY SEALs – jeden nadal czynnie służy w wojsku, dwóch na emeryturze. Oni zgodzili się porozmawiać z nami, jeśli ukryjemy ich twarze i zmienimy ich głosy, aby uchronić ich przed karą.

NAVY SEALs jest jedną z najbardziej elitarnych jednostek USA, ale nawet w niej istnieje „rosnący” problem narkotykowy.

Ludzie, których znamy, zostali przebadani i okazało się, że są pod wpływem narkotyków: kokainy, amfetaminy, marihuany, ekstazy – powiedział SEALs: – To jest problem”

– Jak powszechne jest nadużywanie narkotyków w zespołach SEALs-ów?

– Rośnie – powiedział jeden z SEALs-ów. – Używanie narkotyków rośnie.

W grudniu zeszłego roku SEALs-y przerwały wszystkie szkolenia z powodu problemu narkotykowego.

– Czuję, że nasza jednostka, nasza kultura wygasa na naszych oczach. – Oświadczył kapitan Jamie Sands, dowódca 900 SEALs-ów.

Pod dowodzeniem kpt Jamiego Sandsa w ciągu 3 miesięcy pięć SEALs-ów zostało wyrzucono z pododdziału z powodu używania narkotyków.

– Czuję się zdradzony – Powiedział Sands. – Dlaczego nam to robisz?

Każdy żołnierz pod jego dowodzeniem został zobowiązany do wzięcia udziału w tym spotkaniu lub obejrzenia go online. W odpowiedzi na naszą prośbę marynarka wydała zmodyfikowaną wersję wideo.

Zanim Sands się odezwał, szef jego sztabu ogłosił „oszałamiającą” liczbę spraw narkotykowych, które ujawniają, że pododdział specjalny miał więcej przypadków używania narkotyków niż reszta floty.

– Ci ludzie, którzy mają być elitarnymi żołnierzami, którzy są związani z dostępem do informacji niejawnych są narkomanami. – Powiedział SEALs dla CBS News. – To całkiem niebezpieczne.

Adm. Timothy Szymański, szef Dowództwa Wojsk Specjalnych Marynarki Wojennej, zgadza się, informując CBS News: „używanie narkotyków reprezentuje niepokojący trend dla tej elitarnej jednostki”.

Dlaczego SEALs-y biorą narkotyki? Można by pomyśleć, że to ze względu na stres związany z operacjami wysokiego ryzyka, ale to nie jest to, co powiedział Sands.

Podobnie jak reszta wojska, SEALs-y powinni być poddawane losowym badaniom moczu. Lecz w praktyce nie są testowani, gdy znajdują się poza bazą, co w dużej mierze wynika z ciągłego zapotrzebowania na ich umiejętności. Trzy czynne SEALs-y powiedziały nam, że od lat nie były testowane.

Ciekawe, czy ktoś prowadzi testy na narkotyki wśród amerykańskich żołnierzy w Polsce? Może właśnie to jest przyczyną wypadków na polskich drogach z udziałem żołnierzy USA?

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Metro (niezweryfikowany)

Przecież każdy wie, że większość amerykańskich żołnierzy mogła mieć kontakt z narkotykami ze względu ma pochodzenie i sposób życia.
AlienF (niezweryfikowany)

Ciekawe...... muszę znaleźć źródłowy materiał. Abstrahując już od wszystkiego, od badań którymi na bank są regularnie żołnierze poddawani w siłach zbrojnych USA a już w szczególności w jednostkach specjalnych gdzie żołnierze/operatorzy mają certyfikaty dostępów niejawnych, od kontroli a czasach epidemii opio w Stanach itp to zastanawia mnie to jeśli jest to prawda jak osoby wykonujące tak szczególny zawód radzą sobie z wydolnością i zwyczajnie ze sprawnością fizyczną jeśli ćpają mocniejsze rzeczy....?!?
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Yerba mate

euforia, strach, przerażenie, paranoja, ciepło, miłość

Prolog

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.