Narkotyki w bateriach. Świąteczna paczka nie dotarła do skazanego

Podejrzana paczka trafiła przed świętami do zakładu karnego w Głubczycach. – Narkotyki ukryte były w pojemnikach imitujących baterie – mówi portalowi tvp.info por. Bartłomiej Kawulok, rzecznik ZK w Głubczycach. Specjalnie przygotowane opakowania obklejono naklejkami zdjętymi z baterii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

324

Podejrzana paczka trafiła przed świętami do zakładu karnego w Głubczycach. – Narkotyki ukryte były w pojemnikach imitujących baterie – mówi portalowi tvp.info por. Bartłomiej Kawulok, rzecznik ZK w Głubczycach. Specjalnie przygotowane opakowania obklejono naklejkami zdjętymi z baterii.

Opakowanie z bateriami od razu przykuło uwagę funkcjonariusza służby więziennej, który sprawdzał przesyłkę.

Wezwano do pomocy Gabi, którą wyszkolono do poszukiwania narkotyków.

– Paczkę włożono do specjalnego pudełka, które ma zabezpieczyć przesyłkę przed zniszczeniem, kiedy pies będzie ją „badał” – wyjaśnia por. Bartłomiej Kawulok, rzecznik ZK w Głubczycach. Pies natychmiast zasygnalizował, że w środku znajdują się podejrzane substancje.

Wtedy w ruch poszły śrubokręty i obcęgi. Z wnętrza pojemników imitujących baterie wyciągnięto dwa gramy suszu roślinnego i około cztery gramy proszku w postaci kryształu – najpewniej meta amfetaminy. Testy potwierdziły podejrzenia funkcjonariuszy.

Paczka miała trafić do więźnia, który niedawno został przewieziony do tego zakładu. Rzecznik przyznaje, że choć często zdarzają się próby wniesienia na teren zakładu karnego niedozwolonych substancji, jednak pomysłowość w tym przypadku zaskoczyła wszystkich.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Kodeina

O sobie: 19 lat, waga: 79 kg, wzrost: 183 cm

S&S: Mój pokój, okazało się że dostałem od kumpla jedynke fety i jako że nastrój od paru dni mi nie dopisuje zabijam sie czym mogę. Z resztą mam wrodzony sentyment do narkotyków i ciężko mi powiedzieć samemu sobie "nie".

Doświadczenie: kokaina, amfetamina, marihuana, kodeina.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Początkowy strach przed stanem Spacer nocą po mieście, wielka euforia i halucynacje

Jest to mój pierwszy raport, więc proszę o zrozumienie.

Wprowadzenie:

Po rocznej przerwie od narkotyków doszłam do wniosku, że chciałabym spróbować czegoś nowego. Zakupiłam dwie tabletki MDMA w kolorze jasno zielonym z wizerunkiem Simpsona i planowałam je wziąć na całonocnym spacerze z moją drugą połówką.

T(20:00)

Moja druga połówka obeznana w temacie kolorowych tabletek wzięła pierwsza w celu sprawdzenia, czy jest to czysta substancja. Po zażyciu stwierdziła, że dawno nie jadła tak czystej tabletki i wyczuła tam domieszkę kwasu. 

 

T(21:00)

  • AM-2201
  • Tripraport

bez strachu palony AM, na kanapie w opuszczonym domku wśród wielkich padających za oknem wczesną wiosną płatków śniegu, szczerze nie oczekiwałem takiego haju, ponieważ paradoksalnie przy podobnej dawce, zażytej parę dni wcześniej, nie było takiego łomotu ;)

Ten dzień miał być taki, jak poprzednie marca 2011r. Wstając jak zwykle o 5.30 do szkoły, pierwszą myślą było, aby przed prysznicem odpalić niezwykły proszek, zwany AM-2201. Będąc już od rana na potężnym haju, przetrwałem 8 godzin męki w szkole, paląc co przerwę niebiański syntetyk. Po powrocie do siebie, zjedzeniu porządnego obiadu, wyruszyłem do opuszczonego domu, znajdującego się niedaleko mojej stancji. W drodze zostałem zaskoczony przez wielkie majestatycznie spadające na moje miasto płatki śniegu.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Niedospany z napięciem emocjonalnym

Witam, oto moje sporządzenie doświadczenia psychodelicznego wywołane Psylocybiną cubensis odmianą cambodian + lufa Haszyszu