Mimo ze ostatnio czuje ogromna niechec do TRow, w przypadku research
chemicals postanowilem zrobic wyjatek. Przyjdzie jeszcze czas na
opisanie 5-meo-dmt, tymczasem 2ci:
Dawka: 35-40mg
W samochodzie Kazimierza Koziny, przewodniczącego Rady Gminy Damnica (woj. pomorskie), policja znalazła narkotyki. Mężczyzna twierdził, że ktoś mu je podrzucił. Oskarżony o to został Włodzimierz K. Jak było naprawdę nie można ustalić, ponieważ najważniejsze dowody w tej sprawie zniknęły z sądu.
W samochodzie Kazimierza Koziny, przewodniczącego Rady Gminy Damnica (woj. pomorskie), policja znalazła narkotyki. Mężczyzna twierdził, że ktoś mu je podrzucił. Oskarżony o to został Włodzimierz K. Jak było naprawdę nie można ustalić, ponieważ najważniejsze dowody w tej sprawie zniknęły z sądu. Prokuratura szybko zamknęła sprawę, a nikt z pracowników sądu nie poniósł żadnej odpowiedzialności.
W stojące na poboczu auto Kazimierza Koziny wjechał skuter. Jak się potem okazało, to był początek kłopotów radnego.
Policja zdecydowała o odholowaniu samochodu na parking, żeby obejrzeć uszkodzenia i to właśnie na policyjnym parkingu, funkcjonariusze po kilku dniach i anonimowym donosie, znaleźli w samochodzie w jego samochodzie narkotyki. Potem przeszukali jeszcze cały jego dom, a mężczyznę zatrzymali.
- Zakuli go w kajdanki w naszym miejscu pracy. Każdy mógł to zobaczyć - mówi żona pana Kazimierza.
- Jak mnie przyjmowali do aresztu, to zostałem rozebrany do naga i funkcjonariusze zaglądali mi w różne miejsca, czy czegoś nie przemycam. Całą noc nie spałem - opowiada bohater naszego reportażu.
Od początku utrzymywał, że narkotyki nie są jego własnością i on z całą sprawą nie ma nic wspólnego. Prokuratura szybko ustaliła, że ktoś mu narkotyki podrzucił. Kto to zrobił, to próbuje ustalić sąd.
Nie wiadomo jednak, czy prawda wyjdzie na jaw, ponieważ z akt sprawy zginęły podstawowe dowody, czyli folia z odciskiem palca, wraz z opinią biegłego, która wskazywała, że ślad należy do byłego radnego Włodzimierza K.
- Dla mnie jest to nie ogarnięcia, żeby w strzeżonym obiekcie, monitorowanym, takie rzeczy się działy - nie kryje oburzenia żona pana Kazimierza.
Jak mogły zginąć tak ważne dowody z budynku sądu, który ma monitoring, a akta sprawy przeglądało kilka osób, w tym oskarżony w tej sprawie radny jako ostatni? Nie wiadomo, bo prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.
- Według mnie umorzyła, bo tak wygodniej. Po prostu - mówi żona pana Kazimierza.
Prokuratura nie tylko umorzyła sprawę, bo nie ustaliła, kto ukradł te dowody z akt sprawy. Umorzyła też sprawę odpowiedzialności pracowników sądu. Nikt do tej pory nie poniósł żadnych konsekwencji.
Tylko u nas w programie usłyszą Państwo, co ma do powiedzenia oskarżony o podrzuceniu narkotyków Włodzimierz K. Mediom do tej pory nie udało się do niego dotrzeć. Nasza reporterka rozmawiała z nim jako pierwsza.
Więcej już w najbliższą niedzielę o 19:30 w reportażu Agnieszki Zalewskiej.
Mimo ze ostatnio czuje ogromna niechec do TRow, w przypadku research
chemicals postanowilem zrobic wyjatek. Przyjdzie jeszcze czas na
opisanie 5-meo-dmt, tymczasem 2ci:
Dawka: 35-40mg
Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.
Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.
Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.
Względnie dobre
PORA STRAWIĆ TO INACZEJ
Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.
Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.
Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.
Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH.
O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M