REKLAMA




Narkotyki w aucie radnego i znikające dowody.

W samochodzie Kazimierza Koziny, przewodniczącego Rady Gminy Damnica (woj. pomorskie), policja znalazła narkotyki. Mężczyzna twierdził, że ktoś mu je podrzucił. Oskarżony o to został Włodzimierz K. Jak było naprawdę nie można ustalić, ponieważ najważniejsze dowody w tej sprawie zniknęły z sądu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polsat News

Odsłony

99

W samochodzie Kazimierza Koziny, przewodniczącego Rady Gminy Damnica (woj. pomorskie), policja znalazła narkotyki. Mężczyzna twierdził, że ktoś mu je podrzucił. Oskarżony o to został Włodzimierz K. Jak było naprawdę nie można ustalić, ponieważ najważniejsze dowody w tej sprawie zniknęły z sądu. Prokuratura szybko zamknęła sprawę, a nikt z pracowników sądu nie poniósł żadnej odpowiedzialności.

W stojące na poboczu auto Kazimierza Koziny wjechał skuter. Jak się potem okazało, to był początek kłopotów radnego.

Policja zdecydowała o odholowaniu samochodu na parking, żeby obejrzeć uszkodzenia i to właśnie na policyjnym parkingu, funkcjonariusze po kilku dniach i anonimowym donosie, znaleźli w samochodzie w jego samochodzie narkotyki. Potem przeszukali jeszcze cały jego dom, a mężczyznę zatrzymali.

- Zakuli go w kajdanki w naszym miejscu pracy. Każdy mógł to zobaczyć - mówi żona pana Kazimierza.

- Jak mnie przyjmowali do aresztu, to zostałem rozebrany do naga i funkcjonariusze zaglądali mi w różne miejsca, czy czegoś nie przemycam. Całą noc nie spałem - opowiada bohater naszego reportażu.

Tajemnicze zniknięcie dowodów

Od początku utrzymywał, że narkotyki nie są jego własnością i on z całą sprawą nie ma nic wspólnego. Prokuratura szybko ustaliła, że ktoś mu narkotyki podrzucił. Kto to zrobił, to próbuje ustalić sąd.

Nie wiadomo jednak, czy prawda wyjdzie na jaw, ponieważ z akt sprawy zginęły podstawowe dowody, czyli folia z odciskiem palca, wraz z opinią biegłego, która wskazywała, że ślad należy do byłego radnego Włodzimierza K.

- Dla mnie jest to nie ogarnięcia, żeby w strzeżonym obiekcie, monitorowanym, takie rzeczy się działy - nie kryje oburzenia żona pana Kazimierza.

Jak mogły zginąć tak ważne dowody z budynku sądu, który ma monitoring, a akta sprawy przeglądało kilka osób, w tym oskarżony w tej sprawie radny jako ostatni? Nie wiadomo, bo prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.

- Według mnie umorzyła, bo tak wygodniej. Po prostu - mówi żona pana Kazimierza.

Sprawa umorzona, winnych brak

Prokuratura nie tylko umorzyła sprawę, bo nie ustaliła, kto ukradł te dowody z akt sprawy. Umorzyła też sprawę odpowiedzialności pracowników sądu. Nikt do tej pory nie poniósł żadnych konsekwencji.

Tylko u nas w programie usłyszą Państwo, co ma do powiedzenia oskarżony o podrzuceniu narkotyków Włodzimierz K. Mediom do tej pory nie udało się do niego dotrzeć. Nasza reporterka rozmawiała z nim jako pierwsza.

Więcej już w najbliższą niedzielę o 19:30 w reportażu Agnieszki Zalewskiej.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Adrenalina


Czułem jak migdały i węzły chłonne mocno mi pulsowały po chwili złapał mnie straszny ból głowy.

Wyostrzyło mi narządy zmysłów szczególnie słuchu ,nie wiedziałem co się zemną dzieje chciałem

By kolega dzwonił po pogotowie bo tak miało nie być .

Ten ból strasznie mnie martwił zacząłem widzieć wszystko rozmazane to trwało gdzieś ze 3 minuty.

Potem mi przeszło mocne bicie serca i puls ustabilizował się tylko strasznie pulsował mi mózg.

  • Mefedron
  • Przeżycie mistyczne

wieczór spokojny, noc z zaufanym sąsiadem z bloku, następny dzień już gorzej i pojutrze. Waga: 105 kg.

Ten TR jest kontynuacją poprzedniego (nie wiem, czy przejdzie przez moderację). Po południu zszedłem do sąsiada kontynuować fazę. To stary pijak i ćpun. Pozwala mi u siebie chillować więc jest OK. Jest bardzo wyrozumiały i spokojny. OK. Zaczynamy.

20.00

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Dobry humor, delikatny stres przed nową dla mnie tak, dużą dawką,sam w domu.

Trip z późnego wieczora 11.08.18 - pisze dzień po.Age 17.

 

  • LSD-25


> Czy ktos juz jadl tego kwasa? [Elvis Presley]


> Ja jadlem wczoraj i dzis jestem bardzo zadowolony :)






A ja zjadłem ~ 1,5 tygodnia temu, i mam o nich do powiedzenia tylko

jedno : syf i partactwo(lub świadome oszustwo).




Tak się składa, że w sylwestra zapodałem 2xCampbell - i był to

absolutnie najlepszy trip kwasowy w moim życiu. Wręcz ekstatyczny.