-Podobno tak się właśnie zaczyna...- stwierdził mój przyjaciel.
- Jak? - zapytałem
- No, od zioła. Zanim się obejrzysz, wkłuwasz sobie igłę i strzykawkę z heroiną. Tak przynajmniej mówi mój ksiądz!
Do więziennego przemytu wykorzystywano już piłki tenisowe czy gołębie, ale narkotyki w wypatroszonych martwych szczurach brytyjska służba więzienna znalazła po raz pierwszy.
Do więziennego przemytu wykorzystywano już piłki tenisowe czy gołębie, ale narkotyki w wypatroszonych martwych szczurach brytyjska służba więzienna znalazła po raz pierwszy. Policja hrabstwa Dorset w południowej Anglii prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
Nielegalne towary w ciałach trzech martwych szczurów znaleźli strażnicy na terenie więzienia Guys Marsh w pobliżu Shaftesbury w hrabstwie Dorset (południowa Anglia).
Brytyjska Służba Więzienna (Prison Service) poinformowała, że wspólnie z miejscową policją prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Nie przekazano, czy ktokolwiek został już zatrzymany.
Ciała szczurów zostały prawdopodobnie przerzucone przez ogrodzenie.
Uwagę strażników przyciągnęły szwy na podbrzuszu martwych gryzoni. Gdy je rozcięto, okazało się, że zwierzęta są wypatroszone, a w środku umieszczono dużą ilość narkotyków, w tym marihuany i syntetycznych kannabinoidów. Znaleziono też tytoń oraz telefony komórkowe wraz z ładowarkami i kartami SIM.
Prison Service oświadczyła, że to pierwszy odnotowany przez nią przypadek takiego kanału przemytu na teren zakładu karnego. Wśród wykorzystywanych wcześniej sposobów wymieniła drony, piłki tenisowe i żywe gołębie.
- To pokazuje, do czego są skłonni posunąć się przestępcy, by przemycić narkotyki do więzienia - zauważył Rory Stewart, odpowiadający w Ministerstwie Sprawiedliwości za więziennictwo. Dodał, że "narkotyki i telefony komórkowe za kratami narażają na niebezpieczeństwo więźniów, strażników i całe społeczeństwo".
Guys Marsh ma kategorię C, co według stosowanych w Anglii i Walii kryteriów, oznacza więzienie o stosunkowo łagodnym rygorze. W takich zakładach karnych osadzane są osoby niekwalifikujące się do placówek typu otwartego, ale co do których ryzyko ucieczki oceniono jako niewielkie.
Jak podkreślają brytyjskie media, od pewnego czasu napływają sygnały o słabej dyscyplinie panującej w tym zakładzie karnym. W 2017 roku pijany więzień dostał się na dach, rozebrał się i podpalił swoje ubrania, powodując pożar.
W ubiegłym roku do mediów społecznościowych przedostały się zdjęcia więźniów pijących alkohol, używających narkotyków i raczących się dostarczaną na wynos rybą z frytkami.
Kontrola przeprowadzona w zeszłym roku przez niezależną komisję wykazała, że osadzeni powszechnie korzystają z telefonów komórkowych.
W czerwcu 2018 roku patolog z Dorset alarmował w sprawie powtarzających się przypadków śmierci osadzonych z powodu używania narkotyków.
Strach, napięcie, nerwowość
-Podobno tak się właśnie zaczyna...- stwierdził mój przyjaciel.
- Jak? - zapytałem
- No, od zioła. Zanim się obejrzysz, wkłuwasz sobie igłę i strzykawkę z heroiną. Tak przynajmniej mówi mój ksiądz!
Substancja: DOI ( 2,5-dimetoksy-4-jodoamfetamina )
Dawka: 3,5 mg
Doświadczenie w fenetylaminach: XTC, amfetamina, 2C-E, 2C-I, 2C-
T-2, San Pedro.
Było to moje najgłębsze chyba doświadczenie z fenetylaminami.
Dzieliło się wyraźnie na trzy fazy. Pierwsza - wejście, mdłosci,
nieprzyjemne efekty, druga - natłok halucynacji i pozytywnych i
negatywnych efektów, przerost nad naszymi możliwosciami, trzecia
- stabilizacja. Trwało w sumie 16 h.
Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny
narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim
powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy
idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,
miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas
rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i
przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu
Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ
Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.