Narkotyki przemycają i talibowie, i opozycja

Przemyt narkotyków do Rosji organizują, rozróżniani przez Zachód, zarówno "źli" talibowie jak i "dobrzy" Afgańczycy z Sojuszu Północnego

Anonim

Kategorie

Odsłony

1942

Dla rosyjskiej straży granicznej nie ma większego sensu rozróżnianie przez Zachód "złych" talibów i "dobrego" Sojuszu Północnego w Afganistanie - dla obu stron przemyt narkotyków jest "złotym interesem".

Przemyt narkotyków kwitnie. Zajmują się nim zarówno talibowie, jak i kurierzy z obszarów Afganistanu kontrolowanych przez opozycyjny Sojusz Północny - mówi przedstawiciel rosyjskiej straży granicznej w Moskwie Aleksiej Koszewnikow, sugerując, że dla przemytników linie frontu między tymi walczącymi stronami są niezwykle łatwe do przekroczenia.

Liczby są alarmujące: w tym roku przechwycono na granicy Afganistanu z Tadżykistanem już ponad 2,2 tony afgańskiej heroiny - prawie trzy razy tyle, co w całym ubiegłym roku.

Południowej granicy Tadżykistanu, dawnej republiki byłego Związku Radzieckiego, strzeże ok. 10.000 rosyjskich żołnierzy. Każdego tygodnia media informują o śmiertelnych ofiarach strzelaniny między żołnierzami a przemytnikami.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wyrocznia (niezweryfikowany)

Uważam, że Marek Kotański był na prawdę wyjątkowym człowiekiem. Dlatego postanowiłam, że moja praca z historii będzie poświęcona właśnie jemu. Wspólnie z koleżanką szukałyśmy wszędzie informacji. Ale chyba najwięcej istotnych rzeczy znalazłyśmy tutaj. Dzięki Wam za to!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Jestem ... czy mnie nie ma... czekam.... obserwuje.... napalam sie....te ciala... te podrygjqce piersi.. czekam na goscia... leb mi peka od tematow wybuchajqcych mi w glowie... a moze od porannego tematu..juz 13a co sie ze mnq dzieje cholera.... nie wiem....

  • 3-MeO-PCP
  • Przeżycie mistyczne

Jak pobity pies z syndromem sztokholmskim.

  Ciąg dalszy serii niefortunnych zdarzeń. Wlokąc się jak cień człowieka w bladym świetle poranka, nie widziałam zwisającego nad moją głową sejfu. Wielki Misiokłaczek tylko oczekiwał odpowiedniej chwili, żeby spierdolić mi go na głowę. A wydawało się, że skład i twardość gleby wystarczająco poznałam na własnej skórze w ostatnim odcinku. Nie ma tego złego, coby na gorsze nie wyszło.

  • Marihuana

Autor: HolyShaG

Wiek: Wtedy 18 lat.

Waga: ~80kg.

Wzrost: 184cm.

Doświadczenie: Etanol, nikotyna, teina, kofeina, amfetamina (śladowa ilość, praktycznie 0 efektu), THC, bez efektu, za mała ilość.

Set & Setting: Wakacyjna ciepła sierpniowa noc 2009 roku, atmosfera wspaniała - wraz z moim przyjacielem (R) dostaliśmy się na wymarzone uczelnie. Dodatkowo perspektywa, miło spędzonej nocki z miłymi koleżankami. Duża dyskoteka, dużo ludzi. Piątek.

  • Marihuana

Witam.


Wczoraj (Piatek) postanowilem spedzic wieczor w fajnym gronie (humor

mialem niezly, niczym sie nie przejmowalem). Oczywiscie, jak to w

piatek, zakupilismy pol grama zielska. Tego dnia rano na pobudke

bralem troche efedryny wiec zastanawialem sie jak bedzie tym razem.

Zmontowalismy sobie butelke 0.2 po coli i palilismy w parku (bardzo

zimno na dworze, wiatr dmuchal lodowaty). Juz przy pierwszym

mocniejszym buchu poczulem cos jakby kopniecie z buta w pluca;) ale