Narkotyki przemycają i talibowie, i opozycja

Przemyt narkotyków do Rosji organizują, rozróżniani przez Zachód, zarówno "źli" talibowie jak i "dobrzy" Afgańczycy z Sojuszu Północnego

Anonim

Kategorie

Odsłony

1933

Dla rosyjskiej straży granicznej nie ma większego sensu rozróżnianie przez Zachód "złych" talibów i "dobrego" Sojuszu Północnego w Afganistanie - dla obu stron przemyt narkotyków jest "złotym interesem".

Przemyt narkotyków kwitnie. Zajmują się nim zarówno talibowie, jak i kurierzy z obszarów Afganistanu kontrolowanych przez opozycyjny Sojusz Północny - mówi przedstawiciel rosyjskiej straży granicznej w Moskwie Aleksiej Koszewnikow, sugerując, że dla przemytników linie frontu między tymi walczącymi stronami są niezwykle łatwe do przekroczenia.

Liczby są alarmujące: w tym roku przechwycono na granicy Afganistanu z Tadżykistanem już ponad 2,2 tony afgańskiej heroiny - prawie trzy razy tyle, co w całym ubiegłym roku.

Południowej granicy Tadżykistanu, dawnej republiki byłego Związku Radzieckiego, strzeże ok. 10.000 rosyjskich żołnierzy. Każdego tygodnia media informują o śmiertelnych ofiarach strzelaniny między żołnierzami a przemytnikami.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wyrocznia (niezweryfikowany)
Uważam, że Marek Kotański był na prawdę wyjątkowym człowiekiem. Dlatego postanowiłam, że moja praca z historii będzie poświęcona właśnie jemu. Wspólnie z koleżanką szukałyśmy wszędzie informacji. Ale chyba najwięcej istotnych rzeczy znalazłyśmy tutaj. Dzięki Wam za to!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina



Substancja: amfetamina (w ilosci ok. 1 g :D:D)


Godzina zażycia: Wczoraj około 17 :D:D:D


Substancja: Kofeina(w kawie z 5 łyżek)


Godzina zażycia: Dzisiaj koło 14 :D:D


Doświadczenie: Amfetamina-wiele razy(ponad sto było), Extasy-kilkanaście razy, Marihuana i haszysz-nie licze nawet bo nie chce marnować czasu :D:D, Bieluń-kilkanaście razy, Gałka muszkatałowa-raz.



  • Szałwia Wieszcza

Wiek: 18

Waga: 80kg/195cm

Doświadczenie: MJ, ecstasy, opiaty, mieszanki ziołowe, aviomarin, szałwia.

S&s: Mieszkanie przyjaciółki, mały pokój | ekstrakt x20 organiczny, bongo.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do przygotowania psychicznego przed podróżą. Zadbałem tylko jak zwykle - o dobre nastawienie, bo kwas i tak pokaże mi to co on chce, nie co ja chcę. Ostatnio układało mi się w życiu, także tzw. set miałem zapewniony. Natomiast setting przygotowałem z jak największą dokładnością i dbałością o szczegóły. Wybrałem swoje mieszkanie, gdzie miałem spędzić samotnie peak, a potem wyjść na miasto i spotkać się z kumplami.

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałbym podzielić się z wami moim ostatnim doświadczeniem wywołanym przez magiczną molekułę zwaną dietyloamidem kwasu D-lizergowego lub jak kto woli LSD. 

Pragnę zaznaczyć, że jest to mój pierwszy tripraport, a ja jestem osobnikiem nieposiadającym nadzwyczajnych zdolności pisarskich ani rozbudowanego słownictwa, jednak postanowiłem że spróbuję swoich sił. W końcu musi być ten pierwszy raz. Tyle ze słów wstępu, teraz lecimy z właściwą częścią opowiastki :).

 

Przygotowanie do tripa: