Narkotyki nie trafią do szkół

Dzięki pracy słupskich policjantów ponad 200 działek amfetaminy nie trafi do szkół i do odbiorców na ulicach.

Alicja

Kategorie

Źródło

interia.pl

Odsłony

983
Dzięki pracy słupskich policjantów ponad 200 działek amfetaminy nie trafi do szkół i do odbiorców na ulicach. Policjanci z II Komisariatu Policji w Słupsku w trakcie wykonywania czynności służbowych przeszukali jeden z garaży przy ul. Poniatowskiego w Słupsku. W wywietrzniku znaleźli narkotyki. - W folię aluminiową zawinięty był biały proszek- mówi kom. Jacek Bujarski, rzecznik prasowy Słupskiej policji. - Jak się okazało była to amfetamina – ponad 20 gram. W sprawie zatrzymano 34-letniego Piotr S. mieszkańca Słupska. Został umieszczony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. Policjantom przyznał się do handlu narkotykami. Został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty posiadania oraz handlu narkotykami. Wczoraj mężczyzna został aresztowany. - Mężczyzna był już notowany przez policję. Z to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje Bujarski. Policjanci zatrzymali dodatkowo dwóch słupszczan, którzy kupowali narkotyki od Piotr S. Okazali się nimi 25-letni Dariusz I. i Michał F. Przyznali się do zarzucanych im czynów i dobrowolnie poddali się karze. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Ufff, już mi lepiej, świat odetchnął z ulgą. Te 20 gietów mogło zniszczyć życie milionom ludzi (jeśli liczyć tak jak robi to PAP).
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Setting - weekend, ciepły dzień roku 2009. Nastrój bardzo dobry ze względu na to, że w plenerze wypiłem sobie ze znajomymi po 3 zimne piwka. Wracając do domu spotkałem starego przyjaciela, który powiedział, że ma pieniądze, fajki i ochotę do picia. Jako, że moja matka poinformowała mnie, że wychodzi na noc postanowiłem przyłączyć się do przyjaciela i jego kolegów ze szkoły.

Doświadczenie - MJ, dopalacze, alkohol.

Dawkowanie - 30 tabsów. 5 co 2-3 minuty zapijane piwem.

  • Inne
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Letni wieczór, mieszkanie i blokowisko.

ETH-LAD to dziwna substancja. Lizergamid, ale tworzący specyficzne dla siebie nastroje i odczucia, w dużym stopniu różne od LSD. Siadający na głowie mocno, ale i pozostawiający w miarę trzeźwy ogląd rzeczywistości. Mniej wizalny, a bardziej szatkujący na kawałki poczucie upływu czasu i powiązań przyczynowych. W pewnym stopniu też mocniej dysocjujący od LSD. Oczywiście to tylko mój subiektywny odbiór tego doświadczenia, da się jednak wyczuć charakterystyczny emocjonalny „znak rozpoznawczy”.

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?

  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

randomness