Narkotyki nie trafią do szkół

Dzięki pracy słupskich policjantów ponad 200 działek amfetaminy nie trafi do szkół i do odbiorców na ulicach.

Alicja

Kategorie

Źródło

interia.pl

Odsłony

988
Dzięki pracy słupskich policjantów ponad 200 działek amfetaminy nie trafi do szkół i do odbiorców na ulicach. Policjanci z II Komisariatu Policji w Słupsku w trakcie wykonywania czynności służbowych przeszukali jeden z garaży przy ul. Poniatowskiego w Słupsku. W wywietrzniku znaleźli narkotyki. - W folię aluminiową zawinięty był biały proszek- mówi kom. Jacek Bujarski, rzecznik prasowy Słupskiej policji. - Jak się okazało była to amfetamina – ponad 20 gram. W sprawie zatrzymano 34-letniego Piotr S. mieszkańca Słupska. Został umieszczony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. Policjantom przyznał się do handlu narkotykami. Został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty posiadania oraz handlu narkotykami. Wczoraj mężczyzna został aresztowany. - Mężczyzna był już notowany przez policję. Z to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje Bujarski. Policjanci zatrzymali dodatkowo dwóch słupszczan, którzy kupowali narkotyki od Piotr S. Okazali się nimi 25-letni Dariusz I. i Michał F. Przyznali się do zarzucanych im czynów i dobrowolnie poddali się karze. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Ufff, już mi lepiej, świat odetchnął z ulgą. Te 20 gietów mogło zniszczyć życie milionom ludzi (jeśli liczyć tak jak robi to PAP).
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji: DXM (Dekstrometorfan)

Poziom doświadczenia użytkownika: DXM po raz drugi, poza tym zero innych dragów i fajek, bardzo często alko.

Dawka, metoda zażycia: Ok. 480mg w tabletkach i syropie.

"Set & setting": Noc, własny pokój, muza na słuchawkach.

Efekty: Generalnie mocno zadawalające :)

  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • Szałwia Wieszcza

A wiec na poczatek troche o salvii divinorum. Palilem ja wczesniej

okolo 10 razy, zawsze z fajki wodnej i czasem w dosc duzych ilosciach.

Zdarzylo mi sie np. zapalic na raz 2g. Niestety, poza duzym wyciszeniem,

zrelaksowaniem i cieplem nic nie czulem. Towar byl ok, jako ze moi

znajomi mieli po tym calkiem ciekawe jazdy. Jestem oporny :(