Narkotyki dla małolatów

19-letni licealista Krzysztof K. handlował narkotykami - ustaliła widzewska prokuratura. Procederem tym zajmował się prawie 2 lata.

Anonim

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany

Odsłony

2066

Kiedy 9 września zeszłego roku wpadł w ręce policji, miał w kieszeni kilka pustych dilerek i cztery narkotykowe tabletki.

Oskarżony sprzedawał marihuanę, amfetaminę i haszysz. Odbiorcami narkotyków byli również nieletni. Wśród nich Dawid P., który też zasiądzie na ławie w tym samym procesie.

Krzysztof K. oczekuje na proces w areszcie. W śledztwie nie przyznał się do handlu narkotykami. Potwierdził natomiast drugi zarzut - posiadanie naboju do sztucera bez zezwolenia. - Znalazłem go na ulicy - tłumaczył przesłuchującemu.

Akt oskarżenia w tej sprawie jest już w łódzkim Sądzie Okręgowym.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywnie, ciekawość tego "co mi dziś pokaże DMT". Cel: Przesłuchać album Shpongle - "Museum of Consciousness" Miejsce: Niewielkie mieszkanie. Podróż w samotności

Trzecie użycie DMT - tym razem w samotności. Jeśli chodzi o doświadczenie poprzednie być może pojawi się oddzielny trip raport.

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

Codzienna depresja

Kilka słów wstępu

 Jakiś czas temu dodałem raport opisujący moje delirium i podróże kosmiczne pod wpływem DXM. Raport niesamowity i niewiarygodny  - jestem przekonany, że wielu czytających uważa, iż po prostu sobie to wszystko zmyśliłem. Również tym razem zabiorę Was na chore ścieżki mojego skrzywionego umysłu i mam nadzieję, że spodoba się Wam ta podróż.

  • LSD-25

doświadczenie: różne draszki po troszeczku - lsd, mdma, 2ci, gbl, griby, ghb, dxm, thc, c2h5oh ...

set+setting: wymarzony




  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.