Narkotyki dla małolatów

19-letni licealista Krzysztof K. handlował narkotykami - ustaliła widzewska prokuratura. Procederem tym zajmował się prawie 2 lata.

Anonim

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany

Odsłony

2068

Kiedy 9 września zeszłego roku wpadł w ręce policji, miał w kieszeni kilka pustych dilerek i cztery narkotykowe tabletki.

Oskarżony sprzedawał marihuanę, amfetaminę i haszysz. Odbiorcami narkotyków byli również nieletni. Wśród nich Dawid P., który też zasiądzie na ławie w tym samym procesie.

Krzysztof K. oczekuje na proces w areszcie. W śledztwie nie przyznał się do handlu narkotykami. Potwierdził natomiast drugi zarzut - posiadanie naboju do sztucera bez zezwolenia. - Znalazłem go na ulicy - tłumaczył przesłuchującemu.

Akt oskarżenia w tej sprawie jest już w łódzkim Sądzie Okręgowym.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Spożywane substancje- Salvia Divinorum oraz Ipomea Violacea(LSA)




Doświadczenie- Duże (głównie natura)







Kilka dni temu po raz kolejny spróbowałem Ipomei, której nasiona jak wiadomo zawierają LSA.


Tym razem mój wybór padł na nasiona firmy Plantanina(lub jakoś tak)

Nasiona spożylem ok. godz 17 w ilości 160 (cztery opakowania).

x

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz
  • Psylocybina

Las łąka i chatka nad stawem.

Luty 2020 , poniedziałek tuż po sobotniej studniówce, zerkam na telefon wiatr i brak optymistycznych prognoz.

Lecz to nie prognoza pogody trzyma mnie w napięciu, to myśl o tym dniu na, który czekałem.

Pierwsze doświadczenie psychodeliczne, a role główne grają PsilocybeCubensisMexican wyhodowane z growboxa.

Ta myśl, doświadczenie tego co inni opisywali, a jednocześnie obawa, mimo to pierwsze skrzypce grała ekscytacja na nowe doświadczenie .

  • LSD-25

Jakis czas temu , zdaje sie ze z rok postanowilem zrobic sobie uczte,

kupilem 2 kwasy, mialem je zarzucic z kumplem ale zdaje sie ze mial

jakies egzaminy, wiec przelezaly jakis tydzien, az pewnego wieczoru cos

mnie podkusilo i zjadlem je sam. zaczelo sie jak zwykle ,lekkie

naspidowanie itd. , puscilem pink floyd i po jakims czasie wszystko

wygladalo jak choinka na boze narodzenie , cienie tanczyly, wzorki na

tapecie i wykladzinie przesuwaly sie i zmienialy kolory, muzyka plynela