Po tym co napisałem w Set&Setting, czułem że psychodeliki dadzą mi to czego szukam. Coś co pozwoli mi zobaczyć i zrozumieć więcej.
21 : 00
27 mg 4 ho met ląduje w chusteczce, połykam i wychodzę z domu pokazać się u koleżanki na urodzinach.
21 : 30
Trzech osiemnastolatków i 39-letni mężczyzna trafili do aresztu pod zarzutem handlu narkotykami. Ich "klientami" byli uczniowie gdańskich szkół średnich. - Handlują i biorą coraz młodsi - alarmuje policja
Na początku listopada na gdańskim Suchaninie napadnięto z nożem na przechodnia. Kiedy policjanci obserwowali podejrzewanego o to młodego mężczyznę, zauważyli, że w jego mieszkaniu odbywają się narkotykowe imprezy. Wśród bywalców byli trzej 18-latkowie: Łukasz B., Jakub Ch. i Filip L. (dwaj pierwsi uczą się w liceach ogólnokształcących, trzeci jest uczniem technikum mechanicznego). Policjanci ustalili, że to oni dostarczają na imprezy haszysz, amfetaminę i ekstazy, oraz że rozprowadzają narkotyki w gdańskich szkołach. Zatrzymali także 39-letniego Pawła N. pseudonim "Grzywka", który - według ustaleń funkcjonariuszy - dostarczał młodym dilerom towar, a także obserwowanego mężczyznę (za rozbój).
- Prowadzone jest teraz śledztwo, które ma ustalić pochodzenie narkotyków, bo wiadomo, że żaden z zatrzymanych ich nie produkował - mówi rzecznik gdańskiej policji Danuta Wołk-Karaczewska.
Policjanci z wydziału ds. narkotyków zidentyfikowali też kilkanaście osób, które kupowały haszysz od aresztowanych mężczyzn. To głównie uczniowie i uczennice szkół średnich - mają od 15 do 18 lat. Większość pochodzi z normalnych rodzin - uczą się dobrze, nie wchodzili w konflikt z prawem.
- Bo problem narkotyków dotyka już wszystkich środowisk i coraz młodszych ludzi - dodają policjanci. - Niestety, rodzice dowiadują się o wszystkim jako ostatni, gdy już jest za późno. Niektórzy nie wiedzą, jak się zachować w takiej sytuacji. Np. matka przesłuchiwanej wczoraj dziewczyny wywołała na komisariacie awanturę. Krzyczała, że jej dziecko pochodzi z wyjątkowo porządnej rodziny, więc nie ma z narkotykami nic wspólnego.
Za handel narkotykami grozi do 10 lat więzienia. Za samo ich posiadanie - od roku do lat trzech lat.
Od 5 lat palę MJ, zacząłem szukać czegoś nowego nie żeby się naćpać, ale czegoś co poszerzy moją świadomość. Trafiłem na proszki, po mocnym struciu metaamfetaminą po pół roku zabawy z tym, wiedziałem że to bez sensu i że takie substancje niszczą. Dalej nie znalazłem substancji która pozwoli mi zobaczyć więcej, tak trafiłem na psychodeliki i zacząłem od 4-ho-met. Miejsca : Pub do momentu wejścia, starówka w moim mieście, dom. Samotna podróż. Refleksyjnie.
Po tym co napisałem w Set&Setting, czułem że psychodeliki dadzą mi to czego szukam. Coś co pozwoli mi zobaczyć i zrozumieć więcej.
21 : 00
27 mg 4 ho met ląduje w chusteczce, połykam i wychodzę z domu pokazać się u koleżanki na urodzinach.
21 : 30
Pozytywne nastawienie, dom z ogrodem
Spotkaliśmy się chwilę przed 14-tą u kolegi w domu z ogrodem, nastawienie pozytywne i duża doza ekscytacji. To w końcu dziś ten dzień, kiedy przeżyjemy naszą wspólną podróż na LSD. Była ona planowana z 2 tyg. wyprzedzeniem. Dawka, na którą się zdecydowaliśmy to 200ug Baby na Rowerze. Jeśli chodzi o wiek i doświadczenie, to wszyscy powyżej 20 lat, jeden kolega zerowe doświadczenie, pozostała trójka wraz ze mną kilka razy brała psychodeliki. Waga kolegów bardzo zróżnicowana.
T: 14:00
Całkiem dobre nastawienie, jedynym niesprzyjającym czynnikiem była niska temperatura i brak miejsc do siedzenia.
POCZĄTEK ZACNEJ OPOWIEŚCI
O tabletkach tussipect dowiedzialem się przypadkiem podczas wakacji - znajomy powiedział, że jak się połknie 4 te tabletki i popije 2 kawami to działa jak speed. Speeda używalem tylko 2 razy w życiu w odstępach rocznych bo jakoś nie mam pociągu do wszelkiego rodzaju białych proszków. No więc ktoregoś tam dnia gdy byłem sam w domu postanowiłem to wypróbować. Kupiłem tussi (3.30 PLN), połknąłem 4 i popiłem dwoma kawami po 2 kopiate łyżeczki rozpuszczalnej każda.
Komentarze