Narkotyk dla dwuletniej córeczki

W ustroju dwuletniego dziecka wykryto amfetaminę

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2488

23-letni mieszkaniec gminy Podedwórze w Lubelskiem, Paweł W., który podał narkotyk swojej 2-letniej córce, został zatrzymany przez policję. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Andrzej Lepieszko.

"Prokurator postawił Pawłowi W. zarzuty posiadania narkotyku i narażenia swojego dziecka na co najmniej poważny uszczerbek na zdrowiu. W piątek został skierowany do sądu w Parczewie wniosek o jego tymczasowe aresztowanie" - powiedział Lepieszko.

Dziecko pod wpływem narkotyku zobaczył w środę kurator sądowy, który przyszedł do mieszkania jego rodziców w związku z postępowaniem sądowym dotyczącym znęcania się przez Pawła W. nad żoną i zaniedbywania córeczki. Zauważył, że także oboje małżonkowie byli pod wpływem narkotyków. Wezwał pogotowie oraz policję.

I lekarz pogotowia, i lekarz w szpitalu, do którego dziecko zabrano, potwierdzili, że podano mu narkotyk. Policjanci, którzy przeszukali mieszkanie W., znaleźli saszetkę prawdopodobnie z resztkami amfetaminy.

"Dziewczynka została przebadana i pobrano jej krew do badań. Lekarze stwierdzili, że stan zdrowia dziecka jest dobry. Przekazano je pod opiekę dziadkom" - powiedział Lepieszko.

Matka dziecka, 22-letnia Agnieszka W., została umieszczona w szpitalu psychiatrycznym. "Wymagał tego stan jej zdrowia" - wyjaśnił Lepieszko.

Przesłuchany Paweł W. przyznał się, że przyniósł narkotyk, ale zaprzeczył, by podawał go dziecku. (reb)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

itsover (niezweryfikowany)
Ciekawe jak kurator rozpoznał, że 2 letnie dziecko jest naćpane.
.chudy. (niezweryfikowany)
Ciekawe jak kurator rozpoznał, że 2 letnie dziecko jest naćpane.
tretreytfhgv (niezweryfikowany)
kurator miał chyba w oczach narkotest:)
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza

Hej!





Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach

dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.

  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




  • 25B-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.

Objaśnienie:

Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.

Wzrost 173cm, ok. 65kg.

JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.

X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )