Narkotyczne królestwo Holandii

Holandia jest największym na świecie producentem syntetycznych narkotyków: ekstasy i amfetaminy.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR

Odsłony

3684
Holandia jest największym na świecie producentem syntetycznych narkotyków: ekstazy i amfetaminy i jednocześnie europejskim centrum rozprowadzania środków odurzających.
Takie dane ujawnia raport opublikowany właśnie przez brytyjską policję kryminalną. Według raportu, Rotterdam jest węzłowym portem przeładunkowym wielkich ilości kokainy pochodzącej z Kolumbii.
Z dokumentu wynika, że także w innych miastach Holandii kwitnie handel narkotykami. Sprzyja temu dogodne położenie kraju, dobre połączenia komunikacyjne i obecność dużej grupy zagranicznych handlarzy. To sprawia - według brytyjskiej policji - że Holandia jest światowym centrum handlowym narkotyków, takich jak kokaina, heroina czy konopie indyjskie.
Holandia jest też największym producentem ekstazy i amfetaminy i głównym dostawcą tych narkotyków na rynki amerykańskie. Brytyjscy specjaliści przewidują, że nasilona walka holenderskiej policji z tym zjawiskiem może spowodować, że dilerzy i producenci przeniosą się do krajów sąsiednich.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

znalezisko (niezweryfikowany)

https://glospolski.nl/ecstasy-legalne-w-utrechcie/
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Razem z kumplem chodzimy po ciemnym

osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone

gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem

(zabezpieczenie przed psami).


  • Inne


to bylo moje pierwsze starcie z opiatami (wczesniej jedynie zdazalo mi sie

lechtac receptory opioidowe Tramalem). do wydobytego z glebi kuchennej szafy

garnka wsypalem 0,5 kg maku, ktory dzien wczesniej zakupilem w Biedronce

(Mak "Bakaliowy", kl. I, op. 250g, cena: jedynie 1,69 zl/szt.). zalalem go

wrzatkiem (ok. 500ml) i wycisnalem don jedna cytryne sredniej wielkosci

(teoretycznie powinno sie do tego celu uzywac 3-4 cytryn, ale niestety na

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dupy nie urywa

Zawsze wykazywałem cholerną tolerancje na wszelakie substancje (oprócz dopalaczy o których wkrótce opowiem) lecz dawka 1mg dawała mi sporo do myślenia. Po długich zastanowieniach postanowiłem jednak tego dokonać. Mój poprzedni rekord to było 500ug gdzie jako tako kontaktowałem, ba jeździłem na rowerze!