REKLAMA




Napotkanym policjantom chcieli sprzedać 67 kg narkotyku. Kolosalna wpadka dilerów

Pech jednych jest szczęściem drugich. Francuscy policjanci z pewnością nie będą współczuć paryskim dilerom, którzy chcieli im sprzedać 67 kg narkotyku.

Francuscy policjanci z pewnością nie będą współczuć paryskim dilerom, którzy chcieli im sprzedać 67 kg "narkotycznego oleju z konopi indyjskich".

hoć wielu ekspertów uważa, że wojna z narkotykami jest nie do wygrania, na paryskim odcinku frontu stróże prawa zanotowali niespodziewane i spektakularne zwycięstwo. Funkcjonariusze bez mundurów, patrolujący ulice stolicy Francji incognito, zostali zaczepieni przez parę dilerów. Początkujący handlarze zakazanym towarem zapytali stróżów prawa, „czy to dla nich jest towar”. Zaskoczeni policjanci odpowiedzieli twierdząco, po czym użyli na dilerach swoich paralizatorów. Po zakuciu mężczyzn w kajdanki, odkryli przy nich 67 kilogramów narkotycznego oleju z konopi indyjskich [w zagranicznych żródłach czytamy raczej o żywicy -"resin" - red. H].

Opisywane zdarzenia miały miejsce w środę 23 maja na północnych przedmieściach Paryża. Sprawę opisał anglojęzyczny portal opisujący wydarzenia z Francji TheLocal.fr. Według informacji dziennikarzy, policjanci – choć bez mundurów – byli wówczas na służbie. Obserwowali dyskretnie skradziony wcześniej samochód. Nie mogli przewidzieć, że w ręce wpadnie im taki łup. W rozmowie z agencją AFP policyjne źródła podkreślały, że schwytani handlarze byli „w oczywisty sposób niedoświadczeni”.

Oceń treść:

Average: 9.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Patrz właściwy opis.

Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.

  • LSD-25

ja pierwszy raz zapodałem połówkę (rzecz nazywała się OM i miała taki dziwny

wzorek) i pojechałem do Katowic.Cóż,było dziwnie,raczej lajtowo, udało mi

się dostrzec głębię trzeciego wymiaru(mam to do dziś - ten efekt nie mija)-

mój kumpel nazwał to 4D i to jest chyba najlepsze określenie.Do dziś też

pamiętam melancholijną podróż pociągiem przez brudny Śląsk z muzyką DCD na

słuchawkach,widok starych ,zczerniałych kamienic,brudnego słońca, zmęczonych

życiem współpasażerów ...eeh...



  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Olanzapina
  • Tripraport

Kuchnia, z tyłu lodówka, za oknem pizgawica i szare niebo. W głowie mały burdel, co od dawna jest standardem

...czyli o tym: jak miałem pójść po fajki, ale pokój mi zabronił (a właściwie krzesło).

Zazwyczaj mam w dupie takie tekściki w podpisach, jednak tym razem napiszę otwarcie: ten trip report nie ma na celu gloryfikacji podawania dożylnego tryptamin czy innego ołowiu; pilleater de pigułożerca w żadnym razie nie ma zamiaru namawiać tym wpisem kogokolwiek do podawania dożylnego czegokolwiek.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji - Bromowodorek dxm (Tussidex 450 Mg + Acodin 450 Mg)


poziom doświadczenia użytkownika - ganja,dxm,amfetamina,extasy,signopan


dawka, metoda zażycia - 5 Tussi + 10 Acodinów co 5 minut


set & setting - pełen luzik,na powietrzu