REKLAMA




Nadmierne palenie marihuany obniża poziom dopaminy

Naukowcy z Columbia University Medical Center w Nowym Jorku, odkryli, że intensywne używanie konopi ma taki sam wpływ na układ dopaminy w mózgu jak u osób, które nadużywają kokainy lub zażywają heroinę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

887

Naukowcy z Columbia University Medical Center w Nowym Jorku, odkryli, że intensywne używanie konopi ma taki sam wpływ na układ dopaminy w mózgu jak u osób, które nadużywają kokainy lub zażywają heroinę: czyli nadmierne palenie marihuany, podobnie jak nadużywanie kokainy i heroiny, obniża poziom dopaminy w mózgu i może prowadzić do deficytów pamięci, uwagi i rozwiązywania problemów.

W badaniu zatytułowanym “Deficits in Striatal Dopamine Release in Cannabis Dependence,” opublikowanym w Molecular Psychiatry, naukowcy użyli pozytonowej tomografii emisyjnej (PET) do śledzenia cząsteczki, która wiązała się z receptorami dopaminy w mózgu.

Skany PET wykazały, że użytkownicy marihuany mieli istotnie mniejszy poziom uwalnianej dopaminy .

Większość substancji odurzających prowadzi do ogólnego zwolnienia uwalnianej dopaminy w przewlekłej fazie uzależnienia. Aby sprawdzić czy uzależnienie od konopi jest związane z podobnym deficytem dopaminergicznym, zbadaliśmy uwalnianie dopaminy wśród osób intensywnie używających marihuany, wolnych od jakichkolwiek schorzeń, w tym nie palących tytoniu. Podsumowując, badanie dostarcza dowodów, że ciężkie uzależnienie od marihuany związane jest z deficytem uwalniania dopaminy w prążkowiu.

Naukowcy zauważają jednak, że wyniki badań nie oznaczają, że nadmierne palenie marihuany bezpośrednio powodowało zmniejszenie poziomu dopaminy; wcześniejszy stan zdrowotny może się również do tego przyczynić, podkreślił główny autor badań Dr Anissa Abi-Dargham, profesor psychiatrii na Columbia University Medical Center.

Nie wiemy, czy zmniejszenie poziomu dopaminy spowodowane było intensywnym używaniem konopi, czy był on już taki wcześniej. Długotrwałe i intensywne używanie konopi może jednak zaburzać układ dopaminergiczny. W świetle powszechnej akceptacji stosowania marihuany, zwłaszcza przez młodych ludzi, uważamy, że ważne jest, aby przyjrzeć się potencjalnym skutkom uzależnienia od marihuany, w kluczowych obszarach mózgu.

Według psychologa dr Josepha Carver, niski poziom dopaminy w mózgu może powodować depresję i lęki, ale też może wpływać na części mózgu odpowiedzialne za zdolność koncentracji i skupienia.

W innych badaniach przeprowadzonych w 2013 roku przez naukowców z Imperial College London, wykonano skany PET na mózgach 38 osób – 19 codziennych użytkowników konopi i 19 osób, które jej nie używają. Dr Michael Bloomfield z Imperial College w Londynie powiedział:

Dopamina jest zaangażowana w obszar mózgu, który mówi, że wydarzy się coś ciekawego – sex drugs & rock’n roll. Nasze badania wyjaśniają, dlaczego marihuana sprawia, że ludzie siedzą bezczynnie. Wyniki naszych badań dowiodły, że użytkownicy marihuany mają zmieniony układ dopaminy. Może to również wyjaśnić “syndrom amotywacyjny”, który często jest łączony z nadużywaniem marihuany, ale czy taki zespół w ogóle istnieje, jest kontrowersyjne.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ciepła niedziela, natłok myśli i trochę problemów. Towarzystwo najwspanialszego przyjaciela pod słońcem, kompana większości podróży.

Wszechświat tkanek, komórek, białek, bakterii, organelli - zlepka efemerycznych procesów i incydentalnych zderzeń atomów tworzy najbardziej wyrafinowany mechanizm, jaki można sobie tylko wyobrazić! Jesteś sztuką. Jego wymyślność tworzy złudne poczucie kontroli, daje Ci podstawy, żebyś mógł myśleć, że to Ty jesteś Panem. Nic głupszego, jesteś obserwatorem! Twoje skomplikowane ciało okazuje Ci łaskę, dając poczucie, że istniejesz. To właśnie jest piękne. To sztuka. Ezoteryka. Tajemnica. A wszystko po co?

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Względnie dobre

PORA STRAWIĆ TO INACZEJ

Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.

  • Powoje
  • Przeżycie mistyczne

Z jednej strony się bałem, ale z drugiej miałem ogromne nadzieje wobec tej rośliny, a raczej jej nasion. Nastawienie miałem zdecydowanie pozytywne.

Jest godzina 16:24. Właśnie wypiłem cały kubek wodnej zawiesiny magicznych nasion. Zawartość kubka ma mętno-zieloną barwę. W smaku i konsystencji jest bardzo zbliżone do siemienia lnianego, albo krochmalu. Postaram się pisać raport na bieżąco. Z ledwością przełknąłem oślizgłą końcówkę. Mimo że zmieliłem wszystko na proszek i przed wypiciem zamieszałem, to całość od razu opadła na dno, formując kleistą, rzadką kluchę, która z ledwością przeszła mi przez gardło.