Naćpane dziki zniszczyły gang narkotykowy

Dzikie zwierzęta przypadkowo zdemaskowały członków albańsko-włoskiego gangu narkotykowego, pochłaniając ukryte paczki z kokainą o wartości rzędu 86 tys. zł. Wydarzenie to doprowadziło do aresztowania czwórki dilerów i zakończyło ich krótkotrwałą działalność.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

turystyka.wp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

79

Dzikie zwierzęta przypadkowo zdemaskowały członków albańsko-włoskiego gangu narkotykowego, pochłaniając ukryte paczki z kokainą o wartości rzędu 86 tys. zł. Wydarzenie to doprowadziło do aresztowania czwórki dilerów i zakończyło ich krótkotrwałą działalność.

Włoscy dilerzy zaplanowali dokładnie swoje przedsięwzięcie, pakując kokainę w mniejsze paczki i ukrywając je głęboko w lasach doliny Val di Chiana. Ich celem było uniknięcie znalezienia narkotyków przez ludzi. Nie przewidzieli jednak, że dzikie zwierzęta mogą natrafić na ukryte narkotyki. Dziki przypadkowo odkryły paczki i natychmiast skonsumowały zawartość, co skończyło się dla nich "kokainowym odurzeniem".

Wiadomość o niefortunnym zdarzeniu szybko dotarła do dilerów, którzy z wściekłością obliczyli straty finansowe spowodowane przez dziką libację. Dodatkowo ich rozmowy telefoniczne na temat naćpanych dzików zostały podsłuchane przez policję, co umożliwiło służbom aresztowanie całej grupy przestępczej.

Służby specjalne odnalazły pozostałe po dzikach, ukryte paczki z narkotykami, zabezpieczając je jako materiał dowodowy. W rezultacie członkowie gangu zostali aresztowani. Okazało się, że grupa działała jedynie przez pół roku, od jesieni 2018 do wiosny 2019 r. Skład gangu stanowili trzej Albańczycy i jeden Włoch, którzy zakładali rozwój nielegalnego biznesu, jednak ich plany zostały pokrzyżowane.

Według ustaleń włoskiej policji, dilerzy sprzedawali około dwóch kilogramów kokainy miesięcznie. Wartość tych narkotyków wynosiła około 86 tys. zł, ale cena detaliczna była znacznie wyższa. Handlarze osiągali miesięczne zarobki sięgające nawet 900 000 zł.

Choć dzikie zwierzęta przypadkowo odkryły narkotyki i zniszczyły plany gangsterów, nie poniosły żadnej szkody. W ciągu kilkunastu godzin całkowicie wydobrzały po swoim niecodziennym, "kokainowym" wybryku.

Włoska policja może teraz cieszyć się sukcesem i przypominać o tym, że sprawiedliwość w końcu zawsze zwycięża.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Dobre nastawienie psychiczne, długo wyczekiwany trip. Dobrzy znajomi wokół

Około 14 widzimy się u A i M w mieszkaniu A. Spaliliśmy jointa, pogadaliśmy o czymś mało konkretnym i wyruszyliśmy nad jezioro. Wszyscy zadowolenia, w końcu czekaliśmy na ten moment z miesiąc. Jechaliśmy tam dwoma autobusami i tramwajem, jeziorko około 50km od miasta.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.

  • Ayahuasca

UWAGA! PONIŻSZY TEKST JEST CAŁKOWICIE FIKCYJNY, A PRZEDSTAWIONE

TU WYDARZENIA SĄ PŁODEM WYOBRAŹNI AUTORA. KAŻDY, KTO MA ZAMIAR SKORZYSTAĆ

Z ZAWARTYCH TU INFORMACJI, CZYNI TO WYŁĄCZNIE NA WŁASNE RYZYKO I ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Niniejszy tekst jest kompilacją dokumentów znalezionych w Sieci, oraz

doświadczeń autora.

  • 25D-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Lecimy na żywioł

   Dzień zacząłem jak każdy inny, nieświadom jeszcze tego co dziś mnie czeka poszedłem na pocztę odebrać długo wyczekiwaną paczkę. W domu sprawdziłem zawartość, moim oczom ukazały się dwa małe niepozorne kartoniki. Napisałem więc do mojej koleżanki (K) z którą miałem odbyć podróż. Wiadomość zwrotna "dziś wieczór". Przez pół dnia kręciłem się po domu nie mogąc doczekać się tej przygody, mając na uwadzę poprzednie doświadczenia z bliźniakami tej Nbomki z każdą chwilą coraz bardziej się nakręcałem.