Na Midway skradziono marihuanę z pojemnika amnestyjnego

Na lotnisku Midway skradziono marihuanę z tzw. pojemnika amnestyjnego. Nie wiadomo jaka jej ilość padła łupem złodzieja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

210

Na lotnisku Midway skradziono marihuanę z tzw. pojemnika amnestyjnego. Nie wiadomo jaka jej ilość padła łupem złodzieja.

Na lotniskach ustawiono pojemniki, do których podróżni wylatujący z Chicago mogą zostawić marihuanę. Wprawdzie w Illinois 1 stycznia zalegalizowano marihuanę rekreacyjną ale zgodnie z prawem federalnym jej posiadanie jest zabronione.

W czwartek funkcjonariusze udali się po zawartość pojemnika amnestyjnego jednak okazało się, ze jest on pusty. Sprawdzono nagrania z monitoringu. Widać na nich jak około 6 wieczorem mężczyzna wyjmuje z niego marihuanę. Prawdopodobnie był to pasażer, który przyleciał do Chicago. W sprawie prowadzone jest dochodzenie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Lorazepam

Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)

substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki


  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Dom.

Moja historia z psychodelikami trwa od około pół roku. Ten okres czasu jest krótki, ale za to intensywny.
Zdążyło dużo się wydarzyć. Głównie za pomocą LSD, ale też DMT, Salvii Divinorum i LSA. Było to między innymi:
Otwarcie czakry Trzeciego Oka oraz czakry Korony (jednokrotne złączenie się ze strumieniem Boskości),
bogate w przeróżne doświadczenia podróże mistyczne, odkrycie jednego ze swoich poprzednich wcieleń oraz przekonanie o posiadaniu daru jasnowidzenia. Kwestie, rzeczy i istoty, które są do pojęcia przez ludzki rozum

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Letnie popołudnie, wolny, wakacyjny dzień, świetny nastrój i bliscy mi ludzie. Spore podniecenie, optymizm i radość na myśl o upragnionym tripie. Nasze cztery ściany, znajome osiedle i miasto, wszystko w stu procentach pozytywnie.

Podobno ciężko teraz znaleźć podobiznę Hofmanna na rowerku, ale po kilku miesiącach prób spontanicznie wyszło w końcu na nasze. Nasi nowi znajomi akurat wyszli z inicjatywą po tym, jak wspomniałem o naszych próbach znalezienia czegoś ciekawego daleko poza szarą strefą, no i tak oto staliśmy się posiadaczami dwóch listków - dokładnie z tego słynnego blottera.

a

  • JWH-210
  • Metoksetamina
  • Tripraport