Myszków: 15-latki ukrywały marihuanę w stanikach

Taki tam smaczek na dzień dobry :)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Komentarz [H]yperreala: 
Załączone foto pochodzi z jakiejś akcji profilaktycznej i wedle naszej wiedzy nie przedstawia bohaterek dramatu ;)

Odsłony

2064

Policjanci z Myszkowa zajmujący się przestępczością wśród nieletnich zatrzymali dwie 15-latki, przy których znaleźli narkotyki. Obie dziewczyny ukrywały niedozwoloną substancję w stanikach. Za jej posiadanie odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

W niedzielę w południe na ulicy Plac Dworcowy policjanci z zespołu do spraw nieletnich, wylegitymowali trzy młode dziewczyny.

Podczas tych czynności dwie z nich zachowywały się nerwowo, a to wzbudziło podejrzenia stróżów prawa. Okazało się bowiem, że dziewczyny miał powody do strachu. Otóż w stanikach obie nieletnie ukrywały... marihuanę.

Dziewczyny dobrowolnie wydały niedozwoloną substancję policjantom. Zostały zatrzymane, a później przekazane opiekunom. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

Oceń treść:

Average: 6.3 (3 votes)

Komentarze

Niech żyje Pols... (niezweryfikowany)

Artykuł powinien brzmieć ! Kolejna farsa w myszkowie ! 2 milicjantów kolejny raz chce zrujnować zycie nastolatkom ! Wielkie rzeczy psy złapały 15 łatkę i ja nastraszyły o zgrozoooooo ! Duma narodu ! Pies z palą na nastolatkę ! Brawo bezmózgie robocopy!
Lukus Bukus (niezweryfikowany)

Jaki kraj, taka policja. W Myszkowie mamy pospolitych matołków, i tchurzy. Jak się stanie coś poważnego, to wszystkie patrole zajęte, i znikąd pomocy. Okradną Cie? Pobiją? Banda dresów drze japę pijąc w parku po 23:00? Nie ma szans na pomoc. Za to niech tylko 2 nastolatki staną gdzieś zapalić jointa, i już znikąd pojawia się bohaterski patrol, ratujący świat przed złą marihuanen. A no tak, kulki czy wpierdolu nie ryzykują, nie trzeba się szarpać, można przykozaczyć. Statystyka jest, wykrywalność 100%, tylko czekać awansu czy emeryturki. Szacun kurwa.
Zajawki z NeuroGroove
  • crack
  • crack
  • oxycodone
  • Tripraport

Jest jakoś jedenasta rano, wpadam do kumpla co by go wyciągnąć do lasu wspinaczkowego. Otwiera, nie chce wpuścić, ale i tak wchodzę. W środku syf, ubrania na podłodze, stolik zajebany nawet nie wiem czym.

Na szafce obok kanapy — tacka. A na niej BARDZO dużo kokainy.

- To nie moje — mówi T. Mógł się chociaż wysilić na jakieś lepsze kłamstwo.

- No hehe nie twoje, ale leży tutaj u ciebie.

- Chcesz, to bierz.

- A ile mogę?

- Bierz, ile chcesz.

  • MDMA (Ecstasy)

Kolka bralem wczesniej 2 razy w ciagu 2 lat, nie mialem wtedy specjalnych

efektow, za drugim razem podzialalo moze z 2 godziny i przesiedzialem

caly trip na fotelu sluchajac psy-trance i minimal techno - nic

specjalnego.


Ladunek: 1 x motorola

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • Dimenhydrynat




No tak... Przyszedł czas żebym i ja spróbował trochę pojeździć na Aviomarinie. Tak naprawdę to odczuwam jakiś wewnętrzny hamulec przed zażywaniem dużych ilości leków, ale... `co nie zabije to wzmocni`... podobno ;)