REKLAMA




Młodzieżowa demonstracja

Dzięki uprawianiu przez młodzież sportu nie będzie narkomanów.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gorzów Wlkp.
roch

Odsłony

2169
Ponad stu uczniów z Liceum Ogólnokształcącego w Strzelcach Krajeńskich demonstrowało wczoraj pod Urzędem Wojewódzkim przeciwko narkotykom i innym uzależnieniom.

Licealiści przedstawili własny program zwalczania uzależnień. Zapowiadają, że swoją akcją obejmą województwo, a w przyszłości kraj. Uczniowie ze Strzelec biorą udział w eksperymentalnym programie "Ratajada - młodzież przeciw uzależnieniom". - W Strzelcach Krajeńskich narkomania stała się bardzo wielkim problemem. Nie dalej jak kilka dni temu umarł młody narkoman. To już druga ofiara w tym roku. Stwierdziliśmy, że trzeba coś zrobić, żeby aktywnie zapobiegać narkomanii. A masowy sport jest najtańszą i dość atrakcyjną formą rekreacji i aktywnego wypoczynku. Dlatego wymyśliliśmy ten program - tłumaczy Rafał Specht z Strzelecko Krajeńskiego Stowarzyszenia Pomocy Młodzieży w Kryzysie, głównego organizatora Ratajady. Program zakłada przede wszystkim organizację masowych i otwartych imprez sportowych dla dzieci i młodzieży oraz zaangażowanie ich w różne działania związane ze sportem. W manifestacji pod Urzędem Wojewódzkim udział wzięło 120 uczniów ze strzeleckiego ogólniaka. Nastolatki przywiozły ze sobą petycję do wojewody, w której zwracają uwagę na upadek autorytetów oraz deklarują swoją wiarę w możliwość poprawy kondycji przez sport. - Chcieliśmy od wojewody wsparcia moralnego i być może jakiegoś dofinansowania - tłumaczy Paweł Maciaszek, uczeń II d strzeleckiego ogólniaka i współorganizator piątkowej manifestacji - Każdy z nas ma wśród znajomych jakichś narkomanów, ale my udowadniamy, że można żyć inaczej. Na razie akcja objęła naszą szkołę. W przyszłości chcemy organizować imprezy sportowe na szczeblu gminy, województwa, a nawet i kraju. Do tego też nam jest potrzebne wsparcie wojewody. W poniedziałek w strzeleckim ogólniaku nauczyciele, członkowie Stowarzyszenia oraz sami uczniowie podsumują akcję. Ale rzeczywistym zamknięciem tegorocznej edycji Ratajady będą biegi przełajowe, które odbędą się 1 maja pod hasłem "O bezpieczną przyszłość".

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDPV
  • Pierwszy raz

Przyjmowane na pusty żołądek (ostatnia "potrawa" - kanapki zjadłem koło północy dnia aktualnego, zaczynam o 12:15), tolerancja zerowa, 2 tyg temu zrobiłem gram 3cmc, co nie powinno mieć żadnego wpływy na ten lot, w tym roku przystopowałem z używkami, ledwie dwadzieścia-parę razy jadłem RC. [++ dodane +4 h jak się okazało po 4 godzinach, było to postępowanie bardzo słuszne i wynikają z niego warte wyczekiwania - profity++]. Rok studencki zaliczony, brak poważniejszych obowiązków, chęć poznania nowej substancji, lekkie podjaranie zakupem pakietu RC pierwszy raz od dawna, oczekiwania średnie-duże, na hajpie kilka osób wielbiło ten środek, kilka minus dwie twierdziło, że to chujnia (raczej doświadczeni fani alfy PVP), zdecydowałem się po to sięgnąć ze względu na rzekomą dużą aktywność w niskich dawkach. Mieszkanie prywatne w bloku z wielkiej płyty, praktycznie pozbawione dźwięków z zewnątrz, brak powodów do niepokoju. Temperatura - 26 stopni Celsjusza, niebo przejrzyste, pogoda sprzyjająca udać się na jakiś zbiornik wodny, do biegania na stymulantach nadająca się raczej średnio, do testowania w mieszkaniu nowego stymulanta, przy akompaniamencie wentylatora- idealnie

MDPHP BARDZO DOBRE JEST!

Podciągam ten TR pod "substancję wiodącą" - MDPV, ze względu na podobny profil działania, jeśli moderator, który to czyta znajdzie odpowiedniejszą grupę, to proszę o przeniesienie, lub po prostu stworzenie nowego odnośnika do MDPHP.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

chęć spróbowania czegos nowego, humor raczej neutralny, śni dobry, ani zly. Dom, własny pokoj.

14.30 - wracam z apteki z opakowaniem Sudafedu, bez czekania zjadam 6 tabletek popijając je kawą.
t + 40 min - sprzątam pokój, rzadnego kopa energii póki co nie ma, wyczuwam lekką poprawę humoru, problemy wydają się malutkie. Ale niestety jestem człekiem głodnym wrażeń, zarzucam kolejne 6 tabsów + kolejna kawa.

  • LSD-25

a.. nazwa substancji : koty


b.. poziom doswiadczenia uzytkownika : doswiadczony


c.. dawka, metoda zazycia : po 2 kartony


d.. "set & setting" : gotowy na nowe wyzwania


e.. efekty : specjalne ;)


f.. czy dane doswiadczenie zmienilo Cie w jakis sposob : jak kazde inne,

czyz nie ?


g.. jezeli to nie byl Twój pierwszy raz z danym srodkiem, czym róznil sie

od poprzednich : wszystkim

  • Grzyby halucynogenne

Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc