Ministerstwo na łamach BiznesInfo: Pracodawcy będą mogli sprawdzać trzeźwość pracowników

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii potwierdza w komentarzu dla redakcji Biznes Info, że przygotowało nowelizację Kodeksu pracy i ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i zdradza jaki jest obecnie los tejże noweli. Zmiany zakładają, że pracodawcy zyskają podstawę prawną do przeprowadzania wyrywkowych kontroli trzeźwości swoich podwładnych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

biznesinfo.pl
Radosław Święcki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

48

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii potwierdza w komentarzu dla redakcji Biznes Info, że przygotowało nowelizację Kodeksu pracy i ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i zdradza jaki jest obecnie los tejże noweli. Zmiany zakładają, że pracodawcy zyskają podstawę prawną do przeprowadzania wyrywkowych kontroli trzeźwości swoich podwładnych.

Pracodawcy będą mogli sprawdzać trzeźwość pracowników

Pracodawca będzie mógł w każdej chwili sprawdzić czy nie jesteśmy pod wpływem alkoholu bądź narkotyków? Redakcja Biznes Info postanowiła sprawdzić, czy medialne doniesienia w tej sprawie są prawdziwe.

Kilka tygodni temu opublikowaliśmy depeszę Polskiej Agencji Prasowej, w której znalazła się informacja, że Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przygotowuje nowelizację Kodeksu Pracy i ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Owa nowelizacja, jak informowała PAP, daje pracodawcom podstawy prawne do przeprowadzania prewencyjnych, wyrywkowych kontroli swoich pracowników na obecność alkoholu lub “środków działających podobnie do alkoholu”.

W noweli znalazły się również przepisy umożliwiające pracodawcom sprawdzenie czy ich podwładni nie znajdują się pod wpływem narkotyków.

Agencja zwracała uwagę, że obecnie nie ma “wyraźnej podstawy prawnej” do niedopuszczenia przez pracodawcę do wykonywania przez pracownika obowiązków, gdy zachodzi podejrzenie, że znajduje się ona pod wpływem narkotyków. Nowela ten stan rzeczy zmienia. Pracodawcy będą mieli obowiązek niedopuszczenia podwładnego do pracy, jeśli kontrola prewencyjna wykaże obecność narkotyków bądź alkoholu.

Komentarz ministerstwa

Redakcja Biznes Info zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii z pytaniem czy rzeczywiście takie przepisy są przygotowywane i kiedy można spodziewać się ich wejścia w życie.

Resort odpowiada, że projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi został już przygotowany. Teraz jednak przed nim faza różnego rodzaju konsultacji.

- Projekt zostanie skierowany do uzgodnień międzyresortowych, opiniowania przez partnerów społecznych oraz konsultacji publicznych - odpowiada Biuro Komunikacji Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

Przedstawiciele resortu nie byli w stanie podać naszej redakcji przybliżonego terminu wejścia w życie noweli, co oznacza, że trudno w tej chwili przewidzieć, kiedy polscy pracownicy będą musieli liczyć się z wyrywkowymi kontrolami na obecność alkoholu bądź narkotyków.

Przypomnijmy, że zgodnie z obecnymi zasadami pracodawcy nie mogą prowadzić takich kontroli, nawet gdy gołym okiem widzą, że ich podwładny jest pijany. Szefowie mogą natomiast w takiej sytuacji wezwać policję i jak się okazuje z tego prawa chętnie korzystają.

Jak podawał serwis spidersweb.pl w 2017 roku liczba interwencji w związku z podejrzeniem spożywania alkoholu w miejscu pracy wyniosła ponad 5,2 tys., ale już rok później było ich nieco ponad 6,1 tys. Tylko w pierwszej połowie 2019 roku liczba tego rodzaju interwencji zbliżyła się do poziomu 3,7 tys. Redakcja Biznes Info zwróciła się do Komendy Głównej Policji o dane w tym zakresie za 2020 rok. Biuro prasowego KGP odpowiedziało jednak, że nie posiada takich danych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Tramadol

zwyczajny wieczór, łożko, komputer

substancja - 600mg tramadolu z kapsułek tramalu, doustnie
s&s - zwyczajny wieczór, łożko, komputer
exp - z tramadolem to drugi raz, wcześniej był poltram, ale praktycznie nie zauważyłem jego działania.
data:2006

  • Inne

Co tu duzo mowic,rodzi sie takie pytanie - [kiedy ja tak zaczynam to bedzie

dlugie i dla niektorych

nudne,wiec mozecie juz wcisnac `del` ] - jaki jest w tym cel? Czy po prostu

istniec-kolekcjonowac

doswiadczenia,jak cholerne znaczki w klaserach? Czy nigdy sie to nie znudzi?

Czy moze to jest

odmiana od czegos co nam sie juz zrodzilo.Wiem,ze nie moge tego przelac w

slowa, braklo

by metafor,to tylko taki dopisek jak wiele innych ktore byly przedemna i

beda po mnie,bez znaczenia.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.

  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.