Ministerstwo dementuje: kokaina nie leczy koronawirusa

Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Obawiający się zakażenia nim ludzie, potrafią uwierzyć w najbardziej niezwykłe i fałszywe informacją. Taką jak ta, że kokaina leczy koronawirusa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt24
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

266

Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Obawiający się zakażenia nim ludzie, potrafią uwierzyć w najbardziej niezwykłe i fałszywe informacją. Taką jak ta, że kokaina leczy koronawirusa.

Francuskie ministerstwo zdementowało w internecie tę rewelację przypominając, że zażywanie kokainy jest szkodliwe.

- Nie, kokaina NIE chroni przed # COVID19. Jest to uzależniający środek, który powoduje poważne działania niepożądane i jest szkodliwy dla zdrowia ludzi - poinformowało w mediach społecznościowych francuskie ministerstwo zdrowia i solidarności.

Ta zaskakująca informacja, była odpowiedzią na fałszywe informacje mówiące o tym, że kokaina leczy koronawirusa. Informacja o rzekomych właściwościach antywirusowych kokainy rozprzestrzeniała się w mediach społecznościowych, będąc udostępnianą dalej przez internautów. Część z nich szczerze wierzyła, że odnotowano przypadek mężczyzny, który wyleczył się z koronawirusa zażywając narkotyk.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Pablo (niezweryfikowany)
Proszę o wskazanie badań które dementują powyższe twierdzenie
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & settings – mój pokój, 12 sierpień 2008; godz. 21; chęć odpłynięcia…

Dokładne dawkowanie – 450mg (30 tabletek Acodinu), po 5 sztuk co mniej więcej 5-7 minut, 6.25 kg/mg czyli mocne II Plateau.

Wiek i doświadczenie – 18 lat (wtedy 17); MJ (naprawdę dużo) ,Alkohol, DXM, kocimiętka :D

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

jest ok

Była to spora dawka DXM.

Zacząłem około 15.00. 

Straciłem rachubę caszu już na samym początku więc skupię się na samym tripie, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i pozostanie niezapomnianiym do końca życia.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Olbrzymie podniecenie na myśl o tym, że w końcu spróbuję psychodelika z prawdziwego zdarzenia. Bałam się jednak , że przeżycie prawdziwej psychodeli jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Setting: Zwykłe, piątkowe popołudnie, rodzice byli w domu, nawet z nimi rozmawiałam na fazie, ale nie narobiłam sobie lipy.

12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.

  • Grzyby halucynogenne

29 września 2001