"Mieszanka silnego halucynogenu podobnego do LSD z silnym czynnikiem stymulującym, takim jak lód"

...czyli WP bierze się za przestrzeganie przed (domniemanym) alfa-PVP ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiadomości WP
Sylwester Ruszkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Sezon na teksty tyleż mrożące krew w żyłach, co idotyczne, uważamy za otwarty. Był halucynogenny, niedostępny wcześniej w Polsce, fentanyl, może być i preparowana z LSD alfa...

Odsłony

1374

- Wzrost ciśnienia, temperatury ciała, nienaturalne odruchy, mocne oddziaływanie na psychikę, pojawiające się stany lękowe i depresyjne – tak o działaniu silnego narkotyku „Flakka” mówi WP Artur Malczewski z Krajowego Biura Przeciwdziałania Narkomanii. Substancja prawdopodobnie dotarła już do Polski.

Narkotyk zombie, zwany "Flakka", to potoczna nazwa substancji alfa-PVP (α-Pirolidynopentiofenon), która w swoim chemicznym składzie jest podobna do amfetaminy. W swoim wyglądzie przypomina kolorowy żwir stosowany do dekorowania dna akwarium. Może być różnie zażywany - palony, wstrzykiwany dożylnie, połykany czy wciągany nosem.

- Od 1 lipca 2015 roku alfa-PVP jak i wszystkie preparaty zawierający ten chemiczny składnik są nielegalne. Ale producenci znajdują na to sposób. Modyfikują skład, sprawdzają czy substancje, które dodają nie są na zakazanej liście. To jeden z najbardziej popularnych związków chemicznych używanych do produkcji dopalaczy - mówi nam Artur Malczewski. Pochodna tej substancji alfa – PVT trafiła na zakazaną listę w Chinach. Stamtąd najczęściej trafiała właśnie do Polski.

Pomimo zakazów w internecie bez trudu znajdziemy ogłoszenia reklamujące sprzedaż alfa – PVP. – Produkty są tylko i wyłącznie do celów kolekcjonerskich. Wszystkie nasze produkty sprzedawane są legalnie. Nie używamy wypełniaczy dzięki czemu nasze odczynniki osiągają 99,8 proc. czystości. Sprzedaż tylko i wyłącznie hurtowa – zapewnia jeden z ogłoszeniodawców.

- Problem z dopalaczami polega głównie na tym, że wytwarza się je z różnych substancji, których działanie nie jest sprawdzane i sprzedawane są jako produkty nie do stosowania przez ludzi. Na dodatek skład tych specyfików jest często zmieniany – dodaje Artur Malczewski.

Narkotyk zabijał już w Wielkiej Brytanii i USA, stał się gigantycznym problemem również w Australii. - Problem z alfa-PVP polega na tym, że jest mieszanką silnego halucynogenu podobnego do LSD z silnym czynnikiem stymulującym, takim jak lód. Osoby, które zażyły ów specyfik są jednocześnie bardzo agresywne, ale i bardzo przerażone. Ludzie rozbijają okna, chcąc z nich wyskoczyć, biegają pod prąd na ruchliwej drodze, uciekają z pomieszczeń zamkniętych gdyż uważają, że ściany są dosłownie opętane. Samo LSD może nieść ze sobą przyjemne halucynogenne wizje, natomiast połączone z lodem wytwarza skrajnie psychopatyczną euforię z jednoczesną agresją. Podoba sytuacja występuje właśnie w alfa-PVP – mówił Andrew Leibie, naukowiec i toskykolog dla „Daily Mail Australia”.

To właśnie ten narkotyk najprawdopodobniej doprowadził do śmierci mężczyzny w Świnoujściu. Tak sugerują dziennikarze magazynu "Alarm!" TVP.

Świadkowie opisują, że pod koniec czerwca ulicą Grunwaldzką w Świnoujściu szedł podejrzanie zachowujący się mężczyzna. Był dziwnie pobudzony, przewracał się, rzucał się na nadjeżdżające samochody. Na oczach przechodniów próbował się okaleczyć i podciąć gardło telefonem komórkowym. Przerażeni ludzie wezwali policję, która również miała problemy z zatrzymaniem mężczyzny. Po chwili stracił on przytomność. Na miejsce przyjechało pogotowie, rozpoczęła się reanimacja, ale mężczyzna zmarł. W tej sprawie prowadzone jest dochodzenie. Jaka substancja zabiła mężczyznę - dowiemy sie po sekcji zwłok.

Oceń treść:

Average: 6.3 (3 votes)

Komentarze

zxcvbnm9

skoro lód jest czynnikiem stymulującym to bezzwłocznie udaje się do zamrażarki, btw telefon komórkowy to fajna sprawa, każdy go ma i w ogóle, więc zawsze można wykorzystać do podcięcia sobie (albo komuś) gardła
katastrof (niezweryfikowany)

jeśli alfa-pvp ma coś wspólnego z kwasem to moim wujkiem jest Jarosław Kaczyński, kurza wasza twarz.
hugephallus (niezweryfikowany)

że niby lód H2O wchodzi w reakcje z tym syfem? miałem 36% na gimnazjalnym z chemii i nadal ufam bardziej swojej wiedzy niż temu
grover (niezweryfikowany)

Wnioski z tej historyjki są 2: 1) Telefony powinny zostać zdelegalizowane 2) Posiadanie lodu powinno być karalne, a urządzenia do jego wytwarzania - wycofane z produkcji. Ponadto, w przypadku podejrzenia posiadania w domu telefonu i zamrażarki należy wysyłać oddziały specjalne, żeby o 6 rano wywlekały z mieszkań posiadaczy tych niebezpiecznych środków.
Anonim (niezweryfikowany)

Kiedyś zarzuciłem LSD a laska zrobiła mi loda. Euforia nie do opisania.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie znajomego, spokojna muzyka ambient, bardzo pozytywne nastawienie

Przez ostatni rok wielokrotnie próbowałem lsd, jednak jak dotąd nie miałem okazji spróbować dawki większej niż 200µg. Tym razem wraz z trójką znajomych stwierdziliśmy że spróbujemy trochę podnieść poprzeczkę. Około 21:00 pod mój język trafiły blottery  o łącznej sumie niemal 300µg.

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Ja i moje 3 przyjaciółki: S., M. i B. Mieszkanie, przytulny pokoik, świeczki, muzyka. Wszyscy cieszymy się, że wreszcie spotkaliśmy się w tak dobranym i bliskim sobie gronie. Dziewczyny są nieco zdenerwowane i podekscytowane – to ich pierwszy raz z tego typu substancją. Ja cieszę się, bo wiem, że za chwilę nastąpi coś wspaniałego.

22.00.
Otwieramy woreczki strunowe i konsumujemy niepozornie wyglądającą ilość proszku. Gorzkie, ale przecież najlepsze lekarstwa muszą być gorzkie. Popijamy gazowaną wodą.

Dziewczyny, pamiętajcie, żeby wylizać woreczki – przypominam.

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

W swoim przytulnym pokoju, w półmroku, chęć zobaczenia pierwszych halucynacji w życiu.

Hmmm. Od czego by tu zacząć? Teraz w trakcie pisania tego TR jest jakieś 10 h 45 min od czasu wejścia 0,5 g benzy, jeszcze się nie pozbierałem, ale daje w miare radę pisać. Wczoraj korzystając z okazji, że będe sam w domu przez jakąś godzinę (co rzadko się zdarza bo przeważnie w domu i tak zostaje moja siostra). rozpuściłem prawidłowo według opisu jedną saszetkę w 30ml letniej wody. Rozpuszczałem ok. 10 min. W międzyczasie zrobiłem sobie duży zapas herbaty (szklanka rumianku, szklanka melisy oraz duży dzbanek z wcześniejszą melisą, rumiankiem oraz dwiema świerzymi miętami.