To miał być przemyt bez ryzyka

Pomysł na przemyt wydawał się bardzo prosty i bezpieczny. Narkotyki ukryto w kołach przewożonego na lawecie samochodu. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet
Mariusz Sokołowski

Odsłony

708

Pomysł na przemyt wydawał się bardzo prosty i bezpieczny. Narkotyki ukryto w kołach przewożonego na lawecie samochodu. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem.

Dla dwóch mężczyzn transportujących lawetą rzekomo uszkodzonego Hyundaya ten przemyt wydawał się niezmiernie prosty. Aut podobnych do tego, jakim jechali, przekraczających granicę polsko-niemiecką każdego dnia jest wiele. Ich laweta nie wyróżniała się przecież niczym szczególnym. Podobnie jak samochód na niej. Ot zwykły szary Hyunadai. Na ewentualną kontrolę polskiej, bądź niemieckiej policji byli także przygotowani, choć raczej uważali takową za niepotrzebną. Zatem jazda cały czas zgodna z przepisami. Gdyby przypadkowo taka kontrola jednak im się przytrafiła, to też nie miało być najgorzej. Po pierwsze dokumenty i obowiązkowe wyposażenie obu pojazdów były bez zarzutów, a po drugie, komu zechciałoby się kontrolować, co takiego może być w kołach auta na lawecie.

Kiedy w Świecku zatrzymali ich celnicy, mężczyznom wydawało się jeszcze, że to rutynowe sprawdzenie. Ale w momencie, którym do kontroli włączyli się policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zrobiło się nerwowo. Dokumenty i wyposażenie nie wystarczyły. Z Hyundaya odkręcono koła a następnie przecięto boki opon. Wewnątrz ujawniono 10 sporej wielkości pakunków. Zawinięte w reklamówki i opasane czarną taśmą w środku skrywały marihuanę. Łącznie – 6 kilogramów.

Z ustaleń policjantów wynika, że narkotyki miały trafić do dealerów z terenu północnego Mazowsza a następnie do detalicznych odbiorców.

Obu mężczyzn zatrzymano. Postawiono im już zarzuty wewnątrzwspólnotowego przemytu znacznej ilości środków odurzających, za co grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata. Sąd Rejonowy w Płocku tymczasowo ich aresztował.

Jak podkreślają policjanci, śledztwo jest na początkowym etapie. Nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

twoj stary (niezweryfikowany)

Jebnięty jest ten kraj i ci policjanci zastanówcie się co wy odpierdalacie ludziom jebane śmietniki z policji i warszawy, brak mi słow....
prawilny. (niezweryfikowany)

cena grama marichuany wzrasta z 100 zł za gram do 400. kto ma swoje sady jest teraz miliarderem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Ciepły letni dzień, pierwsza połowa czerwca, podróż z kolegą (D), z którym zdarzyło mi się już kiedyś wybrać na skromnego tripa na połowie kartona. Grzyby własnoręcznie wyhodowane przez D z growboxa przywiezionego z Amsterdamu. Pierwszy test owoców jego pracy jak i mój pierwszy raz z grzybami. Swobodne, bezstresowe podejście do psychodelików po niedawnych próbach z LSD. Nastawienie na wrażenia podobne do kwasu, ale krótsze. Spacer po lasach niedaleko domu D.

 

Wstęp: Podobnie jak wszystkie poprzednie moje raporty, TR pisany po upływie dłuższego czasu. W tym wypadku jest to 2,5 roku. Podawane czasy nie są więc dokładne. Podróż była raczej krótka. Rozmów też nie prowadziliśmy zbyt wiele. Zdarzyło się jednak kilka niecodziennych rzeczy, których nie było mi dane doświadczyć na kwasie. Raport nie będzie więc taki znów najkrótszy.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Codzienna depresja

Cześć wszystkim. 

Najpierw zajmę się raportem z ostatniej podróży, a potem podzielę się z Wami tytułowymi przemyśleniami. Jeśli ktoś chce trafić do nich szybko, niechaj znajdzie niebieski, wytłuszczony tekst.

Część pierwsza: ostatni trip

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Efedryna

Wstęp.


Słyszałem trochę o 2ssi, ale wiadomo jak to ploty i pomówienia :] Każdy ma swoje zdanie na ten temat, więc postanowiłem sam spróbować. Podobno syrop jest lepszy niż tabletki. No cóż nigdy tego nie brałem więc stwierdziłem, że zadecyduje cena. Celem nadrzędnym, który mi przyswiecał było sprawdzenie czy efedryna pomoże w nauce. Niby ma podobne działanie jak ścierwo więc ...



Rozdział Pierwszy - Formalności i Organizacja.