REKLAMA




Mefedron czy Konfident? Ogłosili konkurs na nazwę dla gminnego drona

- Przed nami sezon grzewczy, więc będziemy go widywać na gminnym niebie - zapowiadają władze gminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

olesnica24.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

336

Gmina Twardogóra (powiat oleśnicki) zakupiła drona, którym chce badać zanieczyszczenie powietrza w gminie, a konkretnie lokalizować źródła emisji szkodliwych substancji.

- Przed nami sezon grzewczy, więc będziemy go widywać na gminnym niebie - zapowiadają władze gminy. I wymyśliły, aby nadać mu imię. Propozycje należy zgłaszać na portalu społecznościowym Facebook do godziny 7.30 w piątek 20 września. Te najlepsze zostaną poddane głosowaniu w formie ankiety.

Mieszkańcy gminy Twardogóra już sypnęli pomysłami. Proponują na przykład: Smrodek, Ilpeusz, Mefedron, Konfident, Eliminator, Pegasus, Wariat, Niuchacz, Ikar, Zadymiarz, Kopciuch...

Nazwa Mefedron [to nazwa narkotyku] jak dotąd cieszy się największym powodzeniem, na co wskazuje liczba reakcji internautów.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, oczekiwanie doświadczenia silnego, psychodelicznego stanu. W moim mieszkaniu, przez jakiś czas w towarzystwie przyjaciółki.

TR trochę długi, poza tym mój pierwszy, więc zapewne bardzo niedoskonały. ;) Mimo to zapraszam do lektury.

 

 Wiek: 16, waga: 58 kg.

 

Bardzo ucieszona, czekałam na K. która miała przyjść do mnie ze swoim opakowaniem Acodinu. Miał to być nasz drugi raz, więc w sumie nie bałyśmy się. Ja jednak chciałam mocniejszych wrażeń niż ostatnio - wtedy wzięłyśmy po 15 tabletek. Tym razem planowałam wszamanie 20. Trochę obawiałam się większej dawki, sama nie wiem, czemu.

  • Bromazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Powój hawajski
  • Pozytywne przeżycie

Wolny dom na dłuższy okres, pozytywne nastawienie, ciekawość nowej, naturalnej substancji, zrelaksowanie i pełna gotowość na mocne doświadczenia.

Wstęp:

  • Kodeina
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, może troche ekscytacja, sam z ambientem w pokoju.

12:50 - Wrzucam 15 mg dxm na wzmocnienie kodeiny (tylko 15 mg ze względu na to, że wczoraj zarzuciłem 30 mg czekając aż dxm się załaduje, żeby kode wrzucić, poczułem straszny ból głowy i ogólnie bardzo złe samopoczucie, więc sobie pomyślałem, że jednak nie wrzuce tego dnia kody, bo tylko bym zmarnował, może to dlatego, że byłem po 3 piwach, nie wiem.)

13:00 - Wyszedłem na miasto się przejść, po powrocie miałem zarzucić kode.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

randomness