Substancja - 2 extasy (+10 piw:)
Poziom wtajemniczenia- wtajemniczony :D
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie osoby chwilę po zawarciu przez nie porozumienia ws. „załatwienia” rejestracji produktu leczniczego. W zamian za łapówkę lek miał trafić na rynek – przekazał portalowi tvp.info Wydział Komunikacji Społecznej CBA.
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie osoby chwilę po zawarciu przez nie porozumienia ws. „załatwienia” rejestracji produktu leczniczego. W zamian za łapówkę lek miał trafić na rynek – przekazał portalowi tvp.info Wydział Komunikacji Społecznej CBA.
Akcję funkcjonariusze lubelskiej delegatury Biura przeprowadzili w jednej z warszawskich restauracji. Zatrzymani to przewodniczący Komisji ds. Produktów Leczniczych – Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz prezes zarządu podwarszawskiej spółki działającej w branży farmaceutycznej.
W ramach śledztwa agenci CBA ustalili, że obaj mężczyźni powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęli się uzyskania pozytywnej decyzji w kwestii wprowadzenia do obrotu medycznej marihuany. Zatrzymany urzędnik oczekiwał „wynagrodzenia” w formie gotówki, udziałów w spółkach, zatrudniania osób z rodziny, a także zatrudnienia na stanowisku menadżerskim.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w trakcie podpisywania umowy zobowiązania inwestycyjnego warunkującego otrzymanie żądanych korzyści.
Agenci CBA zabezpieczyli materiał dowodowy w miejscach pracy i zamieszkania zatrzymanych osób. Zwrócili się także o dokumenty do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych – czytamy w przesłanym nam komunikacie Biura.
Jeszcze w piątek zgromadzone materiały trafią do prokuratury w celu wszczęcia śledztwa. Zatrzymani mają usłyszeć zarzuty.
Substancja - 2 extasy (+10 piw:)
Poziom wtajemniczenia- wtajemniczony :D
Koniec lata, wycieczka pociągiem nad jeziora, 4 osoby
15:30 Siedze z dziewczyną i wyciagą aco z torebki. Mnie ciężko nie jest namówić. Zarzyliśmy po 20tabletek. 16:00 Przyjechał mój ziomek z dziewczyną i zapaliliśmy jointa 16:10 będąc kompletnie upalonym zaczałem odczuwać deks powolutku wchodziła faza. 16:15 poszliśmy sobie pochodzić po parku co jakiś czas lufka itd. 16:30 siedzimy na ławce ja i moja dziewczyna kompletnie sponiewierani siedzimy i kmininmy gdzie jesteśmy(ogólnie wyedy było spoko śmiechawa rozkminy jak to po zielski zazwyczaj.
Chęć doświadczenia Cienia dostrzeżonego podczas poprzedniej podróży. Nie pierwszy raz taka dawka. Środek lasu, dom.
Jest 03.03.2019, 17:56.
Powykręcanymi z bólu palcami, stawiając czerwone stemple o metalicznym zapachu zaczynam pisać sprawozdanie z podróży. Każde uderzenie w klawiaturę wysyła przez ciało falę ognia i lodu. Smak palonego mięsa i łez, ból w kościach, ogień w płucach.
Zacznę od tego czym kończę podróże, od dialogu z samym sobą.
- Jak myślisz czym to jest?
- Ciężko powiedzieć. Autonomicznym bytem, częścią jakiegoś większego, może całkowicie nieświadomym tworem.
- Wydaje mi się raczej, że to druga strona medalu, yin, brakujące ogniwo...
Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy
Hej ludzie, Uwielbiam Was.