Medyczna marihuana od poniedziałku w polskich aptekach. Znamy adresy, cena pod znakiem zapytania

Po 411 dniach od legalizacji w polskich aptekach (sieć PRIMA) wreszcie pojawi się medyczna marihuana. Będzie ona sprzedawana w formie suszu - informuje Tu Wrocław.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Paweł Korzeniowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

886

Po 411 dniach od legalizacji w polskich aptekach (sieć PRIMA) wreszcie pojawi się medyczna marihuana. Będzie ona sprzedawana w formie suszu - informuje Tu Wrocław.

Ustawa legalizująca medyczną marihuanę weszła w życie 1 listopada 2017 r. Mimo że lekarze mogli przypisywać pacjentom specyfik, to na próżno można było go szukać w polskich aptekach. Do tej pory z powodu niejasnych przepisów żaden producent leczniczej marihuany nie chciał wejść na nasz rynek. Aż do 17 grudnia 2018 roku.

Preparat Spectrum Cannabis będzie zawierał 19 proc. THC oraz <1 proc. CBD. Dokładną cenę poznamy po weekendzie, ale spekuluje się, że 1 gram może kosztować 60 - 65 zł. Oto adresy aptek, w których dostępne będą preparaty: Apteka PRIMA, ul. Garbary 51, Poznań; Apteka PRIMA, ul. Spółdzielców 31B, Konin; Apteka PRIMA, ul. Budziszyńska 107, Wrocław

Do kogo skierowana będzie medyczna marihuana? - Recepty najpewniej będą przypisywane przede wszystkim osobom cierpiącym na tak poważne choroby jak: zespół Tourette’a, choroba Parkinsona, nowotwory, lekooporna padaczka czy jaskra - powiedział nam mgr farm. Łukasza Waligórskiego, redaktor naczelnego serwisu MGR.FARM-Jestem Farmaceutą i członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Oceń treść:

Average: 5 (4 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

taa, na pewno będą przepisywać to osobom z zespołem touretta czy jaskra, już to widzę, co najwyżej przpiszą ludziom-wrakom którzy mają po 100 napadów padaczki dzinnie i to jeszcze z wielką niepwenością
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)

średnio, nie miałem na głowie większych problemów, trochę dołująca pogoda, bez specjalnych przygotowań (decyzję o zarzuceniu podjąłem ad hoc), psychicznie i fizycznie wszystko w porządku

Data: 1 listopada 2002 (heh, nie, wcale nie chciałem, aby stało się i moim świętem :))

 

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.

  • LSD-25

I stal sie cud, a moze tylko tak ja to odbieram

Rano wpadl do mnie przyjaciel, rzucil dwa zdania

ze nie mozna na mnie patrzec i wreczyl mi prezen,

powiedzial ze moze to mi pomoze....


Usiadlam w pokoju, w dloni male puzderko z symbolem

czi na pokrywce, doskonale wiedzialam co w nim

jest, on zawsze daje mi taki sam prezent.

Otworzylam, w srodku male zawiniatko aluminiowej

foli i karteczka, zjedz i potraktuj to jak sesje

  • Szałwia Wieszcza

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie będzie to klasyczny TR, raczej opis dwóch prób z szałwią. Doświadczeni użytkownicy

SD zapewne nic ciekawego tu nie znajdą, natomiast początkujący mogą i owszem, choć niekoniecznie. Aha, jeszcze...

Wszystkich buraków, którzy czytają TR`s tylko po to, żeby je oceniać (pod względem literackim, czy oddania głębi

przeżyć), proszę, niech sobie odpuszczą. Nie będzie tu nic głębokiego, a i literacko niezbyt.




Okej, jedziemy.