Data: 1 listopada 2002 (heh, nie, wcale nie chciałem, aby stało się i moim świętem :))
Po 411 dniach od legalizacji w polskich aptekach (sieć PRIMA) wreszcie pojawi się medyczna marihuana. Będzie ona sprzedawana w formie suszu - informuje Tu Wrocław.
Po 411 dniach od legalizacji w polskich aptekach (sieć PRIMA) wreszcie pojawi się medyczna marihuana. Będzie ona sprzedawana w formie suszu - informuje Tu Wrocław.
Ustawa legalizująca medyczną marihuanę weszła w życie 1 listopada 2017 r. Mimo że lekarze mogli przypisywać pacjentom specyfik, to na próżno można było go szukać w polskich aptekach. Do tej pory z powodu niejasnych przepisów żaden producent leczniczej marihuany nie chciał wejść na nasz rynek. Aż do 17 grudnia 2018 roku.
Preparat Spectrum Cannabis będzie zawierał 19 proc. THC oraz <1 proc. CBD. Dokładną cenę poznamy po weekendzie, ale spekuluje się, że 1 gram może kosztować 60 - 65 zł. Oto adresy aptek, w których dostępne będą preparaty: Apteka PRIMA, ul. Garbary 51, Poznań; Apteka PRIMA, ul. Spółdzielców 31B, Konin; Apteka PRIMA, ul. Budziszyńska 107, Wrocław
Do kogo skierowana będzie medyczna marihuana? - Recepty najpewniej będą przypisywane przede wszystkim osobom cierpiącym na tak poważne choroby jak: zespół Tourette’a, choroba Parkinsona, nowotwory, lekooporna padaczka czy jaskra - powiedział nam mgr farm. Łukasza Waligórskiego, redaktor naczelnego serwisu MGR.FARM-Jestem Farmaceutą i członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.
średnio, nie miałem na głowie większych problemów, trochę dołująca pogoda, bez specjalnych przygotowań (decyzję o zarzuceniu podjąłem ad hoc), psychicznie i fizycznie wszystko w porządku
Data: 1 listopada 2002 (heh, nie, wcale nie chciałem, aby stało się i moim świętem :))
- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa
Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.
I stal sie cud, a moze tylko tak ja to odbieram
Rano wpadl do mnie przyjaciel, rzucil dwa zdania
ze nie mozna na mnie patrzec i wreczyl mi prezen,
powiedzial ze moze to mi pomoze....
Usiadlam w pokoju, w dloni male puzderko z symbolem
czi na pokrywce, doskonale wiedzialam co w nim
jest, on zawsze daje mi taki sam prezent.
Otworzylam, w srodku male zawiniatko aluminiowej
foli i karteczka, zjedz i potraktuj to jak sesje
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie będzie to klasyczny TR, raczej opis dwóch prób z szałwią. Doświadczeni użytkownicy
SD zapewne nic ciekawego tu nie znajdą, natomiast początkujący mogą i owszem, choć niekoniecznie. Aha, jeszcze...
Wszystkich buraków, którzy czytają TR`s tylko po to, żeby je oceniać (pod względem literackim, czy oddania głębi
przeżyć), proszę, niech sobie odpuszczą. Nie będzie tu nic głębokiego, a i literacko niezbyt.
Okej, jedziemy.
Komentarze