Marihuana za 6,5 miliona złotych w pompach ciepła

Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Świecka zabezpieczyli rekordową w tym roku ilość narkotyków. Podczas kontroli dostawczego auta znaleźli prawie 217,5 kg marihuany. Wartość towaru szacuje się na 6,5 mln zł. Do sprawy zatrzymano 32-letniego Polaka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nadodrzański OSG
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

135

Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Świecka zabezpieczyli rekordową w tym roku ilość narkotyków. Podczas kontroli dostawczego auta znaleźli prawie 217,5 kg marihuany. Wartość towaru szacuje się na 6,5 mln zł. Do sprawy zatrzymano 32-letniego Polaka.

Podczas kontroli przestrzeni bagażowej samochodu dostawczego funkcjonariusze ze Wspólnej Polsko-Niemieckiej Placówki w Świecku odkryli, że były w niej przewożone pompy ciepła. Pies służbowy, szkolony do wykrywania narkotyków, wskazał, że poza widocznym ładunkiem kierowca przewozi również niedozwolone substancje. Po rozkręceniu pomp ciepła okazało się, że były wypełnione hermetycznie zamkniętymi workami z marihuaną.

Po zważeniu i analizie 181 worków funkcjonariusze mieli pewność, że 32-letni kierowca przewozi 217,4 kilograma narkotyków. Kierowca został zatrzymany. Podczas przesłuchania usłyszał zarzut przewozu substancji narkotycznych z Niemiec do Polski. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Słubicach, nadzorującej postępowanie karne w tej sprawie, Sąd Rejonowy w Słubicach zastosował wobec zatrzymanego Polaka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności powyżej 3 lat.

Oceń treść:

Average: 1.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Takie sobie- miejsce dość obce i ryzykowne, ale oczekiwania pozytywne. Przynajmniej u mnie.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••

WSTĘP

Tak więc, opisywany trip, a raczej trzy następujące po sobie tripy będą miały miejsce w pokoju hotelowym. Obecnie jestem na wyjeździe szkolnym.

 

W wydarzeniach będą brali udział trzej istotni towarzysze. Nazwijmy ich Żołądź, Kasztan i Kokos.

 

  • Damiana
  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

dom, ogródek, na początku strach przed jakością ekstrakcji, potem coraz lepiej

Ekstrakcję zrobiłem z pomocą Boba oraz Psycho, którzy mi na gg sporo doradzili. Zimna woda>mokry ręcznik>szklanka i zaczynamy, skruszone tabletki wsypałem do ~80ml niemal lodowatej wody włożyłem jeszcze na 15 minut do lodówki, po czym zacząłem zabawę w młodego kodera Płyn wyszedł nawet nawet, wypity na pusty żołądek o 9:03.

  • Grzyby halucynogenne

Pod koniec kwietnia pojechałam na odludzie-niesamowicie piękna

okolica,las,jezioro,mała plaża.Nie wiedziałam za bardzo,czego się spodziewać,na

wszelki wypadek wzięłam kanapki i soczek Kubuś :).Nastawiłam się głównie na

pływanie i zjednoczenie z wodą,więc rozebrałam się do stroju kapielowego i

położyłam na kocu.Głowę miałam nabitą ostrzeżeniami,ze grzybki to duszki i jak

nie będę ich szanować,to mi wkręcą taką jazdę,że zwariuję.Wzięłam 30,zagryzając

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie do nowej substancji, wycieczka do lasów z dwoma kumplami - jednym dobrze obeznanym - B i jednym nowicjuszem próbującym po raz pierwszy tak jak ja - W. Większość podróży w otoczeniu natury, wiosna, maj, przez cały czas lekko padał deszcz. Spontaniczna, niezaplanowana podróż.

Należałoby zacząć opis od tego, że raport pisany jest po upływie około 2,5 roku od podróży. Niestety część rzeczy już zapomniałem a same odczucia też nie są "na świeżo", ale zdecydowałem się na spisanie tego co mi wciąż pamiętam zanim wszystko wywietrzeje mi z głowy. Zdaję sobie sprawę, że TR jest trochę przydługawy, ale początkowo pisałem go raczej dla siebie i osób uczestniczących w tripie po prostu na pamiątkę. Opisywaną podróż uważam za swoje pierwsze psychodeliczne doświadczenie z prawdziwego zdarzenia.

randomness