REKLAMA




Marihuana: nielegalna, ale...

Za rok palenie i posiadanie marihuany w Wielkie Brytanii pozostanie co prawda nielegalne, nie będzie mogło być jednak - jak dotąd - powodem aresztowania.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP
RMF FM

Odsłony

7387
Za rok palenie i posiadanie marihuany w Wielkie Brytanii pozostanie co prawda nielegalne, nie będzie mogło być jednak - jak dotąd - powodem aresztowania.

Brytyjczycy, mający opinię największych w Europie użytkowników marihuany (szacuje się, że używa jej regularnie około 5 milionów Brytyjczyków), będą niedługo mogli palić ją bez obaw przed aresztowaniem. Minister spraw wewnętrznych David Blunkett poinformował w parlamencie, że zamierza zaklasyfikować konopie indyjskie (z których uzyskuje się marihuanę) do tzw. specyfików kategorii C, czyli o niewielkim stopniu ryzyka. W tej samej kategorii znajdują się m.in. sterydy i hormony wzrostu. W praktyce oznacza to, że posiadanie niewielkich ilości konopi indyjskich na użytek własny i palenie ich w miejscach niepublicznych będzie jedynie wykroczeniem, nie uzasadniającym aresztowania.
Blunkett podkreślił jednak, że posiadanie i palenie marihuany pozostanie nielegalne.
Złagodzone przepisy mają wejść w życie od lipca przyszłego roku.

wp.pl/PAP 2002-07-10


Wielka Brytania: Przepisy dotyczące palenia marihuany łagodniejsze

Wielka Brytania zamierza złagodzić restrykcje dotyczące palenia marihuany. Szef brytyjskiego MSW, David Blunket zaproponował w parlamencie, by posiadanie niewielkiej ilości tego narkotyku nie było zagrożone aresztowaniem.

Zdaniem rządu, zmiany w prawie pozwolą policji skoncentrować się na używkach o wiele bardziej szkodliwych, takich jak heroina i kokaina. Rząd premiera Blaira zamierza znowelizować obowiązujące ustawy w ciągu roku.

Na podstawie proponowanych zmian, marihuana znajdzie się w tej samej kategorii co leki antydepresyjne i sterydy. Posiadanie niewielkiej ich ilości, dla celów prywatnych nie grozi żadnymi konsekwencjami.

Jednocześnie minister Blunket zapowiedział podwyższenie kar więzienia dla handlarzy heroiną z 5 do 14 lat. Rządzący lejburzyści podkreślają, iż zmiany legislacyjne nie zmierzają do zalegalizowania tzw. miękkich narkotyków. Chodzi jedynie o bardziej rozsądne rozporządzenia czasem i środkami jakimi dysponuje policja.

Nie jest tajemnicą, że od dłuższego czasu Brytyjczycy palący marihuanę w miejscach publicznych narażali się co najwyższej na ostrzeżenie ze strony mundurowych. Wielka Brytania jest mimo wszystko krajem konserwatywnym a opinia publiczna na Wyspach nie traktuje narkotyków liberalnie. Politycy zdają sobie z tego sprawę.

RMF FM 2002-07-10

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

;] (niezweryfikowany)
mam nadzieje ze polski rzad zmadrzeje i pojdzie w droge wielkiej brytanii
MiMBaL (niezweryfikowany)
sa wesole konstytucje <br>ktore maja jeden cel <br>chca oddalic rewolucje <br>ale my to mamy gdzieees... <br>
nerka (niezweryfikowany)
sa wesole konstytucje <br>ktore maja jeden cel <br>chca oddalic rewolucje <br>ale my to mamy gdzieees... <br>
Zibo (niezweryfikowany)
Mądry rząd na pewno zgodzi na legalizację marychy!!!
;] (niezweryfikowany)
Mądry rząd na pewno zgodzi na legalizację marychy!!!
Konradino (niezweryfikowany)
W Polsce byc moze legalizacji doczekamy za lat dwadziescia, ale mamy tu dobry przyklad... trzeba walczyc wszystkimi dostepnymi srodkami!
scr (niezweryfikowany)
popieram przedmówce [MiMBaL] , będziemy ostatnim krajem który zalegalizuje Marie . Niestety :(
RAv (niezweryfikowany)
popieram przedmówce [MiMBaL] , będziemy ostatnim krajem który zalegalizuje Marie . Niestety :(
Turtles (niezweryfikowany)
W pierwszym fragmencie piszą że palenie i posiadanie niewielkich ilości będzie tylko wykroczeniem a w drugim że będzie bez konsekwencji a to przecież nie jedno i to samo
randomness