Marihuana na padaczkę

Kolejne badania naukowe w Niemczech wskazują, że związki zawarte w marihuanie mogą pomagać w zapobieganiu atakom padaczki.

Anonim

Kategorie

Źródło

BBC,

Odsłony

11822
Naukowcy z Instytutu Maxa Plancka w Monachium odkryli, że pewne substancje obecne w ludzkim mózgu, odpowiedzialne za powstrzymanie ataku epileptycznego, bardzo przypominają jeden ze związków występujących w konopiach indyjskich.

Są też dane historyczne, wskazujące, że już w XV wieku konopie były używane do łagodzenia objawów padaczki. Nie ma jeszcze natomiast współczesnych badań klinicznych. Niemcy ograniczyli się tylko do eksperymentów na myszach. Choć podkreślają, że wyniki są obiecujące, dodają, że jest zdecydowanie za wcześnie, by ogłosić marihuanę cudownym środkiem przeciw epilepsji.

Na razie poważnie testowane jest tylko wykorzystanie marihuany w łagodzeniu bólów osób cierpiących na stwardnienie rozsiane i w leczeniu pacjentów przechodzących chemioterapię.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FruvaQ (niezweryfikowany)
Zabieraja sie do tego jak pies do jerza. Czemu nie dadza odrazu chorym i nie przeprowadza statystyk ?
Później (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
scr (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
macthc (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
Później (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
Anonim (niezweryfikowany)
Weź idź pan w ch... jaki śmiercionośny narkotyk ? słyszałeś kiedyś debilu , żeby ktoś przedawkował marihuane ? -.-'
Anonim (niezweryfikowany)
Weź idź pan w ch... jaki śmiercionośny narkotyk ? słyszałeś kiedyś debilu , żeby ktoś przedawkował marihuane ? -.-'
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Śmiercionośmny narkotyk?!</p> <p>Hahaha</p> <p>jakie brednie!</p> <p>NIKT NIGDY nie zginął od palenia marihuany!!</p> <p>&nbsp;</p>
. (niezweryfikowany)
a cierpiales kiedys z powodu padaczki? <br> <br>pozatym nie kazdy chory na padaczke musialby jarac MJ. Pacjenci mieliby mozliwosc wyboru, pozatym w tym konkretnym przypadku zamiast palic marihuane mozna spkojnie spozywac tabletki na bazie syntetycznych odmian THC.
molty (niezweryfikowany)
a cierpiales kiedys z powodu padaczki? <br> <br>pozatym nie kazdy chory na padaczke musialby jarac MJ. Pacjenci mieliby mozliwosc wyboru, pozatym w tym konkretnym przypadku zamiast palic marihuane mozna spkojnie spozywac tabletki na bazie syntetycznych odmian THC.
ZZM (niezweryfikowany)
zioło jest dobre na wszystko...mialem ostatnio grype zoładkową...i wiecie co zrobiłem...zwyczjenie sobie zapaliłem ziu...i powiem wam ze przeszło...ile razy bolała mnie glowa i przypaliłem i lajcik od razu...wiec to lek !
LaSziDo (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
AK-47 (niezweryfikowany)
mozecie mi podac link do jakiegos wiarygodnego zrodla w kturym pisze ze marihuana jest smiercionosna?? ;)
Marysavedmylife (niezweryfikowany)
THC jest substancja psychoaktywna (tak jak magnez w czekoladzie, lub potas w pomidorach) palona jest od kilku tysiecy lat, pozwala poszerzyc horyzonty umyslu i jak widac leczyc schorzenia. Nie jest legalna bo jak by wszyscy zaczeli palic to padly by wszystkie dyktatorskie rzady (pod przykrywka demokracji tez je mamy), bo ludzie zobaczyli by jak sie ich w konia robi. a tak ciegle poganiani w wirze pracy zaszczuci chorobami wojnami policja prawem podatkami nie maja czasu spojrzec dokąd tak galopują. Cytujac słowa poety "Mi nie potrzebne są zyski czy profity, bo kiedy pale mysle o wszystkim i o niczym"
tahab (niezweryfikowany)
<p>Marichuana to śmiercionośny narkotyk i nie wolno jej używać bo ludzie chorzy na padaczkę nie umierają&nbsp; tak??? jesteś debilem cierpiałeś kiedyś na padaczkę???</p><p>wiesz jak wygląda życie z tą chorobą?? jeśli nie to zamknij się mondralo.</p><p>mogę palić i codziennie jeśli to pomoże jeśli potem idąc ulicą nie bee musiał się bać że mogę upaść i dostać ataku więc nie udzielaj się w nie swoje tematy.</p><p>&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.

  • 3 4-DMMC
  • Problemy zdrowotne

Często po skończonym tripie z fajną substancją mam ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami, na JEJ temat z innymi. Wtedy piszę trip raporty, które potem trafiają albo do moich przyjaciół albo do internetu. Tym razem ten tekst ma inny charakter:
1. Informacyjny.
2. Pokazujący niebezpieczeństwo wynikające z zażywania 3,4 DMMC.

Start.

  • Tramadol

Zawsze lubiłem eksperymentować z odmiennymi stanami świadomości

dlatego też wielka była moja radość kiedy w lekarstwach zostawionych

przez babcie Mariannę, która była uprzejma zejść niedawno z tego

pięknego świata znalazłem TRAMAL. Jest to lek przeciwbólowy ale z

tych mocniejszych (tylko na receptę).

Odczekałem kilka dni i w jeden z tych mroźnych wieczorów

zarzuciłem próbnie 2 x 50 mg wolałem nie ryzykować więcej bo na

opakowaniu zamiast dawkowania było napisane: ściśle wg wskazań

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Średni nastrój, lekkie poczucie samotności, szybkie tętno, brak odprężenia. Rodzice w domu, ale godzina zbyt późna by podejrzewać, że wstaną. Pierwsze samotne palenie, niepewność i ciekawość.

Nie sądziłam, że sklejenie swoich rozdziabanych myśli w zwięzłą kulę informacji będzie takie trudne. Zastanawiam się czy powinnam najpierw napisać jakiś wstęp. Może od razu przejść do rzeczy?