REKLAMA




Marihuana na padaczkę

Kolejne badania naukowe w Niemczech wskazują, że związki zawarte w marihuanie mogą pomagać w zapobieganiu atakom padaczki.

Anonim

Kategorie

Źródło

BBC,

Odsłony

11807
Naukowcy z Instytutu Maxa Plancka w Monachium odkryli, że pewne substancje obecne w ludzkim mózgu, odpowiedzialne za powstrzymanie ataku epileptycznego, bardzo przypominają jeden ze związków występujących w konopiach indyjskich.

Są też dane historyczne, wskazujące, że już w XV wieku konopie były używane do łagodzenia objawów padaczki. Nie ma jeszcze natomiast współczesnych badań klinicznych. Niemcy ograniczyli się tylko do eksperymentów na myszach. Choć podkreślają, że wyniki są obiecujące, dodają, że jest zdecydowanie za wcześnie, by ogłosić marihuanę cudownym środkiem przeciw epilepsji.

Na razie poważnie testowane jest tylko wykorzystanie marihuany w łagodzeniu bólów osób cierpiących na stwardnienie rozsiane i w leczeniu pacjentów przechodzących chemioterapię.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FruvaQ (niezweryfikowany)
Zabieraja sie do tego jak pies do jerza. Czemu nie dadza odrazu chorym i nie przeprowadza statystyk ?
Później (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
scr (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
macthc (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
Później (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
Anonim (niezweryfikowany)
Weź idź pan w ch... jaki śmiercionośny narkotyk ? słyszałeś kiedyś debilu , żeby ktoś przedawkował marihuane ? -.-'
Anonim (niezweryfikowany)
Weź idź pan w ch... jaki śmiercionośny narkotyk ? słyszałeś kiedyś debilu , żeby ktoś przedawkował marihuane ? -.-'
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
bo marihuana to smiercionośny narkotyk <br>i lekaże muszą wybrac co jest ważniejsze <br>śmierć w bulach z powodu stwardnienia rozsianego <br>czy może od marihuanowego uzależnienia <br>dziwi mnie tylko wykozystanie m. <br>do łagodzenia objawów padaczki <br>przecież padaczka nie jest śmiertelna???
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Śmiercionośmny narkotyk?!</p> <p>Hahaha</p> <p>jakie brednie!</p> <p>NIKT NIGDY nie zginął od palenia marihuany!!</p> <p>&nbsp;</p>
. (niezweryfikowany)
a cierpiales kiedys z powodu padaczki? <br> <br>pozatym nie kazdy chory na padaczke musialby jarac MJ. Pacjenci mieliby mozliwosc wyboru, pozatym w tym konkretnym przypadku zamiast palic marihuane mozna spkojnie spozywac tabletki na bazie syntetycznych odmian THC.
molty (niezweryfikowany)
a cierpiales kiedys z powodu padaczki? <br> <br>pozatym nie kazdy chory na padaczke musialby jarac MJ. Pacjenci mieliby mozliwosc wyboru, pozatym w tym konkretnym przypadku zamiast palic marihuane mozna spkojnie spozywac tabletki na bazie syntetycznych odmian THC.
ZZM (niezweryfikowany)
zioło jest dobre na wszystko...mialem ostatnio grype zoładkową...i wiecie co zrobiłem...zwyczjenie sobie zapaliłem ziu...i powiem wam ze przeszło...ile razy bolała mnie glowa i przypaliłem i lajcik od razu...wiec to lek !
LaSziDo (niezweryfikowany)
CHCĄ trucizną leczyć ??
AK-47 (niezweryfikowany)
mozecie mi podac link do jakiegos wiarygodnego zrodla w kturym pisze ze marihuana jest smiercionosna?? ;)
Marysavedmylife (niezweryfikowany)
THC jest substancja psychoaktywna (tak jak magnez w czekoladzie, lub potas w pomidorach) palona jest od kilku tysiecy lat, pozwala poszerzyc horyzonty umyslu i jak widac leczyc schorzenia. Nie jest legalna bo jak by wszyscy zaczeli palic to padly by wszystkie dyktatorskie rzady (pod przykrywka demokracji tez je mamy), bo ludzie zobaczyli by jak sie ich w konia robi. a tak ciegle poganiani w wirze pracy zaszczuci chorobami wojnami policja prawem podatkami nie maja czasu spojrzec dokąd tak galopują. Cytujac słowa poety "Mi nie potrzebne są zyski czy profity, bo kiedy pale mysle o wszystkim i o niczym"
tahab (niezweryfikowany)
<p>Marichuana to śmiercionośny narkotyk i nie wolno jej używać bo ludzie chorzy na padaczkę nie umierają&nbsp; tak??? jesteś debilem cierpiałeś kiedyś na padaczkę???</p><p>wiesz jak wygląda życie z tą chorobą?? jeśli nie to zamknij się mondralo.</p><p>mogę palić i codziennie jeśli to pomoże jeśli potem idąc ulicą nie bee musiał się bać że mogę upaść i dostać ataku więc nie udzielaj się w nie swoje tematy.</p><p>&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Zwykły dzień

[Info: notatki pochodzą z wątku Bieluń dziędzierzawa]

Autorką poniższego jest użytkowniczka matematyka:

Dalszy mój kolega chciał zjeść bieluń. Mówił mi: e, matematyka, chodź, zjedz bieluń ze mną, wiem gdzie rośnie. Odpowiedziałam mu: czyś ty się z chujem na łby pozamieniał? I odeszłam. A on zebrał bieluń. I zjadł.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza
  • Tripraport

wolna chata koleżanki, ciekawa efektów substancji, pozytywnie, ale minimalny dyskomfort psychiczny spowodowany koleżanką 'X'

Uradowana wbijam do wolnej chaty koleżanki. Jesteśmy tylko we dwie. Jest zajebiście, siedzimy, gadamy, myjemy sie i 
w końcu zabieramy sie do jarania. Wieczór, koło 20h - kompletnie zapominam, że nabijam lufe dopem a nie zielonym i zaczynam podpalać. Ściągam buch za buchem i wszystko w porządku chill prawie jak zwykle, aż w końcu zawartość szkła się wyzerowała, powoli uświadamiam sobie, że grubszy festyn sie zaczyna [hell yeah!].

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.

Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać. 

  • Bad trip
  • LSD-25

dojebana chata we wsi Wygoda, uczucie bezpieczeństwa pod względem odległości od miasta, zawsze się martwię o przypał ze strony sąsiadów, współlokatorów etc., natomiast towarzyszami mi byli mój przyjaciel i były partner + jego dziewczyna moje nastawienie było dobre a ów kumpel jest osobą, której najbardziej ufam, natomiast z jego dziewczyną niby się lubimy, ale jest w tym jakaś zazdrość i niezręczność wieczór i trap z głośników

Ponieważ kwas poleciał po pixach, wspomnę najpierw o nich. Były to różowe Donkey Kong o kształcie i wizerunku małpiej głowy. Googlaliśmy te pixy i było parę komentarzy, że ktoś po niej umarł, więc postanowiliśmy wziąć pół (19:45). Później okazało się, że o heinekenach (poprzednie doświadczenie) też tak pisali, a więc chyba o wszystkich są takie informacje. Niemniej dobrze wyszło, bo miło nas porobiło, a starczyło na dłużej. Wiedzcie, że z T. rozstaliśmy się rok temu po czterech latach związku, w tym 6 miesiącach mieszkania razem.

randomness