Mały chłopiec dostał na urodziny Lego. W pudełku były narkotyki

W Wielkiej Brytanii doszło do niecodziennego zdarzenia. Mały chłopiec dostał na urodziny klocki Lego, jednak w pudełku zamiast nich znajdowały się narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WM, Stefczyk.info na podst. Guardia

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

336

W Wielkiej Brytanii doszło do niecodziennego zdarzenia. Mały chłopiec dostał na urodziny klocki Lego, jednak w pudełku zamiast nich znajdowały się narkotyki.

W połowie zeszłego roku do drzwi domu byłego żołnierza brytyjskich sił zbrojnych Isaaca Rasmussena w mieście Whiston zadzwonił kurier z przesyłką. Nikogo jednak nie zastał, więc zostawił ją u jego sąsiadki. Kobieta przez kilka tygodni próbowała przekazać mu paczkę, ale nie mogła go spotkać w domu. W końcu się poddała i ją otworzyła. W środku był zestaw klocków Lego z wozem strażackim.

Kobieta przekazała je partnerce swojego syna, która była zaproszona na przyjęcie urodzinowe syna swojej koleżanki i szukała akurat dla niego prezentu. Kiedy jej koleżanka otwarła je jednak na przyjęciu ku zdziwieniu wszystkich ze środka wypadły nie kolorowe plastikowe klocki a woreczki z białym proszkiem. Domyślając się z czym może mieć do czynienia wezwała policję. Policjanci przekazali te woreczki do laboratorium a analiza wykazała, że znajdował się w nich kilogram kokainy.

Późniejsze śledztwo wykazało, że Rasmussen wraz ze swoim wieloletnim przyjacielem Jackiem Jonesem, z którym służył w królewskiej piechocie morskiej, postanowili dorobić się fortuny na przemycie 18 kilogramów kokainy z Holandii. W tym celu pakowali narkotyki w pudełka po Lego i wysyłali je kurierem na adresy swoich domów. Jones miał pisać do niego, że dzięki temu procederowi w kilka miesięcy zostaną milarderami. Najprawdopodobniej cała akcja by im się udała gdyby tylko Rasmussen był w domu kiedy przyjechał kurier.

Trzecim partnerem był Paul Jones. Wpadł tego samego dnia kiedy kurier zadzwonił do drzwi Rasmussena – i również przez wyjątkowego pecha. Tego dnia w jego domu w Huyton przebywali bowiem policjanci, którzy poszukiwali w nim marihuany w związku z niezwiązaną sprawą. Kiedy policjanci prowadzili poszukiwania do jego drzwi zadzwonił kurier. Policja zdecydowała się na otworzenie dostarczonej paczki i znalazła w środku osiem pudełek Lego, z których każde zawierało kilogram narkotyków.

Cała trójka przyznała się do winy i do kilku innych stawianych im zarzutów narkotykowych. We wtorek królewski sąd zadecydował, że Jack Jones, który wymyślił tę operację, spędzi najbliższe 16 i pół roku w więzieniu. Rasmussen usłyszał wyrok 10 lat a Paul Jones, który już odsiaduje wyrok za posiadanie marihuany i którego udział w tym przemycie ograniczał się do udostępnienia im adresu, został skazany na siedem i pół roku więzienia.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.

Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

Meskalina (San Pedro)

Dawka: 25 g skórki kaktusa San Pedro

Waga: 63 kg

Doświadczenie: Meskalina – Pierwszy raz.




Podróż odbyła się u mojej dziewczyny w mieszkaniu. Oprócz mnie i mojej dziewczyny obecna była nasza koleżanka. Dziewczyny spaliły się wcześniej i oglądały Zagubioną Autostradę. Ja przygotowywałem wywar w kuchni, a czasem również zerkałem na film.


  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami