Lubelskie: kryminalne odkrycie w mieszkaniu

Blisko 10 kg marihuany znaleźli policjanci w jednym z domów pod Puławami na Lubelszczyźnie.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2323

Blisko 10 kg marihuany znaleźli policjanci w jednym z domów pod Puławami na Lubelszczyźnie. Na posesji, w foliowym namiocie do uprawy warzyw, hodowane były krzaki konopi - poinformowała policja.
Puławscy policjanci weszli do domu, gdy uzyskali informacje, że właściciel może mieć narkotyki. - Łodygi ziela konopi rozłożone były po całym mieszkaniu do suszenia - wisiały na ścianach, leżały na podłodze, na półkach, na szafach. Część gotowego już suszu była zapakowana w foliowe worki - powiedziała Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Łącznie zabezpieczono ok. 10 kg suszu, z czego - według szacunków - można było przygotować ok. sześciu tysięcy porcji marihuany o wartości ponad 120 tys. zł.

Obok domu w namiocie foliowym do uprawy warzyw policjanci znaleźli pozostałości po wyhodowanych krzakach konopi. - Zatrzymany 30-letni właściciel posesji twierdzi, że konopie wyrosły same w tunelu, a on tylko je pozbierał - dodała Laszczka-Rusek.

30-latek został doprowadzony do prokuratury na przesłuchanie. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi mu kara do 8 lat więzienia. Policja sprawdza, czy mężczyzna zajmował się także handlowaniem narkotykami.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>z tego wynika ze porcja ro prawie 2gramy,ja 10kg to 10 000gr,czyli juz dobra porcja to jest wazony gram,a tu ze 6000 porcji czyli prawie 2gr na porcje,nie spotkałem sie jeszcze z takimi porcjami.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>"Zatrzymany 30-letni właściciel posesji twierdzi, że konopie wyrosły same w tunelu, a on tylko je pozbierał " ten tekst mnie rozjebał .</p> <p>a tak powracając do tematu to zgodze sie z przedmówca, tez jeszcze nigdy (w polsce oczywiście) nie spotkałem sie zeby sztuka miala 2 gieta. a tak wogle to jest to chyba pierwszy artykuł, w&nbsp;którym policja nie zmniejszyła a zwiększyła mase "porcji" .</p> <p>pzdro</p>
Zajawki z NeuroGroove

Set&Settings: Niedziela 23.01.2011, w pracy na nocnej zmianie na portierni. Dobry nastrój, lekkie zmięczenie wynikające z służby od 7 rano.

Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 6 tabletek czyli 360mg

Wiek i doświadczenie: 20 lat, 60kg na 175cm wzrostu. THC (wiele razy), alkohol (bardzo wiele razy), nikotyna (wiele razy), kofeina(wiele razy), dxm (około 20 razy), muchomor czerwony (1x), n2o (2x), gałka muszkatałowa (1x), mieszanki ziołowe (5x), ekstaza(1x), avomarin(2x).

Wstęp:

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

  • Etanol (alkohol)
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem
  • zolpidem

Dobry humor, nieco zmęczony po ciężkim dniu, wyluzowanie. Oczekiwania: halucynacje, odlot w inną rzeczywistość

Na samym wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem ogromnym fanem substancji, które pozwalają na zmianę percepcji, na zwykłe oderwanie od rzeczywistości. Swego czasu, brałem dużo DXM'u, który zaspokajał me potrzeby, ale musiałem go rzucić, ze względu na ogromną ilość zażywanych tabletek (wątrobę mam w porządku ;]).

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Set: Chęć psychodelicznego pozytywnego przeżycia, lekki smutek spowodowany wyjazdem ukochanego, zrelaksowana w domu, chęć tworzenia sztuki. Setting: Domowe zacisze, spokój, samotność.

Dnia dzisiejszego (20.09.) musiałam pożegnać mojego narzeczonego, który wyjeżdżał beze mnie do wujka. Wiele spraw się złożyło na jego samotny wyjazd, w tym także nasze kłótnie. Dzisiejsza kłótnia jednak doprowadziła nas do konsensusu, jednakże wyjazdu nie dało się odwołać, więc świeżo pogodzeni, musieliśmy się pożegnać na trzy dni. Smutek i tęsknota naprowadzały mnie na głupie myśli, ażeby znaleźć pocieszenie w PST. Jednak po dłuższym namyśle postanowiłam tego nie czynić, gdyż sobie i mojemu ukochanemu obiecałam, że będę sobie sama radziła ze złymi myślami.