Łódź: policja aresztowała 15 narkomanów

Przed jedna ze szkół złapano 15 osób w tym jednego dealera. Wszyscy są podejrzani o posiadanie narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP
onet.pl/PAP

Odsłony

2417
wp.pl/PAP 05.04.2001

Łódź: policja aresztowała 15 narkomanów

Łódzka policja zatrzymała przed jedną ze szkół 15 osób podejrzewanych o posiadanie oraz handel narkotykami - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Wśród zatrzymanych są uczniowie gimnazjum, 23-letni dealer narkotyków oraz były policjant. Znaleziono przy nich porcjowaną amfetaminę, marihuanę i haszysz oraz inne substancje, prawdopodobnie leki psychotropowe. Według ustaleń policji, dealer działał na tym terenie od 2 lat. Rozprowadzał narkotyki wśród uczniów okolicznych szkół; sprzedawał je za gotówkę lub wymieniał na inny towar: telefony komórkowe, karty telefoniczne, radiomagnetofony. Dealer też jest narkomanem.


onet.pl/PAP

Ujęto 15 osób, podejrzewanych o posiadanie narkotyków

Łódzka policja zatrzymała przed jedną ze szkół 15 osób, podejrzewanych o posiadanie i handel narkotykami. Zatrzymań dokonano dzięki informacji, że w pobliżu budynku, w którym mieści się szkoła podstawowa i gimnazjum, handluje się narkotykami.
"Przez kilka tygodni policja obserwowała teren wokół szkoły. We wtorek wieczorem dokonano zatrzymań. Ujęto m.in. 23-letniego dealera, mieszkańca pobliskiego osiedla oraz osoby kupujące od niego narkotyki, w tym byłego policjanta i uczniów gimnazjum" - powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji komisarz Dariusz Krawczyk.
Przy zatrzymanych znaleziono porcjowaną amfetaminę, marihuanę i haszysz oraz inne substancje, które zostaną przebadane kryminalistycznie: prawdopodobnie są to leki psychotropowe. Ujawniono też przyrządy służące do zażywania narkotyków.
Według ustaleń policji, dealer działał na tym terenie od dwóch lat. Rozprowadzał narkotyki wśród uczniów okolicznych szkół. Sprzedawał je za gotówkę lub wymieniał na inny towar: telefony komórkowe, karty telefoniczne, radiomagnetofony. Sam dealer też jest narkomanem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ticol1 (niezweryfikowany)

słów mi zabrakło Polska
Anonim (niezweryfikowany)

Rozprowadzał narkotyki wśród uczniów okolicznych szkół; sprzedawał je za gotówkę lub wymieniał na inny towar: telefony komórkowe, karty telefoniczne, radiomagnetofony. Dealer też jest narkomanem. Może on helem handlował xD

<p>W Łodzi wszystko się może zdarzyć, bo to takie miasto.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Codzienna depresja

Jest to opowieść o trzech podróżach, które mimo użycia niewielkich ilości substancji, doprowadziły mnie do iście bieluńskiego stanu. Oznaczyłem kategorie jako "katastrofa", bo choć nie jest to tzw bad trip, ani nic złego się nie stało, to jednak moje delirium i solidne halucynacje, zostawiły trwały ślad w psychice.

 

TRIP PIERWSZY - MARIHUANA + 300mg DXM

  • Muchomor czerwony

  • Grzyby halucynogenne

Rodzaj substancji: suszone halo-grzybki


Ilosc: okolo 30 sztuk.


Doswiadczenie: grzybki - pierwszy raz, marihuana - od czasu do czasu (z

rozna czestotliwoscia) przez jakies 3 lata, bielun - raz (BAD), speed - 2x

(to nie dla mnie)





Zawsze chcialem opisac swoja jazde po grzybach, ale robie to dopiero teraz

po ponad pol roku od tamtego dnia, glownie za sprawa tego ze poczytalem

kilka artykulow na neuro-groove i pozazdroscilem ich autorom ;-)))

  • Inne
  • Tripraport

Pierwsza dawka przyjęta w szkole, dwie pozostałe w domu. Oczekiwałem czegoś zadowalająco przyjemnego. Przed zażyciem byłem mocno niewyspany i w słabym humorze.

Pierwszą styczność z HEX-ENem miałem miesiąc temu. Była to mała ilość zażyta na testa, ale nie o tym teraz. Chciałbym opisać moje wczorajsze doświadczenie związane z tą substancją.
Wpadłem w posiadanie 2g tego specyfiku. Sort przypominal crystaline powder (biały pył, puder, krystaliczny, lepki, odbijający światło).