Śniło mi się grzybobranie.
Polityk zapewnia, że większość parlamentarna dla tego projektu jest budowana i kwestią tygodni jest wpłynięcie projektu ustawy do laski marszałkowskiej.
Polityk formacji Kukiz'15 w porannej rozmowie na antenie RMF FM mówił o medycznej marihuanie. Polityk zapewnia, że większość parlamentarna dla tego projektu jest budowana i kwestią tygodni jest wpłynięcie projektu ustawy do laski marszałkowskiej.
- Tutaj parę osób się pewnie zdziwi - mówił o konstruowaniu koalicji dla medycznej marihuany Liroy - ale udało mi się przekonać już praktycznie wszystkie ugrupowania. Myślę, że do końca miesiąca będziemy słyszeli w mediach dokładnie o tym projekcie ustawy.
Polityk mówił też o stanowisku w tym temacie większości rządzącej Prawa i Sprawiedliwości. W ocenie Liroya problematyka zastosowania medycznej marihuany przestała być już kwestią światopoglądową, a stała się czysto medyczną.
- To priorytet w tej chwili dla naszych rodziców, dziadków, dla wszystkich dookoła, dla ludzi, którzy chorują - argumentował polityk formacji Kuki'15. - To już nie jest kwestia światopoglądu. W tej chwili każdy Polak zrozumiał, że medyczna marihuana jest priorytetem, jeżeli chcemy się leczyć.
Polityk zapowiada, że projekt ustawy lub nowelizacji ustawy o lekach zostanie przygotowany i poddany pod procedurę legislacyjną w najbliższych tygodniach
Wypoczęci, wolne, weekend na Podlasiu. Doświadczenie w przyrodzie, z dala od cywilizacji, z dala od ludzi.
Śniło mi się grzybobranie.
Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)
Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW.