Liroy-Marzec: projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej jest już w Sejmie

Stworzenie rejestru lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i umożliwienie jej uprawiania na podstawie zezwoleń Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej - zakłada projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej, który złożył poseł Piotr Liroy-Marzec

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia

Odsłony

517

Stworzenie rejestru lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i umożliwienie jej uprawiania na podstawie zezwoleń Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej - zakłada projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej, który złożył poseł Piotr Liroy-Marzec (Kukiz'15).

Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii został złożony w Sejmie przez posła klubu Kukiz'15 w poniedziałek (1 lutego).

Liroy-Marzec podkreślił na konferencji w Sejmie, że medyczna marihuana nie jest narkotykiem, który niszczy, tylko środkiem, który "pomaga ludziom w chorobie".

- Projekt jest uwieńczeniem tego, co mówiłem całe lata, szczególnie podczas swojej kampanii wyborczej. Obiecałem to ludziom chorym, z którymi się spotykałem, że doprowadzę do tego, żeby taki projekt powstał. Trzymaliśmy się prawa obowiązującego w Polsce, żeby nie było żadnych problemów na drodze prawnej, żeby nikt tego nie utopił. Przygotowała to dość duża ekipa fajnych ludzi - zaznaczył poseł.

Dodał, że projekt został przygotowany przy pomocy Koalicji Medycznej Marihuany.

Jędrzej Sadowski, przedstawiciel tej organizacji, podkreślił, że projekt zakłada powstanie prowadzonego przez ministra zdrowia centralnego narodowego rejestru, który będzie zawierał spis lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i ewidencję obrotu tego surowca.

- Cała marihuana stosowana w celach leczniczych będzie monitorowana na szczeblu centralnym - dodał.

Zaznaczył, że projekt nie powoduje żadnych zmian w prawie karnym, a marihuana będzie nadal nielegalna.

Sadowski wyjaśnił, że zgodnie z projektem zezwolenia na uprawę marihuany będzie wydawała Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna na podstawie "całego szeregu warunków". Według niego Inspekcja jest wyspecjalizowana w kontroli rynku leków.

- Dużo łatwiej jest oszukać policjanta, prokuratora, czy sędziego, niż Państwową Inspekcję Farmaceutyczną, jeżeli chodzi o uzyskanie takiego zezwolenia - przekonywał.

17 kwietnia 2015 r. Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował Sejmowi celowość działań ustawodawczych zmierzających do uregulowania kwestii medycznego wykorzystania marihuany. TK zaznaczył, że w świetle badań naukowych marihuana może być wykorzystywana w celach medycznych, zwłaszcza dla łagodzenia negatywnych objawów chemioterapii stosowanej w chorobach nowotworowych.

Oceń treść:

Average: 9.8 (5 votes)

Komentarze

doktor koziełło (niezweryfikowany)

Dopóki pisiory lub po są przy władzy zapomnijcie o JAKIMKOLWIEK postępie w sprawie marihuany. Teraz przewiduję raczej zaostrzenie represji.
czary mary hehe (niezweryfikowany)

A ja wierzę że się uda hehe
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Zachód, plener

Opisze wam bad tripa jakiego złapałem po jednym strzale z bonia, to będzie moj pierwszy raport.

Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie nowicjusz, przez ostatnie 4 lata regularnie paliłem jointy, czasem wiadro czasem bonio. Na początku josh byl dla mnie świesznym papierosem, nie bylo żadnego melanzu by nie zapalic. Ziólko bylo srednie - 3 joshe wpadaly w obieg na 3-5osob i nigdy jakoś bardzo nie wchodziło ale muzyka brzmiala świetnie.

  • MDMA
  • Tripraport

Pasterka.

Witam. Postanowiłem nieco zmienić formę, wybierając opis akurat tego, ale i być może kolejnych TR. Jak wiadomo, jest to oczywiście jedynie bajka:-)

  • Pozytywne przeżycie
  • Pridinol
  • Zolpidem

Chęć przeżycia czegoś przyjemnego, spokój w domu, pozytywne nastawienie po przyjemnym dniu, kolega jako towarzysz przez część tripu, w głowie lekki burdel i niepokój spowodowany przez ogólną sytuację życiową.

Dzień mijał miło. Było bardzo słonecznie i przyjemnie, z nieba lało się ciepło. Z przyjemnością odbyłem dłuższą przejażdżkę rowerową z moim przyjacielem, nazwijmy go Hank. Po drodze zajechaliśmy na stary wiadukt kolejowy i ogarnęliśmy okolicę wzrokiem. Na zachodzie widać było chylące się ku dołu słońce, na wschodzie tymczasem pojawił się księżyc tuż po pierwszej kwadrze. Tory kolejowe jak zwykle wprowadzały mnie w stan melancholii i uspokojenia toteż przysiedliśmy sobie z Hankiem na chwilę by podsumować ten dzień. Było przyjemnie wypić jeszcze po dwa piwa by się dodatkowo zrelaksować.

  • Grzyby halucynogenne

Jednej jesieni przyszedł do mnie kuzyn. miał ze sobą litrowy słoik grzybków i zapytał mnie (i moich braci), czy

chcemy spróbować. jak nie jak tak. wzięliśmy chleb, masło :) i grzyby i poszliśmy na siłownię miejscowego

budynku stowarzyszenia kulturalno oświatowego. oczywiście nigdy tu nie ćwiczyliśmy ale o tej porze nikogo tu

nie było. przygotowaliśmy sobie kanapki (po pięćdziesiąt) i po zjedzeniu poszliśmy do baru. tu po piwku i prosto

ze słoika jeszcze po 20. do tego paluszki :).