Liroy-Marzec: projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej jest już w Sejmie

Stworzenie rejestru lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i umożliwienie jej uprawiania na podstawie zezwoleń Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej - zakłada projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej, który złożył poseł Piotr Liroy-Marzec

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia

Odsłony

508

Stworzenie rejestru lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i umożliwienie jej uprawiania na podstawie zezwoleń Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej - zakłada projekt ustawy dot. legalizacji marihuany leczniczej, który złożył poseł Piotr Liroy-Marzec (Kukiz'15).

Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii został złożony w Sejmie przez posła klubu Kukiz'15 w poniedziałek (1 lutego).

Liroy-Marzec podkreślił na konferencji w Sejmie, że medyczna marihuana nie jest narkotykiem, który niszczy, tylko środkiem, który "pomaga ludziom w chorobie".

- Projekt jest uwieńczeniem tego, co mówiłem całe lata, szczególnie podczas swojej kampanii wyborczej. Obiecałem to ludziom chorym, z którymi się spotykałem, że doprowadzę do tego, żeby taki projekt powstał. Trzymaliśmy się prawa obowiązującego w Polsce, żeby nie było żadnych problemów na drodze prawnej, żeby nikt tego nie utopił. Przygotowała to dość duża ekipa fajnych ludzi - zaznaczył poseł.

Dodał, że projekt został przygotowany przy pomocy Koalicji Medycznej Marihuany.

Jędrzej Sadowski, przedstawiciel tej organizacji, podkreślił, że projekt zakłada powstanie prowadzonego przez ministra zdrowia centralnego narodowego rejestru, który będzie zawierał spis lekarzy wykorzystujących w leczeniu marihuanę i ewidencję obrotu tego surowca.

- Cała marihuana stosowana w celach leczniczych będzie monitorowana na szczeblu centralnym - dodał.

Zaznaczył, że projekt nie powoduje żadnych zmian w prawie karnym, a marihuana będzie nadal nielegalna.

Sadowski wyjaśnił, że zgodnie z projektem zezwolenia na uprawę marihuany będzie wydawała Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna na podstawie "całego szeregu warunków". Według niego Inspekcja jest wyspecjalizowana w kontroli rynku leków.

- Dużo łatwiej jest oszukać policjanta, prokuratora, czy sędziego, niż Państwową Inspekcję Farmaceutyczną, jeżeli chodzi o uzyskanie takiego zezwolenia - przekonywał.

17 kwietnia 2015 r. Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował Sejmowi celowość działań ustawodawczych zmierzających do uregulowania kwestii medycznego wykorzystania marihuany. TK zaznaczył, że w świetle badań naukowych marihuana może być wykorzystywana w celach medycznych, zwłaszcza dla łagodzenia negatywnych objawów chemioterapii stosowanej w chorobach nowotworowych.

Oceń treść:

Average: 10 (4 votes)

Komentarze

doktor koziełło (niezweryfikowany)
Dopóki pisiory lub po są przy władzy zapomnijcie o JAKIMKOLWIEK postępie w sprawie marihuany. Teraz przewiduję raczej zaostrzenie represji.
czary mary hehe (niezweryfikowany)
A ja wierzę że się uda hehe
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

Luźny wiosenny dzień na łonie natury

Siódma rano. Na przystanku kolejowym wycyckujemy ze starym ziomkiem po połówce kartona. Nie mogę doszukać się żadnego smaku więc konkluduje że może w końcu trafił się nam kwas. Wspinamy się na okoliczne wzgórze - w międzyczasie porywisty wiatr nawiewa chmury, które zasłaniają całe niebo. Siedzimy na wzgórzu - gadka szmatka - śmiechawka. TO jest DOBRE - tak jak mówił "sprzedawca". Złocista energia rozgrzewa moje ciało - lekko pobudza i wprawia w doskonały nastrój. Mija pół godziny. Ponieważ dawka śmierdzi mi malizną - myślę tylko o tym, żeby dorzucić.

  • Inne


*stoje na ulicy.nieruchomo.nagle ruszam.patrze w dol -mam buty na kolkach i wlasnie zblizam sie

do stacji cpn po paliwo.chce skrecic w lewo.nagle-kirownica w moich rekach.tylko kierownica-nie

jest polaczona z butami a jednak moge wlaczyc pomaranczowy , chalasliwy kierunkowskaz i

spokojnie dojechac do dystrybutora .policja tez chce zatankowac .ja bez prawa jazdy ! siadam na

krawezniku i udaje ze to zwyczjne buty...



  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

ciekawość, spotkanie ze znajomymi, podniecenie, strach

Witam :)

randomness