Leki mają służyć życiu, a nie go pozbawiać

Amerykańskie więzienia mają problem ze zdobyciem trucizn do wykonania egzekucji. Opcją jest zdobywanie składników w tzw. aptekach recepturowych, które przygotowują leki na specjalne życzenie indywidualnych klientów. To jest jednak działanie moralnie wątpliwe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek/wyborcza.pl

Odsłony

489

Amerykańskie więzienia mają problem ze zdobyciem trucizn do wykonania egzekucji. Opcją jest zdobywanie składników w tzw. aptekach recepturowych, które przygotowują leki na specjalne życzenie indywidualnych klientów. To jest jednak działanie moralnie wątpliwe.

"Naszą misją jest wykorzystywanie zdobyczy nauki i naszych globalnych zasobów do poprawy zdrowia i jakości życia. Zdecydowanie sprzeciwiamy się używaniu naszych produktów do wykonywania kary śmierci" - oświadczył Pfizer i zakazał dystrybucji takich produktów, jak propofol, midazolam, pavulon, hydromorfon, chlorek potasu i bromki, do celów innych niż opisane w ChPL.

Amerykańskie więzienia w tych stanach USA, które wykonują karę śmierci, mają problem. Pozostają im do wyboru już tylko dwie opcje - z których pierwsza jest nielegalna, a druga nieetyczna - informuje wyborcza.pl.

Jesienią ub.r. celnicy podlegający rządowi federalnemu przechwycili dwie partie tiopentalu z Indii - zostały zamówione przez Teksas i Arizonę. Taki import jest nielegalny, bo w USA nie wolno stosować zagranicznych lekarstw, które nie są zatwierdzone przez FDA.

Druga metoda to zamówienie składników zabójczej mikstury w tzw. aptekach recepturowych, które przygotowują leki na specjalne życzenie indywidualnych klientów. Np. jeśli ktoś jest uczulony na pewien składnik jakiegoś lekarstwa, to apteka recepturowa produkuje mu to lekarstwo bez owego składnika. Apteki recepturowe nie podlegają FDA, tylko stanom, w których się znajdują.

Jednak zdobywanie składników w takich aptekach jest moralnie wątpliwe. Szczególnie kiedy są zamawiane przez podstawione osoby i aptekarz nie zdaje sobie sprawy, że de facto robi nie lek, lecz truciznę.

W 1999 roku w USA wykonano 98 egzekucji, w 2015 roku - tylko 28.

Oceń treść:

Average: 4.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, chęć przeżycia lekkiego tripu w lesie.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

---

Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Jestem teraz w ciekawej sytuacji życiowej. Wczoraj skończyła mi się codzienna praca zarobkowa, a od dziś wieczór na tydzień mam zamieszkać na działce. Jest to taki punkt przejścia między starą a nową rzeczywistością, a między nimi ten od dawna planowany trip. Pomimo tego, że spałem dziś ponad 12h, wciąż jestem zmęczony, zapewne przez nadmiar rzeczy i obowiązków, jakie na siebie nałożyłem w ostatnim okresie życia. Chciałem nawet przełożyć tripa, lecz nie mam na kiedy, ten dzień jest jedyny i idealny. Jestem na czczo. Setting: Pomimo tego, że zażywam DXM w domu, to jestem ubrany i od razu wychodzę nad pobliską rzekę. Jest zaraz po południu i jest ciepło oraz lekko pochmurnie.

Substacja: DXM-HBR ekstrahowane z Acodinu, eksperymentalną metodą (z małą wydajnością :( ), w dawce 140 mg = 2,47 mg/kg

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom, zupełnie pusty. Noc, dobre samopoczucie, brak problemów.

Cóż to był za trio! We wpisie na forum wspomniałem o nim słowami "uważajcie na aborty!" i jest to klucz do zrozumienia, dlaczego w miarę średnia dawka podziałał tak silnie. Trzy i pół grama suszu, z czego jeden gram to karłowate piny, których miałem tak wiele, że żal było mi ich się pozbywać i postanowiłem je również przyjąć.