Pracowała w policji od 13 lat. Gdy oficerowie Biura Spraw Wewnętrznych znaleźli w jej domu spore ilości narkotyków - przyznała się do winy.
Miała świecić przykładem jak należy żyć. Legnicka policjantka wydziału prewencji, była mistrzyni świata w sportach walki, wielokrotnie opowiadała o tym podczas spotkań z młodzieżą. Tymczasem oficerowie Biura Spraw Wewnętrznych znaleźli w jej domu narkotyki.
Pracowała w policji od 13 lat. Gdy oficerowie Biura Spraw Wewnętrznych znaleźli w jej domu spore ilości narkotyków - przyznała się do winy. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratura rejonowego, Radosława Wrębiaka.
- Podejrzana przyznała się do zarzucanego czynu i odmówiła składania wyjaśnień. W tej ilości przesądziły o kwalifikacji prawnej, czyli nie są to znikome ilości środków środków odurzających i substancji psychotropowych.
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że zakazane środki kobieta miała przechowywać również w swoim biurku w komendzie. Policjantce grożą trzy lata więzienia. Komendant miejski policji w Legnicy już rozpoczął procedurę zwolnienia jej ze służby. Oficer prasowa legnickiej komendy, Jagoda Ekiert, zastrzega że śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura i BSW.
- Mogę potwierdzić, że rzeczywiście policjanci Biura Spraw Wewnętrznych zatrzymali jedną z funkcjonariuszek Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. W związku z zaistniałą sytuacją komendant miejski podjął natychmiastową decyzję i wszczął postępowanie dyscyplinarne, zawieszając policjantkę w czynnościach służbowych. Postępowanie to będzie prawdopodobnie prowadzone w kierunku wydalenia jej ze służby.
Początkowo prokurator chciał, aby policjantka trafiła do izby zatrzymań. Po wpłaceniu poręczenia i przyznaniu się do winy, kobieta została jednak objęta dozorem i wróciła do domu.
Nastawienie raczej pozytywne
Pewnego dnia ja oraz 3 moich znajomych podjęliśmy spontaniczną decyzję żebyśmy wszyscy tego dnia powtórzyli podróż z Tantum Rosa. Chcieliśmy ją powtórzyć, bo za pierwszym razem były zaledwie 4 saszetki i nie zadowolily nas efekty. Więc poszliśmy do apteki i zakupiliśmy 4 opakowania tantum rosa. Mina sprzedawczyni kiedy mój grubszy ziomek poprosił ją o 4 paczki Tantum Rosa była bezcenna. Początkowo myślała, że chodzi o 4 saszetki lecz znajomy szybko to naprostował i powiedział, że 4 opakowania po 10 saszetek w każdym .A więc byliśmy już przygotowani.
Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych
muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z
hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić
skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z
kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem
godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem
Pozytywne, bardzo pozytywne
Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.
- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.
Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!
Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.
- E, kim jesteś?!- pyta pajac
- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.
*
Komentarze