Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.
Według nowego badania, finansowanego ze środków National Institutes of Health USA, marihuana rekreacyjna ogranicza negatywne skutki picia alkoholu w stanach, w których jest ona legalna. Obywatele doświadczają niższych wskaźników zaburzeń związanych z używaniem alkoholu (AUD) w porównaniu z mieszkańcami stanów, w których marihuana pozostaje nielegalna.
Według nowego badania, finansowanego ze środków National Institutes of Health USA, marihuana rekreacyjna ogranicza negatywne skutki picia alkoholu w stanach, w których jest ona legalna. Obywatele doświadczają niższych wskaźników zaburzeń związanych z używaniem alkoholu (AUD) w porównaniu z mieszkańcami stanów, w których marihuana pozostaje nielegalna.
Jeden bliźniak żył w stanie USA, który zalegalizował marihuanę, a drugi nie. Odkryto, że chociaż ogólne spożycie alkoholu nie różniło się znacząco, osoby mieszkające w stanach, w których marihuana została zalegalizowana, były mniej narażone na ryzyko szkody pod wpływem alkoholu niż ich bliźniak mieszkający w stanie, w którym marihuana była nadal zakazana.
Uzyskaliśmy dowody sugerujące, że legalizacja marihuany spowodowała wzrost częstości jej używania o 0,11 odchylenia standardowego, podczas gdy objawy zaburzeń związanych z używaniem alkoholu (AUD) zmniejszyły się o 0,11 odchylenia standardowego, co było spowodowane ograniczeniem spożycia alkoholu, gdy jest to fizycznie niebezpieczne.– napisali naukowcy
Recenzowane badanie opublikowane w zeszłym tygodniu w czasopiśmie Psychological Medicine zastrzega jednak, że dane te wymagają dodatkowego zbadania w przyszłych pracach.
Autorzy podjęli próbę ilościowego określenia wpływu rekreacyjnej marihuany na używanie substancji, codzienne funkcjonowanie oraz to, czy osoby wrażliwe są bardziej podatne na potencjalne negatywne skutki niż inne. Wyniki sugerują, że legalizacja nie była związana ze wzrostem zaburzeń związanych z używaniem marihuany, ale mogła być powiązana z większym używaniem konopi indyjskich w ogóle, używaniem tytoniu i kłopotami finansowymi.
Oceniliśmy szeroki zakres wyników, w tym używanie innych substancji, uzależnienie od substancji, zaburzenia osobowości, eksternalizację i kwestie prawne, porozumienie w związku, zachowanie w miejscu pracy, zaangażowanie obywatelskie i funkcje poznawcze.– napisali autorzy
Nie stwierdzili jednak żadnych szkodliwych ani ochronnych skutków dla większości tych aspektów, ani nie zidentyfikowali żadnej zwiększonej podatności wynikającej z ustalonych czynników ryzyka.
Naukowcy spekulują, że ich wyniki nie wykazały żadnego związku między legalizacją marihuany a wzrostem zaburzeń psychospołecznych, ponieważ może się zdarzyć, że przepisy dotyczące marihuany dla dorosłych zwiększają konsumpcję wśród okazjonalnych użytkowników, a nie tych, którzy już dużo konsumują, niezależnie od kryminalizacji.
Naukowcy, którzy przeprowadzili badanie uważają, że wyniki są uspokajające w odniesieniu do powszechnych obaw dotyczących zdrowia publicznego związanych z legalizacją rekreacyjnej marihuany, ale ostrzegają, że ich odkrycia nie sugerują, że konsumpcja konopi indyjskich jest całkowicie pozbawiona ryzyka, a jedynie, że nie identyfikujemy znaczących zmian w negatywnych skutkach jako wyniku legalizacji.
Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.
Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc
Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!
Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)
Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś...
Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja
Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku
Materiał: LSD 180 µg
Przebieg:
Start ~ 23:30
Wejście ~ 01:10
Koniec ~ 05:30
Ten tekst jest pisany o godzinie 20.20, o godzinie 18.15
zarzucilem ketamine, mam jeszcze resztke fazy. Narazie prawie
nie napisalem niczego, a juz odechcewa mi sie pisac :( (a moze
to syndrom amotywacyjny mnie dopadl :) ). Zauwazylem ze wszyscy
na forum ktorzy chcieli wziasc ketamine zawsze ja probowali
podwedzic itp. Moim zdaniem do weterynarza trzeba podejsc ze
sprytem. Nalezy wymyslic jakas wkrete, np. mowisz ze jestes