Leczenie Bólu opioidami a opioidofobia - ANKIETA

Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk wraz  Fundacją Hospicjum Onkologiczne im. Św. Krzysztofa w Warszawie prowadzi projekt mający na celu zbadanie poziomu świadomości, postaw, barier, zwyczajów, potrzeb i opinii środowiska medycznego oraz społeczeństwa na temat leczenia przewlekłego bólu oraz stosowania leków przeciwbólowych z różnych grup, w tym także leków opioidowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Sieć Polityki Narkotykowej

Komentarz [H]yperreala: 
Ze swojej strony również zachęcamy do wzięcia udziału w ankiecie.

Odsłony

377

Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk wraz  Fundacją Hospicjum Onkologiczne im. Św. Krzysztofa w Warszawie prowadzi projekt mający na celu zbadanie poziomu świadomości, postaw, barier, zwyczajów, potrzeb i opinii środowiska medycznego oraz społeczeństwa na temat leczenia przewlekłego bólu oraz stosowania leków przeciwbólowych z różnych grup, w tym także leków opioidowych.

Leki opioidowe, to grupa leków wywodzących się z opium – stąd nazwa całej grupy, a ich najbardziej znanym przedstawicielem jest morfina. Leki te nazywane są niekiedy „lekami narkotycznymi”. Jest to określenie nieprawidłowe, ale ciągle spotykane – szczególnie w języku potocznym, co pociąga za sobą wiele konsekwencji natury medycznej, psychologicznej, społecznej.

 

Leczenie przeciwbólowe w Polsce jest nadal trudnym tematem, budzącym dużo pytań i wątpliwości. Prowadzony projekt jest prawdopodobnie największym przedsięwzięciem badawczym w Polsce poświęconym tej tematyce. Jego wyniki pozwolą odpowiedzieć na wiele pytań, o to jak są leczeni pacjenci, kto prowadzi tego typu leczenie, co wspiera a co blokuje decyzje lekarzy o zapisaniu leków przeciwbólowych czy to w przewlekłym bólu nowotworowym, czy przewlekłym bólu nienowotworowym. Ponadto, wyniki pozwolą w sposób celowany w kolejnych etapach opracować programy szkoleniowe dla lekarzy, pielęgniarek, przygotować propozycje materiałów informacyjnych dla chorych, a także programów oświatowych dla społeczeństwa. Zasadniczym celem jest poprawienie lecznictwa przeciwbólowego w Polsce, tak aby jak najmniej osób cierpiało z powodu nieuśmierzonych bólów.

 

Ankiety skierowane do różnych grup można wypełniać pod adresem:http://opioidofobia.pl/ankiety/


Każdy z nas powinien wziąć udział w taka ważnym społecznie i medycznym projekcie. W tak prosty sposób też pomagamy chorym cierpiącym z powodu przewlekłego bólu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Zacisze domowe, noc, mój pokój. Nastawienie psychicznie jak najbardziej pozytywne. Lekka obawa przed ewentualnymi strasznymi wizjami, których mógłbym doświadczyć.

Witajcie. Jeżeli widzicie ten TR, to znaczy, że się udało. To mój drugi Raport na tej stronie. Pierwszy został napisany na moim starym koncie kilka lat temu (może 7 lub 8 lat temu). Był związany z DXM, z którym swoją przygodę skończyłem definitywnie 15 września 2014 roku. Nie chcę Was swoją historią zamęczać, więc tyle słowem wstępu. Przejdźmy do konkretów.

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: extasy, czerwone malpki

poziom doświadczenia użytkownika: kilka lat mj, extasy pierwszy raz

dawka, metoda zażycia: 1.5 tabletki, najpierw jedna, po okolo 2 godzinach od poczatku dzialania pierwszej tabletki polowka drugiej, doustnie

set & setting: imprezka techno, house etc, intencja byly nowe doznania i dobra zabawa :)


  • Marihuana
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza

dom, popołudnie, własny pokój, fotel przed kompem

05.08.2008

Nazbierałem ostatnio sporą ilość suszu z mojej szałwii, nadszedł więc czas na ich spalenie. Ilość, oceniając na jakieś 5 gramów, postanowiłem przeznaczyć na ekstrakt, co też uczyniłem. Z suszu uzyskałem troszkę ponad pól grama (może 0,6 - 0,7) ciemnozielonego ekstraktu. Mówiąc szczerze, nie byłem przekonany o jego mocy, dotychczas nie paliłem jeszcze liści, ani ekstraktu z własnej rośliny.

  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.