Łapanka przy okazji Open'era. Policja zatrzymała 11 osób z "niewielkimi ilościami narkotyków"

Open'er to jedno z największych wydarzeń muzycznych w Polsce, na które przyjeżdżają ludzie z całego świata. Okazuje się, że pośród nich na ulicach Gdyni chodzą teraz policjanci, wyłuskujący osoby, które można oskarżyć o łamanie prawa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

natemat.pl
Paweł Kalisz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1528

Open'er to jedno z największych wydarzeń muzycznych w Polsce, na które przyjeżdżają ludzie z całego świata. Okazuje się, że pośród nich na ulicach Gdyni chodzą teraz policjanci, wyłuskujący osoby, które można oskarżyć o łamanie prawa. W piątek poinformowano, że podczas "rutynowego legitymowania" zatrzymano już 11 osób z "niewielką ilością narkotyków".

Jak informują lokalny portal Trójmiasto.pl, w okolicy gdzie trwa festiwal Open'er Festival 2019 zatrzymano łącznie 11 osób. Wszystkie miały przy sobie niewielkie ilości narkotyków, zatem pośród zatrzymanych próżno raczej szukać dilerów. Policja chętnie podkreśla, że wszyscy mieli na sobie opaski wskazujące na to, że przyjechali właśnie na festiwal.

Tylko dwie z zatrzymanych osób to mieszkańcy Gdyni, resztę stanowią goście z innych rejonów kraju. Wszystkich charakteryzuje także młody wiek. W ręce policji trafili festiwalowicze w wieku od 16 do 35 lat. Zatrzymań gdyńska policja miała dokonać w dzielnicach Śródmieście i Oksywie, a nie bezpośrednio na terenie, gdzie trwa impreza

Oceń treść:

Average: 3.7 (3 votes)

Komentarze

kle (niezweryfikowany)

Łapanka to dobre określenie na takie akcje. Tajniacy na ulicach, tajniacy w samochodach- obserwujący ludzi i mogący, jeśli zechcą, bez powodu przeszukać ci samochód lub zrobić rewizje osobistą. Jeśli znajdą nawet minimalne ilości zioła to są usatysfakcjonowani-mają kolejnego przestępcę. Co to kurwa jest? Przecież to jakieś państwo policyjne!
Metro (niezweryfikowany)

Spójrzcie i zapamiętajcie te dwa psy co ciągną chłopaka. Jakie chamskie zadowolone ryje.
Spostrzegawczy ... (niezweryfikowany)

Nikogo nie ciągną, poza tym to kobieta, i tylko Pan po prawej jest zadowolony :)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywne nastawienie, własny pokój

Jako że to jest mój pierwszy trip raport proszę o wyrozumiałość :)

T -1

Ciekawość zwyciężyła :).Jako że pogoda nie dopisywała a akurat miałem wolna chatę, postanowiłem zakosztować tych jakże magicznych grzybów.Ostatnie przygotowania ustawienie playlisty w winampie,
ewentualnie jakiś film, ogólnie nie wiedziałem czego mam się spodziewać.

T 0

  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • Dekstrometorfan
  • Szałwia Wieszcza

Autor: Mr.Blond

Miejsce i czas: mój własny prywatny bezpieczny pokój, wieczór (lekko zmęczony po spędzonych 9h w pracy)

Dawkowanie: 19:30 10 tabletek acodinu rozpuszczonych w niewielkiej ilości wody popijając pobudzającą herbatką (Yerba Mate), 19:45 dorzucenie 10tabl (tym razem 'na sucho' bo z wodą smakowało okropnie), 22:30 0.4g suszu Salvii

Sprzęt: bongo wodno-lodowe, zapalniczka żarowa