Łapanka przy okazji Open'era. Policja zatrzymała 11 osób z "niewielkimi ilościami narkotyków"

Open'er to jedno z największych wydarzeń muzycznych w Polsce, na które przyjeżdżają ludzie z całego świata. Okazuje się, że pośród nich na ulicach Gdyni chodzą teraz policjanci, wyłuskujący osoby, które można oskarżyć o łamanie prawa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

natemat.pl
Paweł Kalisz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1536

Open'er to jedno z największych wydarzeń muzycznych w Polsce, na które przyjeżdżają ludzie z całego świata. Okazuje się, że pośród nich na ulicach Gdyni chodzą teraz policjanci, wyłuskujący osoby, które można oskarżyć o łamanie prawa. W piątek poinformowano, że podczas "rutynowego legitymowania" zatrzymano już 11 osób z "niewielką ilością narkotyków".

Jak informują lokalny portal Trójmiasto.pl, w okolicy gdzie trwa festiwal Open'er Festival 2019 zatrzymano łącznie 11 osób. Wszystkie miały przy sobie niewielkie ilości narkotyków, zatem pośród zatrzymanych próżno raczej szukać dilerów. Policja chętnie podkreśla, że wszyscy mieli na sobie opaski wskazujące na to, że przyjechali właśnie na festiwal.

Tylko dwie z zatrzymanych osób to mieszkańcy Gdyni, resztę stanowią goście z innych rejonów kraju. Wszystkich charakteryzuje także młody wiek. W ręce policji trafili festiwalowicze w wieku od 16 do 35 lat. Zatrzymań gdyńska policja miała dokonać w dzielnicach Śródmieście i Oksywie, a nie bezpośrednio na terenie, gdzie trwa impreza

Oceń treść:

Average: 3.7 (3 votes)

Komentarze

kle (niezweryfikowany)

Łapanka to dobre określenie na takie akcje. Tajniacy na ulicach, tajniacy w samochodach- obserwujący ludzi i mogący, jeśli zechcą, bez powodu przeszukać ci samochód lub zrobić rewizje osobistą. Jeśli znajdą nawet minimalne ilości zioła to są usatysfakcjonowani-mają kolejnego przestępcę. Co to kurwa jest? Przecież to jakieś państwo policyjne!
Metro (niezweryfikowany)

Spójrzcie i zapamiętajcie te dwa psy co ciągną chłopaka. Jakie chamskie zadowolone ryje.
Spostrzegawczy ... (niezweryfikowany)

Nikogo nie ciągną, poza tym to kobieta, i tylko Pan po prawej jest zadowolony :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

piękne naturalne otoczenie z raczej takim sobie nastawieniem.

Przychodzi taki dzień w życiu, kiedy trzymasz w swojej dłoni mniej więcej garść grzybów i jest Ci wszystko jedno, gdzie ślepy los zawieje twoje życie. Takiż dzień spotkałem na swojej drodze. Nagły impuls skierował mnie do lasu. Udaję się daleko od bezpiecznego miejsca, zastanawiając się nad sensem bezsensu moich decyzji. Mój pociąg odjechał, a ja rozgościłem się w nim jak czeska prostytutka w stodole. Trzymam fason i idę dalej.

  • Amfetamina

Beta-fenyloizopropyloamina. Biały krystaliczny proszek o gorzkim smaku, czasem

o ostrym zapachu. Sprzedawany w postaci proszku lub tabletek, kapsulek. Działa

silnie pobudzajaco na OUN i kore mózgową, pobudza dzialalność psycho-ruchową.

Zmniejsza łaknienie, zmniejsza zmęczenie fizyczne i psychiczne, poprawia samopoczucie,

w większych dawkach powoduje bezsenność. Dawka śmiertelna to 1 gram, dawka śmiertelna

dla dziecka to 0,1 grama. Częste stosowanie prowadzi do stanów lękowych, apatii

  • Pierwszy raz
  • Tramadol
  • Tytoń

Byłem ciekawy tego, jak to będzie. Spokojna i cicha noc. Nie brałem opiatów przez dwa ponad miesiące, więc tolerancja spadła, chciałem się zabawić, choć trochę.

23:50 - Znalazłem pudełko z nazwą leku, której nigdy wcześniej nie widziałem, nie słyszałem. Szukałem czegoś na ból głowy, dokuczał mi on przez ostatnie dwa dni, tym razem było tak samo. Znalazłem coś, przewróciłem opakowanie na drugą stronę, czytam, widzę napis „tramadol” coś tam. O tym słyszałem. Przejrzałem pół internetu, dowiadując się czy to to, o czym myślę. Cóż, czemu nie, zabawimy się. Nie brałem żadnych opiatów od trzech miesięcy więc czemu nie. Podobno wolno należy brać, więc wziąłem jedną tabletkę. (75mg)

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!