Korea Południowa: Ministerstwo planuje dopuścić wybrane leki na bazie marihuany

W środę (18.07) Ministerstwo Bezpieczeństwa Żywności i Leków Republiki Korei poinformowało o chęci zmiany ustawy o środkach odurzających w celu legalizacji importu wybranych leków wyprodukowanych na bazie marihuany, które zostały oficjalnie zatwierdzone do użytku medycznego za granicą.

W Korei Południowej marihuana jest substancją zabronioną. Nawet jeśli cel jest wyraźnie medyczny, używanie i importowanie ziół w jakiejkolwiek formie jest przestępstwem. Ma to ulec zmianie, ponieważ lokalne organy władzy zajmują się legalizacją niektórych form marihuany.

W środę (18.07) Ministerstwo Bezpieczeństwa Żywności i Leków Republiki Korei poinformowało o chęci zmiany ustawy o środkach odurzających w celu legalizacji importu wybranych leków wyprodukowanych na bazie marihuany, które zostały oficjalnie zatwierdzone do użytku medycznego za granicą.

Krok ten jest zgodny z międzynarodowym trendem poparcia dla legalizacji medycznej marihuany, a także rosnącym popytem ze strony pacjentów i grup obywatelskich. Dostępne za granicą leki na bazie marihuany, takie jak Kannabidiol, są dostępne w niektórych krajach dla pacjentów cierpiących na rzadkie choroby. Cannabis sativa, roślina marihuany, zawiera ponad 100 różnych substancji chemicznych zwanych kanabinoidami. Spośród nich Delta-9-tetrahydrokannabinol (THC) i kanabidiol są podstawowymi związkami stosowanymi w medycynie.

Obecnie w Korei marihuana jest szeroko definiowana i ściśle zakazana, co sprawia, że nawet medyczne leczenie marihuaną jest nielegalne. Koreańska ustawa o zwalczaniu narkomanii definiuje marihuanę jako dowolną substancję lub produkty chemiczne wytworzone z rośliny Cannabis sativa i jej żywicy jako surowców, z wyjątkiem nasion i korzeni. Zgodnie z prawem importowanie, eksportowanie, wytwarzanie i sprzedaż marihuany jest surowo zabronione, z wyjątkami dotyczącymi zbierania nasion i włókien z zakładu produkującego tekstylia, badań akademickich lub zadań zatwierdzonych przez państwo.

Ministerstwo zapowiedziało, że wprowadzi dodatkowe zmiany i aktywnie wesprze projekt nowej ustawy zmieniającej zapis o kontroli narkotyków, aby umożliwić stosowanie zatwierdzonych globalnie leków na bazie konopi indyjskich. Jednocześnie ministerstwo zwróciło uwagę na fakt, że zezwala jedynie na leki oficjalnie zatwierdzone za granicą, co oznacza, że żywność, taka jak olej z konopi i ekstrakty z konopi indyjskich, które nie są oficjalnie zatwierdzone jako leki, będą nadal zakazane.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

masa wolnego czasu liczona w tygodniach, piękna pogoda, towarzystwo najlepszego kumpla, nastawienie oczywiście entuzjastyczne

Jak podałem w set 'n' setting nastawienie i anturaż były cudowne. Dzień z dawna oczekiwany i bardzo dokładnie zaplanowany (park, kino, koncert...).

 

10:30

Inauguracja, po kartoniku.

  • Amfetamina

To bylo pewnego,pięknego,grudniowego dnia. Jak zwykle wstalam z wielka nie checią i wygramoliłam się do szkoły. Wpadłam do szatni przywitałam się ze znajomymi Pierwszym ich zdaniem wypowiedzianym w moim kierunku nie było słowo cześć, hej czy coś takiego było pytanie:Eeee mała kminisz coś...A ja oczywiście oczy jak 5 zł, ciśnienie takie - Pewnie - stwierdzilam szybko nawet bez chwili zastanowienia. Zrzuta była natychmiastowa. Wiedzieli że jak ze mna się kmini to towarek ma sie za pare minut...i poszlam zalatwilam.

  • Klonazepam

Substancja: Clonazepamum


Doswiadczenie: marihuana, n2o, efedryna, dekstrometofran, xtc, relanium, clonazepamum, afobam, estazolam, benzydamina, Salvia Divinorum, Sceletium tortuosum


set& setting: mój dom, mój pokój, rodzice w domu, lekko spiety…


Sposób zazycia i ilosc: 6 razy 2mg. szesc tablet w malych odstepach (doustnie) plus 100ml wódki.

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.