Komórki ludzkie produkują morfinę

Komórki ludzkie hodowane w laboratorium mogą naturalnie produkować morfinę, jeden z najsilniejszych znanych leków przeciwbólowych - zaobserwowali badacze z Niemiec.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

4257

Naukowcy pod kierunkiem Meinharta Zenka z Uniwersytetu im. M. Lutra w Halle sprawdzali zdolność do produkcji morfiny przez ludzkie komórki nerwowe zmienione nowotworowo i komórki raka trzustki.

Badania potwierdziły, że komórki ludzkie są w stanie produkować morfinę, a jej synteza przebiega podobnie jak w komórkach maku.

Naukowcy nie potrafią jednak wyjaśnić, jaka może być rola morfiny powstającej w komórkach ssaków. Niektóre badania sugerują, że związek ten może brać udział w regulacji czynności układu odpornościowiego, układu krążenia i nerwowego.

Dlatego identyfikacja genów odpowiedzialnych za produkcję morfiny u ludzi i ssaków może pomóc w opracowaniu nowych metod walki z bólem czy regulowania pracy układu odpornościowego.

Uzyskiwana z soku maku lekarskiego morfina należy do opioidów - tj. alkaloidów opium. Jest jednym z najsilniejszych znanych obecnie leków uśmierzających ból.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

teraz i ty możesz wyprodukować morfinę!!
Później (niezweryfikowany)

no to panowie policjanci brac sie do roboty i aresztowac wszystkich ludzi i siebie samych
Lewy_Zakret (niezweryfikowany)

no to panowie policjanci brac sie do roboty i aresztowac wszystkich ludzi i siebie samych
ktos tam (niezweryfikowany)

no to panowie policjanci brac sie do roboty i aresztowac wszystkich ludzi i siebie samych
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

13.11.2008

[chyba już kultowy raport, przynajmniej w dziale DXM, a założę się, że wiele osób i tak jeszcze go nie miało okazji przeczytać, więc poznajcie jeden z niewielu polskich opisów plateau sigma]

To co wam opiszę wydarzyło się naprawdę i nic nie będę ściemniał. Miałem już więcej nie zaglądać, ale to trzeba wam napisać. Tylko proszę by zostało to tu na forum.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • LSD-25


Liczba ludziow - 3 +1


Dawka -1/3 swiezutkiego kota na glowke i duzo grasu


Miejsce - Dosc duza dzialka w lesie.


Na poczatku powiem ze nie sadzilem ze 1/3 kwasa z odpowiednim klimatem

moze zrobic taka sieke w bani.


Wszystko sie zaczelo w autobusie gdy jechalismy do lasu, kwas mi sie

pierwszemu odezwal a po pewnej chwili udzielil sie reszcie. Zaczolem sie

strasznie smiac z pewnej pani ktora wygladala jak kosmita (wtedy tak mi

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje.