REKLAMA




Kolumbia: narkotyki za 90 mln dolarów

Paramilitarne bojówki kolumbijskie zarabiaja na sprzedaży narkotyków

Anonim

Kategorie

Odsłony

4274

Kolumbijskie służby specjalne przechwyciły w czasie ostatniego weekendu trzy tony czystej kokainy o czarnorynkowej wartości 90 mln dolarów. Aresztowano trzy osoby - podały lokalne władze.

Narkotyki były ukryte w szybkich łodziach motorowych, które płynęły w kierunku Ameryki Środkowej. Stamtąd miały być przerzucone dalej do USA.

Narkotyki to jeden z najpoważniejszych problemów, z jakim boryka się Kolumbia. W tym kraju od 37 lat trwa wojna domowa, która tylko w ciągu ostatnich 10 lat pochłonęła 40 tys. ofiar. Produkcją kokainy oraz heroiny zajmują się paramilitarne bojówki. Ze sprzedaży narkotyków do Stanów Zjednoczonych mają pieniądze potrzebne do prowadzenia wojny z rządem.

Rząd USA przeznaczył ponad miliard dolarów pomocy dla Kolumbii, aby ta skuteczniej mogła zwalczać produkcję i dystrybucję narkotyków. W tym roku władze przechwyciły 35 ton kokainy. Eksperci szacują, że w Kolumbii rocznie powstaje ok. 700 ton tego narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie optymistyczne

Postaram się opisać moje obserwacje z punktu widzenia osoby, która od zawsze była przeciw. Tak mi po prostu wpojono. Narkotyki to zło i tyle. Nigdy nie zakwestionowałem tej tezy.

A szkoda. 

Mam 40 lat i zero nałogów, nie piję, nie palę, nie interesowały mnie nigdy żadne narkotyki. Interesowały mnie: umysł, podświadomość, nadświadomość, hipnoza, świadome sny, OBE, oświecenie, śmierć kliniczna, itp. Jestem hipnotyzerem.

  • Gałka muszkatołowa

Zjadłem rekordową dawkę gałki - 45gr!!!


Nie wiem jak to zrobiłem (najgorszy smak jaki kiedykolwiek był mi poznawany), ale zapodałem 3 opakowania gałki z firmy Kamis - efekt był taki, że do dziś gdy chociażby powącham gałkę chce mi się rzygać i to dosyć ostro. :)


  • Grzyby halucynogenne


W sobote z rana udałem się z ekipą z [cenzura] na grzybki, mój łup stanowilo około 17 zibenków normalnej wielkości.



Wieczorem przecisnąłem je przez wyciskarkę do czosnku i ugotowałem z grzybową kostką rosolową. Wypiłem niespiesznie.



Bania byla średnia, znów sie zapętlałem na pytaniach o sens życia, nie było to przyjemne, ale doła też nie miałem. Co myslicie o jedzeniu

takiej ilości grzybków?


  • Gałka muszkatołowa

No dobra postanowiłem sprawdzić jak to jest naprawdę z tą gałką

kupiłem w sklepie trzy torebki gałki muszkatołowej (całej)

W domu przygotowałem muzykę i tv przekąski herbatę i całą oprawę.

Gałkę starłem na tarce (około 30g) zalałem wrzątkiem i

odstawiłem do wystygnięcia.





18.00 wypiłem wystudzony wywar (smak pasty do butów lub

terpentyny - obrzydlistwo) razem z opiłkami - czekam na efekt. Spokojny Jazz w tle.