Kolumbia: dwóch Polaków, Hiszpan i Dunka zatrzymani za narkotyki

Zatrzymani na lotnisku za próbę przemytu.

Anonim

Kategorie

Źródło

Interia.pl/PAP, 10.04.2003

Odsłony

4814

Dwaj Polacy, zatrzymani dzisiaj na lotnisku Eldorado w Bogocie za próbę przemytu nieco ponad pół kilograma kokainy, Paweł Ś. i Paweł W., przebywają w areszcie śledczym w stolicy Kolumbii - podała miejscowa policja.

Lecieli oni z Ekwadoru i przemycali w żołądkach połknięty tam narkotyk w specjalnych kapsułkach. Zostali zatrzymani podczas oczekiwania na samolot do Europy, na tranzycie w Bogocie.

Tego samego dnia na lotnisku w Bogocie policja zatrzymała Hiszpana i Duńczyka za próbę przemycenia do Paryża i Madrytu 16 kg kokainy, którą ukryli w paczkach z kawą.

- Obaj Polacy prawdopodobnie staną już jutro przed prokuratorem, który sformułuje zarzuty wobec nich - powiedział polski konsul w Bogocie Jacek Gawryszewski.

Zgodnie z praktyką kolumbijskiego wymiaru sprawiedliwości można się spodziewać, iż ewentualne przyznanie się do winy może zmniejszyć wymiar kary o 1/3.

Gdy w grę wchodzi przemyt stosunkowo niewielkiej ilości narkotyków, dokonywany przez osoby, które nie są recydywistami, należy się liczyć z orzeczeniem przez sąd około 4 lat pozbawienia wolności, chociaż zdarzają się w takich przypadkach i znacznie wyższe wyroki.

Niezwykłość przypadku dwóch polskich obywateli zatrzymanych za przemyt polega na tym, że zostali przyłapani w stolicy Kolumbii, głównego eksportera kokainy, na przewozie kokainy z sąsiedniego Ekwadoru.

- To tak, jakby wieźli drzewo do lasu - powiedział policyjny ekspert w dziedzinie handlu narkotykami.

Interia.pl/PAP, 10.04.2003 (odświeżył 22:00 Black Panther)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)

Ale koks pójdzie w górę jak cos miało do polski trafic....
JImmASIk! (niezweryfikowany)

koks nie pojdzie w gore.ci chlopcy wiezli na swoje potrzeby i na maly deal.
disco volante (niezweryfikowany)

Też mi niezwykłość! Przecież oczywistym jest fakt, że zostali wystawieni na żer dla tamtejszej policji aby wykupić w ten sposób możliwość przemytu większej ilości koki przez ich człowieka. Co tu ukrywać.. :/
erytho. (niezweryfikowany)

ten pierdolniety miszczak stworzyl mistyfikacje....a wy drodzy hyperrealowicze ogladacie tego brodatego pigmeja...a pozniej piszecie posty... <br> <br> <br>wstyd mi za was!!!!!
janik (niezweryfikowany)

koks nie pojdzie w gore.ci chlopcy wiezli na swoje potrzeby i na maly deal.
Armageddon (niezweryfikowany)

Też mi niezwykłość! Przecież oczywistym jest fakt, że zostali wystawieni na żer dla tamtejszej policji aby wykupić w ten sposób możliwość przemytu większej ilości koki przez ich człowieka. Co tu ukrywać.. :/
ery. (niezweryfikowany)

ten pierdolniety miszczak stworzyl mistyfikacje....a wy drodzy hyperrealowicze ogladacie tego brodatego pigmeja...a pozniej piszecie posty... <br> <br> <br>wstyd mi za was!!!!!
piegowaty ryżuń (niezweryfikowany)

ten pierdolniety miszczak stworzyl mistyfikacje....a wy drodzy hyperrealowicze ogladacie tego brodatego pigmeja...a pozniej piszecie posty... <br> <br> <br>wstyd mi za was!!!!!
disco volante (niezweryfikowany)

ten pierdolniety miszczak stworzyl mistyfikacje....a wy drodzy hyperrealowicze ogladacie tego brodatego pigmeja...a pozniej piszecie posty... <br> <br> <br>wstyd mi za was!!!!!
krysia (niezweryfikowany)

jestescie kurwy tez polakami i chcielibyscie zarobic w taki sposob jak oni i chuj wam w dupe ze im ciśniecie!!!!!!! my i tak jestesmy z nimi a ze ktos ich wystawil chuj mu murzynski w dupe!
krysia (niezweryfikowany)

jestescie kurwy tez polakami i chcielibyscie zarobic w taki sposob jak oni i chuj wam w dupe ze im ciśniecie!!!!!!! my i tak jestesmy z nimi a ze ktos ich wystawil chuj mu murzynski w dupe!
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

na tą podróż przygotowywałem się od długiego czasu, wstałem o godzinie 7.00 nic nie jadłem, umyłem się, założyłem czyste ubranie i poszedłem do piwnicy po "kapelusze wolności" , byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego dnia, wypoczęty, czyściutki za oknem super pogoda, mieszkanie posprzątane, czyli wszystko cud miód tylko kolega który przyszedł musiał szybko iść do domu :( grzyby już leżą na małym talerzyku, obok nich paczka laysów, kolega siedzi na fotelu i ogląda jakieś japońskie kreskówki :P wydawało mi się że tych grzybów jest bardzo mało, na początku miałem zjeść około 30 ale chuj zjadłem wszystko, bo myślałem że to mało, no to zaczynamy grzyby zjadłem na 2 podejścia zagryzając czipsami i zapijając wodą, spodziewałem się że będą niedobre ale w smaku nawet nawet tylko ziemia i trawa zgrzytająca w zębach (czytałem gdzieś że psylocybina dobrze rozpuszcza się w wodzie, więc wolałem nie ryzykować) trochę odrzucał ale gorsze rzeczy się jadło, no cóż teraz relaks i czekać na efekty :)

Już po około 15 min. wszystko wydawało się ciekawsze i obraz lekko falował było to bardzo przyjemne, z kolegą nadal oglądaliśmy japońskie kreskówki i śmialiśmy się jacy japońcy są pojebani żeby takie coś wymyślić :) 

po około 30 min. faza zaczęła się już porządnie rozkręcać, spanikowałem, kolega powiedział że niedługo musi spadać.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Bardzo mroźny Wielki Piątek roku 2013 w okolicach Wrocławia. Data została wybrana całkowicie spontanicznie, być może tego samego dnia. Za scenę wydarzeń posłużyła szeroko rozumiana przestrzeń wiejska. Nastrój pozytywny, oczekiwania raczej niewielkie, nastawienie na przeżycia czysto rozrywkowe przy znacznym dystansie do doświadczeń egzystencjalno-mistycznych. Współtripowicze ogarnięci, reszta osób - niezbyt.

Na chwilę przed pierwszym tripem poprzysięgłem sobie, że wykreślę z osobistego słownika wyrazy takie jak Wszystko, Wszechświat, Śmierć, Życie, Miłość, Nienawiść oraz Fraktal, bo smutna prawda sprowadzała się to tego, że przygoda z mahometem w zamierzeniu miała być czymś mało refleksyjnym i możliwie pozbawionym tandetnego mistycyzmu. Tak zwany rozpiździel na systemie wartości słabo komponował się z solidną dawką tak zwanej rekreacji, na którą od jakiegoś czasu liczyłem.

  • Klomipramina

Jazda polegala na tym:





Zjedzono 3 tabletki Hydiphenu 25 (Clomipraminum hydrochloricum) czyli wladowano 75 mg klomipraminy.


Chlorowodorek klomipraminy jest główną substancją czynną, jedna drażetka zawiera 25 mg tego specyfiku.





[Info]

  • Ketamina

Dawka: 25 mg ketaminy dożylnie.



Doświadczenie: trawa, hasz, grzybki (kilka razy), amfetamina, kokaina.



Set&setting: akademik, ranek (cisza i spokój), chęć wypróbowania, sprawdzenia jak to jest, przeżycia czegoś (zroobiłem sobie taki mały prezent na urodziny, które tego dnia obchodziłem).