Kolor oczu a skłonność do alkoholizmu. Sprawdź, czy tobie grozi uzależnienie

Twój kolor oczu wpływa na to, ile alkoholu jesteś w stanie wypić — brzmi abstrakcyjnie, ale do takich właśnie wniosków doszli naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Osoby o niebieskich czy brązowych oczach piją więcej? Naukowcy nie pozostawiają złudzeń.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1205

Twój kolor oczu wpływa na to, ile alkoholu jesteś w stanie wypić — brzmi abstrakcyjnie, ale do takich właśnie wniosków doszli naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Oczywiście wiąże się z tym ryzyko uzależnienia. Osoby o niebieskich czy brązowych oczach piją więcej? Naukowcy nie pozostawiają złudzeń.

Mogłoby się wydawać, że fakt, czy masz jasną, czy ciemną tęczówkę oka to jedynie cecha charakterystyczna twojego wyglądu. Okazuje się jednak, że kolor oczu odgrywa większą rolę - ma wpływ na nasz charakter, ryzyko chorób, a także na tolerancję alkoholu przez nasz organizm! To zaskakujące, ale właśnie do takich wniosków doszli naukowcy z Georgia State University w USA. Okazuje się, że osoby o jasnej tęczówce są w stanie wypić więcej napojów wysokoprocentowych od ciemnookich. Badacze uznali, że ludzie mający ciemne oczy są po prostu wrażliwsi na działanie alkoholu i dlatego spożywają go mniej. Co za tym idzie, to fakt, że jasnoocy częściej uzależniają się od alkoholu. Oczywiście wiadomo, że słabość do napojów wyskokowych to przede wszystkim kwestia wychowania, towarzystwa, w jakim się obracamy i wielu innych czynników, ale jednym z nich jest właśnie kolor oczu . Osoby, których tęczówki są niebieskie, zielone czy szare statystycznie częściej zmagają się z alkoholizmem.

Oceń treść:

Average: 4.1 (8 votes)

Komentarze

Róża (niezweryfikowany)

Cóż, przeszukałam trochę internet i rzeczywiście są na ten temat badania. Jednak moglibyście trochę się wysilić i zrobić to samo i rzucić normalne źródło, a nie cholera Super Express. Mało kto temu zawierzy, a jeszcze mniej osób połasi się o szukanie badań. Tym bardziej nie w ich ojczystym języku.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.

Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart. 

Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.

  • Banisteriopsis caapi
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Spontaniczna decyzja. Samopoczucie bardzo dobre, zluzowany piwkiem i buszkami z przepału po Gandzi.

Witam. Opowiem wam o mojej randce. O spotkaniu, które zmieniło mój światopogląd. O randce z cudowną Changą. Zaczynamy.

 

  • Ketamina
  • Pozytywne przeżycie

Trip spędzony w domku na wsi, wraz z dwoma kumplami. Nastawienie bardzo pozytywne, chęć poznania mocy ketaminy. THC dodatkowo stosuję właściwie do każdej innej substancji.

       Tego dnia wraz z dwoma kumplami (nazwijmy ich P i K) wybraliśmy się do domku babci jednego z nich. Domek znajdował się na wsi, w spokojnej okolicy, na łonie natury. Oczywiście tego dnia był zupełnie wolny, więc mieliśmy go do dyspozycji. Kilka dni wcześniej zaopatrzyliśmy się w 1g ketaminy oraz 2g palenia, specjalnie na tą okazję. Po drodze kupiliśmy jeszcze kilka produktów spożywczych. 

  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • LSD
  • LSD-25

W środku nocy wpadłem na pomysł zjedzenia trzech kartonów. Chciałem by był to trip, który będzie terapeutyczny w kontekście nadużywania alkoholu.

Słowem wstępu

Okej. Bardzo potrzebuję to napisać.

Jest chwila przed 16, mam otwarty nowy plik tekstowy, siedzę w pokoju przed laptopem i postaram się oddać jak najwierniej w tekście fale energii, które przepłynęły dzisiejszej nocy przez mój mózg, a także całe ciało. Świat jest jeszcze trochę wyostrzony, jasny. Litery przybierają charakterystyczny – psychodeliczny kształt. Jeszcze trzyma.