Kolejne uderzenie Policji w narkobiznes

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Funkcjonariusze z Rzeszowa i Gorzowa Wielkopolskiego zabezpieczyli ponad 300 roślin konopi oraz 30 kg marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

588

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Funkcjonariusze z Rzeszowa i Gorzowa Wielkopolskiego zabezpieczyli ponad 300 roślin konopi oraz 30 kg marihuany. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na blisko 2 miliony złotych. Funkcjonariusze zatrzymali czterech mężczyzn, którzy są podejrzani o udział w tym procederze. Mężczyźni usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące.

Policjanci z wydziałów kryminalnych komend wojewódzkich w Rzeszowie i Gorzowie Wielkopolskim od wielu miesięcy zajmują się zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się wytwarzaniem środków odurzających, w szczególności marihuany. Wspólne działania policjantów z obu komend, przyczyniły się do zatrzymania czterech mężczyzn mających związek z tym procederem.

Funkcjonariusze z wydziałów kryminalnych z Rzeszowa i Gorzowa Wlkp. zwalczający przestępczość narkotykową ustalili miejsce, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich. W czwartek kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez policjantów z Samodzielnego Poddziału Antyterrorystycznego Policji z Rzeszowa i Gorzowa Wielkopolskiego, jednocześnie weszło do dwóch mieszkań i budynku znajdującego się w Kostrzynie nad Odrą i Dąbroszynie, w województwie lubuskim.

W specjalnie przystosowanej hali przestępcy ukryli nielegalne uprawy. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli 312 roślin oraz 30 kilogramów suszu. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na kwotę blisko dwa miliony złotych. Z zabezpieczonych krzewów konopi można wytworzyć ponad 15 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 600 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli także 400 doniczek po ściętych już roślinach.

Hale, w których prowadzone były nielegalne uprawy wyposażono w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość zabezpieczonych instalacji sięga ponad 250 tys. złotych.

Policjanci do tej sprawy zatrzymali cztery osoby, w wieku od 35 do 46 lat, wszyscy to mieszkańcy województwa lubuskiego. 35 i 46-latek, na co dzień mieszkali przy hali i zajmowali się pielęgnacją roślin. Dwaj pozostali w wieku 39 i 43-lat, mieszkali w sąsiedniej miejscowości i byli właścicielami tej nielegalnej uprawy. Podczas przeszukania domu jednego z nich, policjanci zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany.

W Prokuraturze Krajowej, w Podkarpackim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie cała czwórka usłyszała zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków, dwóch z nich odpowie także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Zielona łąka w sercu Borów Tucholskich; wspólny wyjazd w zgranej paczce 12 osób. Wszyscy już wcześniej brali MDMA i wprost nie mogą się doczekać, kiedy znowu ogarnie ich pluszowa miłość.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 1. Tu jest tak fajnie, a tam w pokrzywach tak śmiesznie, czyli MDMA.

   

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

  • Dekstrometorfan

No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8

wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie

brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak

dziwnie grawitacja dzialala, troche

polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie

zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z

kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.

Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...