Kokainowy rynek traci "El Mocho"

Kolumbijski "król narkotykowy" wydany Amerykanom

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5142
15.1 Waszyngton - Aresztowany niedawno w Panamie jeden z przywódców kolumbijskiego kartelu narkotykowego Norte de Valle, Henao Montoya, znany również jako "El Mocho", został przekazany władzom amerykańskim


Jest on oskarżony o przemycanie kokainy do Stanów Zjednoczonych w okresie ponad 3 lat. Zdaniem organów ścigania sprowadzał on prawie połowę kokainy dostępnej na rynku amerykańskim.
podesłał "luxx" thx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

to chłopak nieżle z tego koksu pewnie miał kasy
KRET (niezweryfikowany)

moze by sie cos u nas poprawiło?????? <br>dobry koksik nie jest zły.
Dec (niezweryfikowany)

koles na krola nie wyglada chyba ze pozniejszy okres elvisa ;b
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mieszkanie kumpla K, który przeżywał wtedy pierwszy raz na psychodelikach. W tripie biorą udział również Kurwik i J. W mieszkaniu jest również siostra i dziewczyna K. Trzeźwe. :) Moje nastawienie bardzo pozytywne, choć z lekką dozą niepewności po ostatniej przygodzie z 4-HO-METem.

Substancja w moim odczuciu jest bardzo psychodeliczna, z dużą dozą euforii i dość sporą czystością umysłu, łatwością komunikowania się nawet z trzeźwymi ludźmi zupełnie spoza klimatu. Cechuje się szybkim ładowniem się (po 15 minutach było już bardzo konkretnie), krótkim czasem działania -- efekty utrzymywały się na rozsądnym poziomie przez 5 godzin, ale takiej konkretnej psychodeli było tylko jakieś 3 godziny. Gdyby nie dość długi czas trwania potripowej zmuły byłaby to bardzo zajebista, rekreacyjna substancja, tak raczej nie ma groźby nadużywania jej.

  • LSD-25


dawka : 1/4 kwasa w papierku (moja pierwsza dawka) + troche grassu (lekko)


data : 21, grudnia 2001


inni ludzie : jeden lekko pijany, raczej nie zna się na drugach...


+ inni ludzie, z którymi nie spotkaliśmy się przez moje sensacje :(





dodam, że jechaliśmy na impreze, a jak chciałem spróbować czegoś innego, mój

wybór padł na kwasa, ponieważ już wcześniej chciałem spróbować tego

specyfiku (tutaj nastąpiło to dosyc spontanicznie).



  • Marihuana


A więc zacznę od tego, że benzodiazepiny wcinałem długo przed tym jak zacząłem na dobre przygodę z THC, i trzeba przyznać że w przeciwieństwie do thc nie przyniosły mi pozytywnych wrażeń... Jednak nie mogłem nie spróbować połączenia thc i benzodiazepin; dodam że połączenie bz z alkoholem nie odniosło dobrych skutków...

  • Amfetamina


Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...

Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi

sie łapki trzęsą...

Ale to nie moja wina tylko fety :D