REKLAMA




Kokainowy nałóg zależy od dwóch genów

Geny Homer, a zwłaszcza Homer 2, mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju uzależnienia od kokainy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2876

Kluczową rolę uzależnianiu się od kokainy mogą odgrywać dwa spokrewnione ze sobą geny, które regulują wymianę informacji między komórkami nerwowymi - zaobserwowali naukowcy z USA.

Wyniki ich prac publikuje pismo "Neuron".

Badacze z Uniwersytetu Południowej Karoliny w Charleston obserwowali u myszy - które nigdy wcześniej nie dostawały kokainy - skutki wyłączenia genów z rodziny Homer (genów Homer 1 i Homer 2). Już po jednym podaniu narkotyku, w zachowaniu i w mózgu zmienionych w ten sposób zwierząt wystąpiły zmiany, podobne do tych, jakie obserwuje się u myszy uzależnionych od kokainy.

Naukowcy podawali zwierzętom narkotyk w jednej z dwóch połączonych ze sobą komór: jedna była wygodna, zaciemniona, z materiałem na gniazdo, a druga pusta, biała i jaskrawo oświetlona. Pięć minut później badacze umieszczali myszy w jednej z dwóch (dowolnych) komór.

Zwierzęta, którym wyłączono jeden z genów Homer, przechodziły do pomieszczenia, w którym otrzymały dawkę narkotyku. Myszy niezmienione wybierały natomiast pomieszczenie wygodniejsze. Zmienione zwierzęta miały inne objawy głodu kokainowego (np. zachowywały się nadaktywnie). Myszy z wyłączonym genem Homer 2 znacznie aktywniej próbowały zaaplikować sobie narkotyk, niż myszy kontrolne, tj. niezmienione.

U wszystkich zmienionych zwierząt zaobserwowano także spadek poziomu neuroprzekaźnika (o nazwie glutaminian) w strukturze mózgu, która bierze udział w rozwoju uzależnienia. Po podaniu kokainy poziom glutaminianu jednak znacznie się podnosił - właśnie takie zmiany są charakterystyczne dla uzależnienia od kokainy. Objawy głodu narkotykowego ustępowały po ponownym wprowadzeniu genu Homer 2 do komórek nerwowych w mózgu myszy.

Najnowsze wyniki badań wskazują więc na to, że geny Homer (a zwłaszcza Homer 2) mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju uzależnienia od kokainy.

Badacze podkreślają, że aktywność genów Homer 1 i 2 jest regulowana specyficznie przez kokainę - testy z innymi narkotykami, heroiną lub kofeiną nie powodowały takich zmian w zachowaniu myszy.

Jak przypominają naukowcy, wcześniejsze badania dowodzą, że wpływ na aktywność genów Homer mogą mieć różne czynniki środowiskowe. Najnowsze odkrycie otwiera drogę do badań nad udziałem czynników środowiskowych i genetycznych w rozwoju nałogu kokainowego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LaSziDo (niezweryfikowany)
ciekawe jak te testy na ludziach by wypadły :}
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

idealne!

O - ja

P, Z - też ćpaki

 

Nudziło mi się w moim mieście, śmierdząca chujolandia, cholera, to chyba najnudniejsze urodziny w moim życiu, może po prostu zadzwonię, zadzwonię i poczekam na skutki, mały kroczek w stronę przerwania obrośniętej łojem chujozy w jaką się wpakowałem z rozbiegu.

  • Efedryna


Nazwa substancji - Tussipect (tabletki)



Poziom doświadczenia - kilkanaście razy konopia, alkohol; nałogowy palacz tytoniu\' efedryna pierwszy raz



Dawka, metoda zażycia - 10 tabletek (150 mg), doustnie, popite colą i kawą :)



Efekty:

Po wypiciu kawy kawy i zaprawieniu się tabletkami nic się nie działo, dlatego przyjąłem doustnie 0.5 l coli (ok. 40 mg kofeiny, bąbelki potęgują działanie).

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)
  • Pozytywne przeżycie

Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.

Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.

randomness