Kokainowy nałóg zależy od dwóch genów

Geny Homer, a zwłaszcza Homer 2, mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju uzależnienia od kokainy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2885

Kluczową rolę uzależnianiu się od kokainy mogą odgrywać dwa spokrewnione ze sobą geny, które regulują wymianę informacji między komórkami nerwowymi - zaobserwowali naukowcy z USA.

Wyniki ich prac publikuje pismo "Neuron".

Badacze z Uniwersytetu Południowej Karoliny w Charleston obserwowali u myszy - które nigdy wcześniej nie dostawały kokainy - skutki wyłączenia genów z rodziny Homer (genów Homer 1 i Homer 2). Już po jednym podaniu narkotyku, w zachowaniu i w mózgu zmienionych w ten sposób zwierząt wystąpiły zmiany, podobne do tych, jakie obserwuje się u myszy uzależnionych od kokainy.

Naukowcy podawali zwierzętom narkotyk w jednej z dwóch połączonych ze sobą komór: jedna była wygodna, zaciemniona, z materiałem na gniazdo, a druga pusta, biała i jaskrawo oświetlona. Pięć minut później badacze umieszczali myszy w jednej z dwóch (dowolnych) komór.

Zwierzęta, którym wyłączono jeden z genów Homer, przechodziły do pomieszczenia, w którym otrzymały dawkę narkotyku. Myszy niezmienione wybierały natomiast pomieszczenie wygodniejsze. Zmienione zwierzęta miały inne objawy głodu kokainowego (np. zachowywały się nadaktywnie). Myszy z wyłączonym genem Homer 2 znacznie aktywniej próbowały zaaplikować sobie narkotyk, niż myszy kontrolne, tj. niezmienione.

U wszystkich zmienionych zwierząt zaobserwowano także spadek poziomu neuroprzekaźnika (o nazwie glutaminian) w strukturze mózgu, która bierze udział w rozwoju uzależnienia. Po podaniu kokainy poziom glutaminianu jednak znacznie się podnosił - właśnie takie zmiany są charakterystyczne dla uzależnienia od kokainy. Objawy głodu narkotykowego ustępowały po ponownym wprowadzeniu genu Homer 2 do komórek nerwowych w mózgu myszy.

Najnowsze wyniki badań wskazują więc na to, że geny Homer (a zwłaszcza Homer 2) mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju uzależnienia od kokainy.

Badacze podkreślają, że aktywność genów Homer 1 i 2 jest regulowana specyficznie przez kokainę - testy z innymi narkotykami, heroiną lub kofeiną nie powodowały takich zmian w zachowaniu myszy.

Jak przypominają naukowcy, wcześniejsze badania dowodzą, że wpływ na aktywność genów Homer mogą mieć różne czynniki środowiskowe. Najnowsze odkrycie otwiera drogę do badań nad udziałem czynników środowiskowych i genetycznych w rozwoju nałogu kokainowego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LaSziDo (niezweryfikowany)
ciekawe jak te testy na ludziach by wypadły :}
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?

 

„Może Narodzenie”

 Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.

Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać  piękne widoki , wejść do kofa,  skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż  coś przyjemnego, pomyślałem.

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji : Bromowodorek Dekstrometorfanu (DXM), dawka ok. 450 mg (półtora butalki Acodin'u 300) doustnie ;-).

Set&setting: własne mieszkanie, bez osob towarzyszących, stan ducha spokojny, pozytywnie

nastawiony.

Poziom doświadczenia: Alkohol na początku od impry do impry, pozniej średnio 5x/tydzień

przez rok (tak, uzależnia ;-)) MJ ok. 10 razy w życiu. Czyli doświadczenie zerowe w sferze

dragów (grzeczny chłopiec ? ;-)). Pierwszy raz coś "psycho".

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Cześć wszystkim,

dzisiaj nie będzie o kosmitach, czy sigma Plateau. Dzisiejsza opowieść to opowieść o upadku i ponownych narodzinach. Opowiem Wam jak zaczęła i jak zakończyła się moja przygoda z amfetaminą, a na koniec jako bonus dorzucę historię o pożegnaniu z kodeiną. Mam nadzieję, że komukolwiek to pomoże, jeśli zobaczy, że nie jest sam i rozpozna u siebie pułapki myślenia, w które wpadałem ja.

Moja historia z amfetaminą

  • LSD-25

Wstęp:

randomness