Kokaina zmienia strukturę rejonów mózgu związanych z nagrodą

Kokaina powoduje trwałe zmiany w mózgu - donosi "Nature Neuroscience".

Anonim

Kategorie

Odsłony

14952

Kokaina wpływa na strukturę połączeń nerwowych w obszarach mózgu odpowiedzialnych za nagrodę i odczuwanie przyjemności - donosi najnowszy numer Nature Neuroscience.

W mózgu człowieka można odnaleźć obszar odpowiedzialny za odczuwanie przyjemności, związany z pragnieniem i spełnieniem. Jest on częścią układu limbicznego, odpowiedzialnego za powstawanie emocji. Najważniejszą substancją, która wpływa na przekazywanie informacji w tym układzie, jest dopamina.

Struktura zwana nucleus accumbens jest częścią dopaminowego układu limbicznego, łącząc pierwotne ośrodki nagrody i przyjemności z wyższą korą mózgową, która dokonuje interpretacji i wyzwala odczuwane emocje.

Po długotrwałym przyjmowaniu narkotyków, takich jak kokaina, wytwarza się trwałe uzależnienie w postaci ciągłego pragnienia, które utrzymuje się nawet po długotrwałym odwyku. Kokaina powoduje zatem trwałe zmiany w mózgu.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii pod kierunkiem Roberta Malenki, odkryła, że podawanie myszom kokainy zmienia połączenia między komórkami nerwowymi w nucleus accumbens.

Podawanie kokainy myszom przez kilka tygodni zmieniło układ połączeń nerwowych w strukturach mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności. Wydaje się, że niektóre grupy komórek nerwowych w obszarze nucleus accumbens utraciły zdolność do odbierania przyjemnych bodźców.

Może się z tym wiązać konieczność zwiększania dawki narkotyku, jaką obserwuje się u osób uzależnionych. Ilość kokainy, która wcześniej dawała poczucie spełnienia, po pewnym czasie przestaje wystarczać, gdyż mózg nie jest w stanie prawidłowo odczuwać przyjemności.

Kokaina powoduje uzależnienie nie tylko psychiczne, ale także fizyczne, zwane lokomotorycznym. W efekcie prowadzi do wyniszczenia fizycznego i degradacji psychicznej, obniżenia sprawności intelektualnej, zaburzenia popędu płciowego i stanów majaczeniowych.

Uzależnienie od kokainy trwa wiele lat po odstawieniu narkotyku. Wynika to prawdopodobnie z poważnych zmian, które zachodzą w mózgowych ośrodkach nagrody podczas przyjmowania narkotyku.

Poznanie struktur mózgowych najbardziej narażonych na kokainę pomoże w opracowaniu terapii dla osób uzależnionych, a także w ewentualnym zapobieganiu narkomanii.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mimoza (niezweryfikowany)

wrzucilam 150/43kg. trzyma mnie od 10 h bez przerwy co jednak najprzyjemniejsze - faza sie rozwija. caly czas jst jakby mocniejsza, ewoluuje, styaje sie bardziej totalna, ciekawsza. to jst absolutnie cudowne. niestety to byly moje ostatnie tabsy, wiec zapytowuje czy w wawie mozna to gdzies skolowac? <br>a co do porownania z opium to jst mniej wiecej jak dxm i grzyby. <br>to rozluznienie jst super! a i spac bede jak zabita, napewno:) ave dla wszystkich opiatofilow
zed (niezweryfikowany)

Ja tez bym chciał byc tym szczurem. przeciez one praktycznie mialy koks przez całe życie.
Theopij (niezweryfikowany)

wrzucilam 150/43kg. trzyma mnie od 10 h bez przerwy co jednak najprzyjemniejsze - faza sie rozwija. caly czas jst jakby mocniejsza, ewoluuje, styaje sie bardziej totalna, ciekawsza. to jst absolutnie cudowne. niestety to byly moje ostatnie tabsy, wiec zapytowuje czy w wawie mozna to gdzies skolowac? <br>a co do porownania z opium to jst mniej wiecej jak dxm i grzyby. <br>to rozluznienie jst super! a i spac bede jak zabita, napewno:) ave dla wszystkich opiatofilow
Hary (niezweryfikowany)

<p>hahahahahha dobre :) haha</p>
Fromash (niezweryfikowany)

ja zdobylem starsza wersje(chyba) tramalu -&gt; tramadol (kapsulka jest wieksza:) wzialem 20szt. litr martini i dwa redbulle, praktycznie niepowinienem juz zyc(taki byl zamiar:) ale bylo extra.wziolem w czwartek rano przed szkola i obudzilem sie w czwartek wieczorem, ale tydzien pozniej. Pamietam przeblyski i jakby sen. bylo zajebiscie...z wyjatkiem tego ze wyjebali mnie ze szkoly(podobno chodzilem do niej i raz nie mogli mnie dobudzic przez 1h i juz chcieli wzywac karetke=] tak samo babka od histori do mnie cos mowila ale ja widzialem tylko jak mowi i nic nie slyszalem...=] duzo by opowiadac bo wiecej sie tego dziala...mowie wam tramal i tramadol jest zajebisty!!!! dzieci kupujcie tramadol....=]
matm (niezweryfikowany)

Ja chcialbym mieszkac w kolumbi
JoJo fine (niezweryfikowany)

taaa, dużym plusem tego specyfiku jest baaaardzo długie działanie a minusem że trzeba odczekać 1 do 2 godzin na fazę, ale cierpliwość zostanie nagrodzona
Kolega (niezweryfikowany)

taaa, dużym plusem tego specyfiku jest baaaardzo długie działanie a minusem że trzeba odczekać 1 do 2 godzin na fazę, ale cierpliwość zostanie nagrodzona
jkhgf (niezweryfikowany)

odlózcie tabsy i pooddychajcie swiezym powietrzem.....
: (niezweryfikowany)

ehhhh koks dobra rzecz a zreszta trawa nie gorsza huehe
pablo (niezweryfikowany)

taaa, dużym plusem tego specyfiku jest baaaardzo długie działanie a minusem że trzeba odczekać 1 do 2 godzin na fazę, ale cierpliwość zostanie nagrodzona
Fromash (niezweryfikowany)

jak znajde chwilke czasu to opisze ten tydzien mojego zycia...ale musze jeszcze sobie chwile poprzypominac.Niebedzie to jednak w porzadku hronologicznym i moze sie wydac niektorym troche chaotyczne no ale juz tak mam...=] zaraz sie wezme do pracy.
ktos (niezweryfikowany)

idzicie do apteki i kupcie sobie eferalgan <br>codein, bo w jednej tabletce macie 30 mg kodeiny, a w jednej thiocodinir macie 15mg. Wiec faza wieksza przy mniejszej ilosci zazytych tabletek i latwo to dostac bez receprty ;)
scr (niezweryfikowany)

idzicie do apteki i kupcie sobie eferalgan <br>codein, bo w jednej tabletce macie 30 mg kodeiny, a w jednej thiocodinir macie 15mg. Wiec faza wieksza przy mniejszej ilosci zazytych tabletek i latwo to dostac bez receprty ;)
Kafar (niezweryfikowany)

Ludzie masakra! Dostalem tramal bez recepty!!! Mozecie mi wierzyc lub nie! Pojechalem do wiejskiej apteki i rzucilem tekst: &quot;Prosze cos mocniejszego na bol zeba &quot; i dodalem: &quot;z domowej apteczki jedynie tramal mi pomogl:) &quot;. Klientka tylko spytala &quot;kapsulki czy krople &quot; i dostalem kapsy za 12 zl. z groszami:). Ludzie probujcie, sa apteki gdzie sprzedaja bez recepty!. Jak cos wyrwiecie, piszcie w komentarzach.
FruvaQ (niezweryfikowany)

Tramal jest zajebiscie tani, jest refundacja, wszystko spoko, ale uwazajcie na uzaleznienie mozna sie niezle przejechac. No i wyniszczenie organizmu. Nie przekraczajcie 600 mg bo to jest juz dawka toxyczna. Najlepiej jechac na 300-400 mg co 2-3 dni wtedy trudniej o uzaleznienie i nie ma widocznej tolerancji. Po co ja to wlasciwie pisze chyba dlatego ze jestem teraz na ciachu :/
clearasil (niezweryfikowany)

odlózcie tabsy i pooddychajcie swiezym powietrzem.....
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

W swoim przytulnym pokoju, w półmroku, chęć zobaczenia pierwszych halucynacji w życiu.

Hmmm. Od czego by tu zacząć? Teraz w trakcie pisania tego TR jest jakieś 10 h 45 min od czasu wejścia 0,5 g benzy, jeszcze się nie pozbierałem, ale daje w miare radę pisać. Wczoraj korzystając z okazji, że będe sam w domu przez jakąś godzinę (co rzadko się zdarza bo przeważnie w domu i tak zostaje moja siostra). rozpuściłem prawidłowo według opisu jedną saszetkę w 30ml letniej wody. Rozpuszczałem ok. 10 min. W międzyczasie zrobiłem sobie duży zapas herbaty (szklanka rumianku, szklanka melisy oraz duży dzbanek z wcześniejszą melisą, rumiankiem oraz dwiema świerzymi miętami.

  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?


  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

lekka desperacja i tęsknota za przeżyciami po ketaminie, niepewność co do miejsca w jakim przyjdzie mi ostatecznie tripować.

 „Nie ma granic między mózgiem, a kosmosem”

Zawsze miałam tego świadomość, ale dopiero po ostatniej podróży w pełni tego doświadczyłam.

  • 4-ACO-DMT

Spokój, żadnych negatywnych zdarzeń poprzedzających doświadczenia.

 

 

                                                      Sobotnie popołudnie. Nic nadzwyczajnego. Jak co tydzień tamtymi czasy postanowiliśmy umilić sobie weekend psychodelikiem. Ulubiona substancja, zarówno moja jak i jej. Szybkie odmierzenie, bach do szklanki. Zamieszane, wypite, przepłukane, przepite. Mimo tego, że doskonale wiemy czego się spodziewać zawsze pojawia się jakaś niepewność. Możliwości tych środków są niesamowite, potrafią poważnie zaskoczyć niejednego użytkownika.